Czego brakuje, by opieka koordynowana stała się faktem?

Lekarze rodzinni apelują o równy dostęp pacjentów do opieki zdrowotnej

Tylko 100 spośród 6 tys. placówek złożyło wniosek o przystąpienie do projektu opieki koordynowanej – poinformowała Federacja Porozumienie Zielonogórskie. Reszta, w tym około 2000 poradni FPZ, wciąż negocjuje z płatnikiem warunki aneksów do umów. Kwestie budzące wątpliwości to m.in. funkcja koordynatora czy konieczność uproszczenia wniosków o przystąpienie do projektu.
- Prowadzimy rozmowy z płatnikiem, bo dzisiaj placówki nie są gotowe na tak duże zmiany, ponadto muszą wiedzieć co je czeka dalej. To nie wynika z braku dobrej woli, a wyłącznie z braku możliwości: finansowych, infrastrukturalnych, a przede wszystkim kadrowych i konieczności odpowiedniego wsparcia w tym zakresie ze strony płatnika – mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Jak informuje minister zdrowia Adam Niedzielski, w pierwszej kolejności wnioski złożyły duże poradnie. Dysponują one odpowiednią infrastrukturą i specjalistami. Lekarze rodzinni należący do Federacji Porozumienie Zielonogórskie zwracają jednak uwagę na to, że opieka koordynowana w POZ jest istotna przede wszystkim dla poradni z obszarów wiejskich i z małych miejscowości, ponieważ to tam pacjenci mają ograniczone możliwości leczenia. Jest to szansa na zwiększenie liczby porad specjalistycznych i ułatwienie opieki nad pacjentami z tych obszarów, a tym samym zminimalizowanie nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej. Dla chorych, którzy na co dzień nie mają łatwego dostępu do lekarzy rodzinnych czy innych specjalistów, opieka koordynowana może być przełomem.
- Niezbędne jest uproszczenie wniosku, zapewnienie zatrudnienia koordynatora, ale również wsparcie ze strony regionalnych oddziałów NFZ  – dodaje Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. - Im szybciej się to wydarzy, tym szybciej placówki będą mogły zacząć wdrażać to rozwiązanie, a więc tym szybciej pacjenci będą odpowiednio zaopiekowani.
Porozumienie Zielonogórskie zwraca uwagę na to, że umocniony POZ odciąży pozostałe elementy systemu ochrony zdrowia. Podkreśla, że pozytywnego finału rozmów z NFZ potrzebują zarówno lekarze, jak i zarządzający ochroną zdrowia i przede wszystkim pacjenci.
Projekt opieki koordynowanej w POZ został oficjalnie ogłoszony 1 października, jednak w wielu podmiotach, szczególnie tych mniejszych, wciąż nie funkcjonuje.

id

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować