Lekarze apelują do MEN: edukacja zdrowotna musi być obowiązkowa
ORL w Warszawie domaga się pilnych prac nad nową podstawą programową
O bezzwłoczne przystąpienie do prac nad podstawą programową, tak aby obowiązkowe nauczanie edukacji zdrowotnej zostało wprowadzone już od roku szkolnego 2026/2027, zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie. Samorząd liczy, że w opracowaniu nowej podstawy programowej wiodącą rolę odegra środowisko lekarskie, i deklaruje gotowość do aktywnego udziału w tych działaniach.
Postulaty od lat
Jak wyjaśnia warszawska izba w przyjętym stanowisku, inicjatywa ta wynika z ustawowego obowiązku samorządu zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów do wyrażania opinii w sprawach dotyczących stanu zdrowia społeczeństwa oraz polityki zdrowotnej państwa.
ORL przypomina, że od lat podejmowane były próby wprowadzenia do szkół obowiązkowego nauczania podstawowych zasad dbania o zdrowie. - Wydawało się, że potrzeba ta wreszcie zostanie zrealizowana, a każdy młody Polak otrzyma w szkole rzetelną i wiarygodną edukację dotyczącą zdrowia i sposobów dbania o nie – czytamy w stanowisku.
Pierwszy rok edukacji zdrowotnej
Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie brała udział na różnych etapach procesu konsultacyjnego i legislacyjnego w pracach nad podstawą programową przedmiotu edukacja zdrowotna. Po raz pierwszy został on wprowadzony do szkół 1 września 2025 roku jako nieobowiązkowy, zastępujący wychowanie do życia w rodzinie. Przewidziano jedną godzinę zajęć tygodniowo dla uczniów od klasy czwartej szkoły podstawowej wzwyż.
Z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej z listopada 2025 roku wynika, że w roku szkolnym 2025/2026 w zajęciach uczestniczy około 30% uprawnionych uczniów, czyli ponad 920 tysięcy osób. Frekwencja istotnie różni się w zależności od typu szkoły i regionu.
Frekwencja według typów szkół
Najwyższy udział odnotowano w szkołach podstawowych – 804 539 uczniów, co stanowi 40,36% uprawnionych. W szkołach ponadpodstawowych frekwencja jest znacznie niższa: w liceach ogólnokształcących wynosi 10,08%, w technikach 7,78%, w szkołach branżowych I stopnia 14,40%, a w szkołach artystycznych 18,33%. Dane obejmują niemal 100% placówek i pochodzą z listopada 2025 roku.
Różnice regionalne
W dużych miastach frekwencja oscyluje między 20% a 35%. Najwyższy odsetek odnotowano w Gorzowie Wielkopolskim (35,66%), a najniższy w Rzeszowie (14,49%). Niska popularność przedmiotu wynika przede wszystkim z jego dobrowolnego charakteru, co skłoniło MEN do rozważań nad wprowadzeniem obligatoryjności od września 2026 roku.
Niska frekwencja – na poziomie około 30% uczniów – oceniana jest jako porażka reformy. Media i eksperci wskazują, że tak niskie wskaźniki (np. 40% w szkołach podstawowych wobec poniżej 10% w technikach) oznaczają nie tylko słabą akceptację przedmiotu, lecz także potencjalne zagrożenia dla zdrowia publicznego, w tym wzrost otyłości, zaburzeń psychicznych i chorób cywilizacyjnych wśród młodzieży.
Przyczyny niskiego zainteresowania
Wśród głównych przyczyn wymienia się dobrowolność zajęć (wprowadzoną w celu uniknięcia protestów), brak atrakcyjnych i spójnych materiałów dydaktycznych, niewystarczające przygotowanie nauczycieli oraz niechęć uczniów do dodatkowych lekcji.
Kontrowersje wokół programu podsyciły zarzuty formułowane przez środowiska konserwatywne, prawicowych publicystów, przedstawicieli Episkopatu Polski oraz polityków Prawa i Sprawiedliwości. Krytycy interpretowali program jako promocję „ideologii gender”, moralną deprawację i zagrożenie dla wychowania dzieci. Organizowali protesty twierdząc, że zajęcia zawierają treści dotyczące zmiany płci, homoseksualizmu, antykoncepcji i edukacji seksualnej, co miało rzekomo prowadzić do „perfidnej i kłamliwej deprawacji”, a nie rzetelnej edukacji zdrowotnej.
Oskarżenia te wywołały polityczną burzę i doprowadziły do masowych rezygnacji z zajęć, szczególnie w szkołach ponadpodstawowych – przykładowo w liceach w województwie lubelskim z przedmiotu zrezygnowało nawet 86% uczniów. MEN porównuje ten trend do wcześniejszego spadku frekwencji na wychowaniu do życia w rodzinie – z 50% w 2019 roku do 33% w 2025 roku.
Resort edukacji zapowiada obecnie szczegółowe analizy oraz możliwe zmiany w formule przedmiotu, w tym jego obligatoryjność od roku szkolnego 2026/2027.