Słowo wstępne

Suchość w ustach – wielki problem i dyskomfort

dr hab. n. med., dr hab. n. hum. Sebastian Kłosek, prof. UM w Łodzi

Small klosek sebastian opt

dr hab. n. med., dr hab. n. hum. Sebastian Kłosek, prof. UM w Łodzi

Początek nowego roku w życiu każdego środowiska naukowego i klinicznego jest momentem szczególnym i niesie ze sobą wyjątkową energię: sprzyja refleksji, podsumowaniom i – co równie ważne – nowym otwarciom. Oddając w Państwa ręce pierwszy numer naszego czasopisma w nowym roku, pragnę zaprosić Państwa nie tylko do lektury, ale także do wspólnego namysłu nad tematami, które w nadchodzących miesiącach będą dla nas źródłem nowej wiedzy bądź przyczynkiem do zmian nawyków.

Na progu nowego roku składam Państwu serdeczne życzenia. Przede wszystkim zdrowia, bo, jak doskonale wiemy, bez niego nawet najlepiej zaplanowany grafik przyjęć pacjentów traci sens. Życzę satysfakcji z pracy klinicznej, poczucia sensu płynącego z codziennego pomagania pacjentom oraz niegasnącej ciekawości naukowej, która sprawia, że stomatologia pozostaje jedną z najbardziej dynamicznych dziedzin medycyny. Niech nadchodzący rok przyniesie Państwu wiele radości oraz czasu na rozwój – także ten poza gabinetem.

Nowy rok to również doskonały moment, by zwrócić uwagę na problemy, które choć dobrze znane, wciąż potrafią zaskakiwać swoją złożonością. Jednym z nich jest uczucie suchości jamy ustnej – dolegliwość powszechna, niedoceniana i często traktowana jak „drobny dodatek” do poważniejszych problemów zdrowotnych. Tymczasem dla pacjentów kserostomia bywa problemem pierwszoplanowym, a dla lekarzy – wyzwaniem, które wymaga znacznie więcej niż tylko polecenia „częstszego popijania wody”.

Kserostomia jest objawem subiektywnym, którego pacjent doświadcza jako uczucia niedostatecznego nawilżenia błony śluzowej jamy ustnej. Co ciekawe, może ona występować nawet wtedy, gdy obiektywne pomiary wydzielania śliny nie odbiegają istotnie od normy, co bywa źródłem frustracji zarówno dla pacjenta, jak i lekarza. W codziennej praktyce stomatologicznej spotykamy się z nią coraz częściej, zwłaszcza w dobie starzejącego się społeczeństwa, wielolekowości i przewlekłego stresu, który, jak się okazuje, wysusza nie tylko cierpliwość ludzką, ale i błonę śluzową jamy ustnej. Rola śliny w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej jest trudna do przecenienia. Pełni ona funkcje ochronne, buforujące, przeciwbakteryjne i remineralizacyjne, a jej niedobór szybko daje o sobie znać – niestety zazwyczaj w postaci przyspieszonego rozwoju próchnicy, chorób przyzębia bądź infekcji grzybiczych. Uczucie suchości w jamie ustnej wpływa również na komfort życia pacjentów, utrudniając mówienie, żucie, połykanie, a czasem nawet spokojny sen. Trudno się zatem dziwić, że pacjenci z kserostomią potrafią być wyjątkowo zmotywowani do poszukiwania pomocy, choć nie zawsze trafiają od razu do właściwego specjalisty.

