Dyrektor wytłumaczy się przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej

21 lutego 2019

Wzywał na dywanik, teraz sam zostanie wezwany.

Po ujawnieniu rozmowy dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 w Bydgoszczy Zbigniewa Sobocińskiego z szefem Oddziału Terenowego OZZL, lekarzem rezydentem Bartoszem Fiałkiem, sprawą zajęła się Elżbieta Narolska-Wierczewska, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Bydgoskiej Izby Lekarskiej. Jak poinformowała nas rzecznik, wszczęła ona postępowanie wyjaśniające wobec dyrektora szpitala, który jest członkiem bydgoskiej izby.
– Osobiście prowadzę postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, które wszczęłam ze względu na podejrzenie popełnienia przewinienia zawodowego – tłumaczy w rozmowie z podyplomie.pl Elżbieta Narolska-Wierczewska.
Rzecznik podejrzewa naruszenie przez dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 w Bydgoszczy artykułu 53 Kodeksu Etyki Lekarskiej, który brzmi: „2. Lekarze pełniący funkcje kierownicze powinni traktować swoich pracowników zgodnie z zasadami etyki.
3. Lekarze pełniący funkcje kierownicze są zobowiązani do szczególnej dbałości o dobro chorego oraz o warunki pracy i rozwoju zawodowego podległych im osób”.
– Niczego nie przesądzam. Gromadzę materiał dowodowy. Strony muszą być wysłuchane i mieć równe szanse przedstawienia argumentów i interpretacji wydarzeń – mówi nam rzecznik.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, lekarz staje się obwinionym.
Jak dodaje rzecznik, postępowanie wyjaśniające zamierza przeprowadzić „w krótkim czasie”, co ze względu na obowiązujące terminy powiadomień stron oznacza zakończenie sprawy najwcześniej w kwietniu. 
Sprawa wybuchła, gdy 18 lutego Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy opublikował nagranie i stenogram rozmowy. Związkowiec został wezwany przez dyrektora Sobocińskiego na dywanik, bo wskutek jego interwencji kontrolę wszczęła w szpitalu Państwowa Inspekcja Pracy. W gabinecie ze strony dyrektora padały wulgaryzmy i groźby wyrzucenia z pracy „za dezorganizację pracy i próbę zaburzenia działalności szpitala”.
OZZL wystąpił do rektora Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu „w sprawie niewłaściwego sposobu zarządzania personelem medycznym przez dyrektora ds. lecznictwa Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy” i domaga się jego odwołania.

ID

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

...

27.02.2019 10:05

I w ten sposób rujnuje się szpitale. Wiele organizacji należałoby zmienić albo dofinansować ale nigdy nie ma na tyle pieniędzy . Proponuję młodego gniewnego zrobić dyrektorem to szybko się go wyleczy z potocznych mądrości.

0