Bez nazwy %e2%80%93 kopia%2866%29

Czy pieczywo w marketach zagraża zdrowiu?

Rząd odpowiada na interpelację posła

Czy bułki i chleby sprzedawane luzem w marketach są bezpieczne dla konsumentów? Takie pytanie w interpelacji nr 14715 skierował do rządu poseł Janusz Cieszyński. Impulsem były sygnały od klientów, którzy zwracali uwagę na powszechną praktykę dotykania pieczywa gołymi rękami – mimo dostępnych w sklepach jednorazowych rękawiczek. Może to prowadzić do transmisji patogenów bakteryjnych (np. Staphylococcus aureus, Escherichia coli), wirusowych (np. norowirusów) oraz grzybiczych i ryzyka zakażeń przewodu pokarmowego, zatruć pokarmowych oraz innych infekcji o etiologii fekalno-oralnej.

Wątpliwości konsumentów
W interpelacji z 19 stycznia 2026 r. poseł wskazał, że obecny system sprzedaży samoobsługowej nie gwarantuje higieny. Podkreślił, że choć sieci handlowe zapewniają, że przestrzegają przepisów, to w praktyce wielu klientów nie korzysta z rękawiczek ani szczypiec. Jego zdaniem może to świadczyć o niedostosowaniu regulacji do realiów zakupów.

Cieszyński pytał m.in.:
•    czy ministerstwo analizowało skuteczność obecnych przepisów w latach 2024–2025,
•    ile kontroli przeprowadzono i ile wykryto nieprawidłowości,
•    czy są dane o przestrzeganiu zasad przez konsumentów,
•    oraz czy planowane są zmiany prawa.

Tysiące kontroli rocznie
W odpowiedzi z 9 lutego 2026 r., podpisanej z upoważnienia ministra przez wiceministra zdrowia Tomasza Maciejewskiego, rząd podkreślił, że sprzedaż pieczywa podlega ogólnym przepisom prawa żywnościowego – w tym ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz regulacjom unijnym.

Z danych przekazanych w odpowiedzi wynika, że:
•    w rejestrach Państwowej Inspekcji Sanitarnej znajduje się 9205 supermarketów i hipermarketów (stan na 2024 r.),
•    w 2024 r. skontrolowano 7420 takich obiektów,
•    przeprowadzono łącznie 18 424 kontrole, w tym 4268 interwencyjnych (np. po skargach konsumentów).

Inspekcja nie prowadzi jednak odrębnych kontroli dotyczących wyłącznie pieczywa luzem – ocenie podlega cały obiekt i wszystkie elementy działalności wpływające na bezpieczeństwo żywności.

Kto odpowiada za higienę?
Rząd jednoznacznie wskazuje: odpowiedzialność za bezpieczeństwo żywności spoczywa na przedsiębiorcy. To właściciel sklepu ma obowiązek tak zorganizować sprzedaż, aby ograniczyć ryzyko zanieczyszczenia – np. poprzez zapewnienie rękawiczek, szczypiec czy odpowiednich osłon.

Co istotne, prawo nie nakłada wprost obowiązków na konsumentów. Jeśli jednak sklep wprowadzi obowiązek używania rękawiczek, klient powinien się do niego zastosować, a personel ma prawo zwrócić uwagę w przypadku naruszenia zasad.

Jednocześnie Państwowa Inspekcja Sanitarna nie ma kompetencji do karania klientów za niewłaściwe zachowanie – nadzór dotyczy wyłącznie przedsiębiorców.

Czy są zagrożenia zdrowotne?
W odpowiedzi na interpelację rząd stwierdził, że nie identyfikuje zagrożeń dla zdrowia konsumentów wynikających ze sprzedaży pieczywa luzem, o ile odbywa się ona zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami higieny.

Obecnie nie są prowadzone prace legislacyjne nad zmianą regulacji w tym zakresie. Obowiązujące przepisy określają minimalne wymagania higieniczne, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości przedsiębiorcom grożą kary finansowe.

Państwa mają inne rozwiązania
W interpelacji zwrócono uwagę, że w części krajów Europy Zachodniej funkcjonują bezdotykowe systemy podawania pieczywa - mechanizm podaje określoną liczbę sztuk do zamkniętej komory odbioru, co uniemożliwia wielokrotne dotykanie różnych sztuk.

Rząd nie odniósł się wprost do możliwości wprowadzenia podobnych technologii w Polsce. Podkreślono jedynie, że ewentualne zmiany musiałyby uwzględniać koszty dla przedsiębiorców i wpływ na ceny żywności.

Co może zrobić konsument?
Jak czytamy w odpowiedzi skierowanej do posła, każde podejrzenie naruszenia zasad higieny można zgłosić do sanepidu za pośrednictwem platformy „Zgłoś interwencję” dostępnej na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

id