Wśród przyczyn suchości jamy ustnej szczególne miejsce zajmuje zespół Sjögrena – przewlekła, autoimmunologiczna choroba tkanki łącznej, której nazwa bywa trudniejsza do wymówienia niż do rozpoznania, o ile tylko zachowa się czujność kliniczną. Istotą choroby jest naciek zapalny gruczołów wydzielania zewnętrznego, głównie ślinowych i łzowych, prowadzący do ich stopniowej niewydolności. Klasyczna triada objawów obejmuje suchość jamy ustnej, suchość oczu oraz zmęczenie – objaw, który pacjenci często określają jako „ciągłe wyczerpanie”. Zespół Sjögrena pozostaje chorobą niedostatecznie rozpoznawaną, a droga pacjenta do właściwej diagnozy bywa długa i kręta. Objawy rozwijają się stopniowo, są niespecyficzne i łatwe do zbagatelizowania, zarówno przez pacjentów, jak i przez lekarzy. W efekcie pacjent przez lata może funkcjonować z dolegliwościami, które przypisywane są stresowi, wiekowi lub urokowi życia. W tym kontekście rola lekarza dentysty, jako tego specjalisty, który pierwszy może zwrócić uwagę na problem, jest coraz bardziej podkreślana. To właśnie stomatolog często jako pierwszy ma szansę zauważyć objawy sugerujące zaburzenia czynności gruczołów ślinowych. Przewlekła suchość jamy ustnej, nietypowa lokalizacja zmian próchnicowych, nawracające zapalenia kątów ust, zanikowe zmiany błony śluzowej oraz częste zakażenia grzybicze powinny skłonić do zadania kilku dodatkowych pytań. Czasem wystarczy uważny wywiad i chwila refleksji, by skierować pacjenta na dalszą diagnostykę i skrócić jego drogę do rozpoznania. Zespół Sjögrena jest jednak tylko jednym z wielu przykładów chorób, w których uczucie suchości jamy ustnej stanowi istotny element obrazu klinicznego. Kserostomia towarzyszy również innym chorobom autoimmunologicznym, cukrzycy, zaburzeniom hormonalnym, depresji, a także jest częstym następstwem radioterapii w obrębie głowy i szyi lub stosowania licznych leków.

Złożoność przyczyn kserostomii sprawia, że jej skuteczne leczenie nie może ograniczać się wyłącznie do działań miejscowych. Choć preparaty ślinozastępcze, stymulanty wydzielania śliny i intensywna profilaktyka stomatologiczna są nieodzownym elementem terapii, to bez rozpoznania i leczenia choroby podstawowej pozostają one działaniami objawowymi. A jak wiemy, leczenie objawów bez poznania przyczyny bywa jak gaszenie pożaru bez sprawdzenia, skąd wziął się ogień. W tym miejscu dochodzimy do jednego z kluczowych zagadnień, które należy podkreślić w noworocznym numerze naszego czasopisma: konieczności współpracy interdyscyplinarnej. Pacjent z kserostomią, a zwłaszcza z podejrzeniem zespołu Sjögrena, wymaga opieki zespołu specjalistów: stomatologa, reumatologa, internisty, okulisty, a nierzadko również immunologa oraz laryngologa. Każdy z nich widzi inny fragment tej samej układanki, a dopiero połączenie tych elementów pozwala zobaczyć pełny obraz. Interdyscyplinarność nie jest już modnym hasłem ani akademickim ideałem – staje się codzienną koniecznością. Współczesna medycyna wymaga nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale także umiejętności współpracy, komunikacji i wzajemnego zaufania. Dla pacjentów z zespołem Sjögrena oznacza to realną szansę na wcześniejsze rozpoznanie, skuteczniejsze leczenie objawowe i poprawę jakości życia. Dla lekarzy możliwość pracy zespołowej, choć bywa wymagająca, przynosi wymierne efekty.

W kontekście powyższych rozważań polecam Państwu artykuły znajdujące się w bieżącym numerze „Stomatologii po Dyplomie” dotyczące kserostomii oraz zespołu Sjögrena. Niech będą one również przypomnieniem, że jama ustna nie jest odizolowanym obszarem, lecz integralną częścią organizmu, a stomatologia – ważnym ogniwem w systemie opieki zdrowotnej.

Na zakończenie raz jeszcze składam Państwu noworoczne życzenia: niech nadchodzący rok przyniesie zawodowe spełnienie, trafne diagnozy, skuteczne terapie i dobrą współpracę interdyscyplinarną.

Do góry