Słowo wstępne

Słowo wstępne

prof. dr hab. n. med. Adam Stępień

Redaktor Naczelny „Neurologii po Dyplomie“

Small st%c4%99pie%c5%84 adam 1 opt

prof. dr hab. n. med. Adam Stępień

Szanowni Państwo!

Tegoroczna zima, długa i mroźna, niewidziana w swej naturalnej formie od lat, spowodowała, że więcej czasu spędzamy w domowym zaciszu. Mamy też go nieco więcej na nadrobienie zaległości w lekturze odłożonych na później książek i artykułów. Oddając w Państwa ręce aktualne wydanie „Neurologii po Dyplomie”, mamy nadzieję, że zawarte w nim artykuły zyskają uznanie i będą pomocne w codziennej praktyce lekarskiej.

W słowie wstępnym odniosę się do wybranych pozycji, które wydają mi się szczególnie ważne i godne polecenia. Bez wątpienia na taką uwagę zasługuje nowelizacja wytycznych dotyczących pierwotnej profilaktyki udaru mózgu dokonana przez ekspertów American Heart Association (AHA)/American Stroke Association (ASA) z 2024 roku, której swój artykuł poświęciła prof. Anetta Lasek-Bal. Opracowane wytyczne zostały sformułowane na podstawie licznych badań obserwacyjnych z randomizacją oraz przeprowadzonej w ostatniej dekadzie metaanalizy. Stanowią zatem materiał oparty na badaniach naukowych najwyższej jakości. Już na wstępie badacze zwracają uwagę, że nie ma dowodów, by suplementacja witaminami i różnego rodzaju utleniaczami oraz stosowanie długołańcuchowych kwasów tłuszczowych przynosiły korzyści w zapobieganiu udarowi mózgu. Warto o tym pamiętać i przypominać naszym chorym, często przyjmującym witaminy i suplementy w nieograniczonej ilości. W artykule podkreślono za to rolę aktywności fizycznej w redukcji ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Jednocześnie zwrócono uwagę, że leczenie zarówno otyłości, jak i cukrzycy agonistą receptora peptydu glukagonopodobnego 1 zmniejsza ryzyko udaru mózgu. Obniżeniu ulegają wcześniej zalecane wartości ciśnienia tętniczego do <130/80 mmHg. Eksperci odnieśli się także do niepewnych korzyści z leczenia alirokumabem, ewolokumabem oraz kwasem bempediowym w celu redukcji ryzyka udaru mózgu u pacjentów, którzy nie osiągają celów terapeutycznych lub nie tolerują statyn.

Nie mniej istotnym artykułem numeru 2/2026 naszego pisma jest doniesienie dr hab. Marty Masztalewicz dotyczące leczenia objawowego chorych z zanikiem wieloukładowym. Jest ono ważne w poprawie funkcjonowania pacjenta. Niestety, nasze możliwości są ograniczone i często w późnym stadium choroby żadna terapia nie jest skuteczna.

Niezwykle interesujące jest także doniesienie autorstwa lek. Karoliny Pendrasik i prof. Marioli Świderek-Matysiak omawiające aktualne poglądy na temat izolowanego zespołu radiologicznego (RIS – radiologically isolated syndrome) – najwcześniej wykrywanej przedklinicznej fazy stwardnienia rozsianego (SM – sclerosis multiplex). Wiele osób, u których na podstawie obrazowania rezonansem magnetycznym stwierdza się nieprawidłowości w istocie białej, jest stygmatyzowanych rozpoznaniem SM. Obciążenie to potrafi zmienić ich życie. Zalecana jest zatem szczególna ostrożność w definiowaniu rozpoznania i wypowiadaniu się na ten temat, ponieważ nie zawsze jest to stwardnienie rozsiane.

Powiązany z artykułem „Izolowany zespół radiologiczny – czy leczyć? Standardy postępowania” jest tekst dotyczący szczepień u chorych z SM. Autorki – lek. Kinga Sujkowska i dr hab. Monika Nojszewska – omówiły zarówno szczepionki, które są zalecane tej populacji, jak i leki dostępne w programie lekowym.

Kolejnym trudnym zagadnieniem klinicznym, z którym często się spotykamy w pracy, jest decyzja o zakończeniu leczenia przeciwdrgawkowego. Wymaga ona zawsze indywidualnej oceny ryzyka nawrotu, które – jak podkreślają autorzy: dr Gabriela Rusin, dr Anna Bochyńska i dr hab. Jakub Antczak – zależy od wielu czynników klinicznych.

Mamy nadzieję, że ten trudny i bogaty materiał kliniczny przedstawiony w obecnym wydaniu naszego czasopisma spotka się z Państwa uznaniem.

Do góry