Lekarze rodzinni protestują przeciwko planom zmian w szczepieniach BCG
Spór o bezpieczeństwo czy o organizację?
Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie protestują przeciwko – jak to określają – zmianom w organizacji szczepień noworodków przeciw gruźlicy (BCG), wprowadzanym w związku z pilotażem badań przesiewowych w kierunku ciężkiego złożonego niedoboru odporności (SCID). Ich stanowisko jest odpowiedzią na komunikat ministra zdrowia i głównego inspektora sanitarnego (GIS) z 5 lutego 2026 r.
Pilotaż badań przesiewowych SCID
Od 15 września 2025 r. w Polsce realizowany jest ogólnopolski pilotaż badań przesiewowych noworodków w kierunku sześciu nowych chorób, w tym SCID. Badanie pozwala wykryć ultrarzadki niedobór odporności jeszcze przed wystąpieniem objawów i wdrożyć leczenie (np. przeszczepienie komórek krwiotwórczych, terapię genową).
Wynik badania dostępny jest zwykle po wypisie dziecka ze szpitala (ok. 5–12 dni).
Stanowisko resortu zdrowia
Ministerstwo Zdrowia i GIS podkreślają, że pilotaż nie zmienia zasad szczepienia BCG. W komunikacie napisano:
„Szczepienie noworodków przeciw gruźlicy (BCG) w pierwszej dobie życia jest w Polsce powszechne i obowiązkowe, a ponadto uzasadnione obecną sytuacją epidemiologiczną”.
Resort wskazuje, że gruźlica pozostaje istotnym problemem zdrowotnym (ponad 4 tys. przypadków rocznie). SCID występuje bardzo rzadko (ok. 4–6 przypadków rocznie), dlatego „nie ma racjonalnych przesłanek do odraczania szczepienia BCG do czasu wykluczenia zespołu SCID”.
Odroczenie szczepienia ma dotyczyć wyłącznie dzieci z podejrzeniem niedoboru odporności – po kwalifikacji lekarskiej. W takich przypadkach szczepienie powinno być szybko uzupełnione w punktach szczepień, a obowiązkiem personelu oddziału noworodkowego przy wypisie jest wskazanie rodzicom dziecka sposobu uzyskania wyniku badania przesiewowego oraz wskazanie miejsca wykonania uzupełniającego szczepienia BCG.
Lista punktów szczepień realizujących szczepienia uzupełniające BCG (szpitalnych lub POZ) ma być opublikowana na stronie MZ i GIS. Jeżeli pojawi się problem z uzyskaniem szczepienia dziecka, wsparcie ma zapewnić powiatowa stacja sanepidu.
Protest lekarzy rodzinnych
Federacja Porozumienie Zielonogórskie ocenia jednak, że zmiany organizacyjne mogą mieć poważne skutki. W liście otwartym podpisanym przez Zarząd Funkcyjny czytamy: „Federacja Porozumienie Zielonogórskie wyraża poważne zaniepokojenie zmianami w organizacji szczepień noworodków przeciw gruźlicy. Dotychczasowy model realizacji szczepień BCG w szpitalach zapewniał wysoką skuteczność programu i pełne zabezpieczenie populacyjne niemowląt”.
Lekarze przypominają, że szczepienie BCG ma udowodnione znaczenie w zapobieganiu najcięższym postaciom gruźlicy u dzieci, w tym gruźliczemu zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych i gruźlicy prosówkowej, które występują głównie w pierwszych miesiącach życia.
Podkreślają także wagę czasu podania: „Podanie szczepionki w pierwszej dobie życia jest rozwiązaniem medycznie uzasadnionym i zgodnym z celem ochrony noworodków w okresie największego ryzyka”.
Zdaniem PZ przeniesienie realizacji szczepień BCG do lecznictwa ambulatoryjnego nie gwarantuje terminowości ani kompletności szczepień. Podstawowa opieka zdrowotna nie dysponuje narzędziami, które pozwoliłyby zapewnić pełną zgłaszalność noworodków, co w praktyce prowadzi do spadku wyszczepialności i osłabienia ochrony zdrowia publicznego.
Federacja wezwała „do pilnego przywrócenia obowiązkowych szczepień noworodków przeciw gruźlicy w szpitalach, w pierwszej dobie życia, jako rozwiązania bezpiecznego, skutecznego i sprawdzonego organizacyjnie”.