We Wrocławiu przeprowadzono unikalne zabiegi u pacjentów z podejrzeniem sarkoidozy

To wynik międzynarodowej współpracy

Pierwsze w Polsce zabiegi lewokomorowych celowanych biopsji mięśnia sercowego z zastosowaniem systemu elektrofizjologicznego u pacjentów z podejrzeniem sarkoidozy przeprowadził zespół Instytut Chorób Serca we Wrocławiu. Zabieg odbył się w czwartek 17 listopada pod kierunkiem prof. Carstena Tschoepe z Berlina.
Takie zabiegi wykonuje się niezmiernie rzadko, a prof. Carsten Tschoepe, na co dzień pracujący w renomowanym europejskim ośrodku kardiologicznym Charité w Berlinie, jest w tej dziedzinie ekspertem.
Biopsje mięśnia sercowego zawsze obarczone są ryzykiem powikłań, ale szczególnie trudne technicznie są takie zabiegi wykonywane w obszarze lewej komory serca. Z tego powodu przeprowadza się je tylko w wyjątkowych sytuacjach, jeśli wymaga tego diagnostyka trudnych przypadków i kiedy może przełożyć się ona na decyzje terapeutyczne i zastosowanie leczenia celowanego. Jednym z nich jest podejrzenie sarkoidozy serca.
– Sarkoidoza to choroba o wciąż nieznanej etiologii, która manifestuje się gromadzeniem limofocytów i makrofagów, tworzących tzw. ziarniniaki w węzłach chłonnych i w miąższu płuc, ale może zajmować też inne narządy, upośledzając ich funkcje – tłumaczy dr Mateusz Sokolski z Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia.
Dodał, że uszkodzenie serca w przebiegu sarkoidozy może dotyczyć nawet 25 proc. przypadków i często pozostaje nierozpoznane lub rozpoznanie stawiane jest za późno. Choroba prowadzi do zaburzeń rytmu serca, przewodzenia, a także może powodować ciężką niewydolność. Diagnostyka tej choroby jest niezwykle trudna. Wymaga integracji oceny klinicznej, biochemicznej, metod obrazowania oraz badania histopatologicznego wycinków mięśnia sercowego pobranych w sposób celowany.
Prof. Tschoepe z lekarzami Instytutu Chorób Serca we Wrocławiu wykonał celowane biopsje lewokomorowe u dwóch pacjentów z podejrzeniem sarkoidozy serca. Wycinki do badań pobrano z wykorzystaniem systemu elektrofizjologicznego. Na podstawie zmiany sygnału elektrycznego kardiolodzy stworzyli mapę obszarów zajętych procesem chorobowym. Dzięki temu można było pobrać odpowiedni wycinek tkanki, konieczny do dalszej diagnostyki. Pobrane fragmenty tkanki zostaną poddane analizie w laboratorium w Berlinie.
Jak informuje Instytut, współpraca między ośrodkiem wrocławskim a berlińskim będzie kontynuowana.

id

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować