Patomorfologia nie może zostać wchłonięta przez medycynę laboratoryjną

NRL publikuje mocne stanowisko

Naczelna Rada Lekarska w ostrym tonie sprzeciwiła się planom, które – zdaniem samorządu – mogą doprowadzić do fundamentalnej zmiany w funkcjonowaniu patomorfologii w Polsce. Chodzi o próby podciągnięcia działalności lekarzy patomorfologów pod ustawę o medycynie laboratoryjnej, co skutkowałoby wpisywaniem pracowni patomorfologicznych jako jednostek medycyny laboratoryjnej i objęciem ich nadzorem diagnostów laboratoryjnych.
W opublikowanyn stanowisku Naczelna Rada Lekarska mówi wprost, że to działanie nie tylko jest nieuprawnione, ale wręcz zagraża bezpieczeństwu pacjentów.

Dlaczego lekarze protestują?
W stanowisku NRL czytamy jednoznacznie:
„Samorząd lekarski nie wyraża zgody, aby wykonywanie zawodu przez lekarzy patomorfologów było poddane regułom innych przepisów niż ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty.”
Zdaniem Rady zastosowanie wobec lekarzy patomorfologów przepisów przeznaczonych dla diagnostów laboratoryjnych „stwarzać będzie realne zagrożenie dla jakości udzielanych świadczeń i bezpieczeństwa pacjentów”.
NRL zwraca uwagę, że patomorfologia jest dziedziną lekarską, w której decyzje diagnostyczne podejmuje specjalista – lekarz. To on odpowiada za ostateczne rozpoznanie choroby, szczególnie onkologicznej, integrując wiedzę kliniczną, wyniki badań obrazowych, histopatologicznych i molekularnych.

Spór o kompetencje
Jednym z punktów zapalnych są badania biologii molekularnej, coraz powszechniejsze w diagnostyce nowotworów. Postulaty, by wykonywanie niektórych z nich przenieść do laboratoriów objętych ustawą o medycynie laboratoryjnej, budzą silny sprzeciw patomorfologów.
NRL podkreśla, że badania te i tak odbywają się w „certyfikowanych, standaryzowanych i zautomatyzowanych systemach”, a kluczowa jest ich interpretacja, do której uprawniony jest wyłącznie lekarz:
„Tylko lekarz – a nie diagnosta laboratoryjny – jest w stanie ostatecznie zinterpretować wynik badania w kontekście danych klinicznych i jego znaczenie w procesie diagnostycznym.”
Rada dodaje, że to patomorfolog decyduje, czy badanie powinno zostać wykonane, i czy wynik należy włączyć do finalnego rozpoznania.

Cytomorfolodzy nie zastąpią lekarzy
Kolejną kwestią jest rola specjalistów cytomorfologii. Według niektórych propozycji mogliby oni samodzielnie wydawać wyniki badań w laboratoriach diagnostycznych. NRL uważa to za poważne ryzyko.
„Specjalista cytomorfologii jest osobą wspierającą pracę lekarza patomorfologa i w żadnym wypadku nie może przejmować kompetencji przypisanych lekarzowi.”
Rada wyjaśnia, że program specjalizacji cytomorfologii przygotowano po to, by szkolić skrynerów, czyli osoby wstępnie przesiewające preparaty. Nie są oni uprawnieni do stawiania diagnozy.

id, Źródło: nil.org.pl