Pierwsze na świecie operacje łuku aorty u chorych z tętnicą błądzącą z użyciem nowatorskich stent-graftów
Czteroodgałęzieniowe stent-grafty pozwoliły uniknąć klasycznej operacji otwartej
Warszawski Uniwersytet Medyczny poinformował o wykonaniu pierwszych na świecie operacji łuku aorty z zastosowaniem stent-graftów z dodatkowym odgałęzieniem dla tętnicy błądzącej (arteria lusoria). Dwie takie procedury przeprowadzono 12 i 13 stycznia w Klinice Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej WUM.
Rzadkie wady anatomiczne
U pacjentów z patologią łuku aorty — tętniakiem lub rozwarstwieniem — współistnienie tętnicy błądzącej (arteria lusoria) istotnie ogranicza możliwości leczenia, szczególnie metodami małoinwazyjnymi. Arteria lusoria jest wrodzoną wadą polegającą na braku pnia ramienno-głowowego i oddzielnym odejściu prawej tętnicy podobojczykowej bezpośrednio z łuku aorty. Standardowe techniki wewnątrznaczyniowe w tej grupie chorych są zwykle niewystarczające lub niemożliwe do zastosowania.
Zastosowane w Warszawie stent-grafty z czterema odgałęzieniami zostały indywidualnie zaprojektowane do anatomii pacjentów i wyprodukowane przez firmę będącą liderem w zakresie zaawansowanych protez naczyniowych.
Przebieg i zakres operacji
Jak podaje WUM, pierwszym operowanym pacjentem był 79-letni mężczyzna z tętniakiem łuku aorty o średnicy 55 mm, mającym charakter tętniaka rzekomego, obarczonego bardzo wysokim ryzykiem pęknięcia. Zabieg przebiegł zgodnie z planem, a pacjent został wypisany do domu po 4 dniach, w bardzo dobrym stanie ogólnym.
Drugim chorym był 76-latek z tętniakiem aorty o średnicy 70 mm oraz tętniakiem tętnicy błądzącej o średnicy 51 mm (przy prawidłowej średnicy około 10 mm). U tego pacjenta wykonano rozległą implantację stent-graftów z odgałęzieniami do czterech tętnic dogłowowych, trzech tętnic trzewnych (przy niedrożnym pniu trzewnym) oraz jednej tętnicy biodrowej wewnętrznej, przekształcając chorobowo zmienioną aortę w tzw. „full metal jacket”. Chory został wypisany w 7. dobie po operacji.
Alternatywa dla chirurgii otwartej
Zastosowanie wieloodgałęzieniowych stent-graftów pozwoliło obu pacjentom uniknąć klasycznej operacji otwartej łuku aorty, wymagającej sternotomii, krążenia pozaustrojowego oraz długotrwałej, wielomiesięcznej rekonwalescencji. W tej grupie wiekowej i przy takim obciążeniu chorobowym byłaby to procedura obarczona bardzo wysokim ryzykiem.
Doświadczony zespół
Jak podano w komunikacie, operacje wykonano pod kierunkiem prof. Tomasza Jakimowicza, we współpracy z dr n. med. Katarzyną Jamą, zespołem anestezjologicznym: lek. Bartoszem Sadownikiem i lek. Pawłem Koczarą, zespołem anestetycznym: mgr. Marcelem Soleckim i mgr Katarzyną Dołoto oraz zespołem instrumentariuszy: mgr. Marcinem Rosińskim, lic. Edytą Zhulkevych i lic. Karoliną Grabowską.
Druga operacja wymagała wcześniejszego przygotowania — lek. Vadim Matsibora z II Zakładu Radiologii Klinicznej przeprowadził embolizację bocznic tętnicy błądzącej na dwa miesiące przed implantacją stent-graftu. W jednej z procedur uczestniczyła również studentka koła chirurgicznego Weronika Niewiarowska.
Zespół prof. Jakimowicza ma wieloletnie doświadczenie w endowaskularnym leczeniu łuku aorty. To właśnie w tym ośrodku przeprowadzono pierwszą w Polsce implantację stent-graftu do łuku aorty z dwoma odgałęzieniami (5.12.2016) oraz pierwszą implantację stent-graftu z trzema odgałęzieniami (31.01.2020). Łączne doświadczenie zespołu obejmuje blisko 150 wewnątrznaczyniowych operacji łuku aorty i jest poparte licznymi publikacjami w wiodących czasopismach z zakresu chirurgii naczyniowej.