Embolizacja tętnic kolankowych – nowa metoda leczenia w Szpitalu Carolina
Małoinwazyjny zabieg w przewlekłym bólu kolana
Szpital Carolina poinformował o wdrożeniu embolizacji tętnic kolankowych (GAE – Genicular Artery Embolization). Jak wyjaśnia placówka, metoda została wprowadzona z myślą o pacjentach z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego, u których leczenie zachowawcze przestaje być skuteczne, a jednocześnie nie ma jeszcze wskazań do endoprotezoplastyki.
Embolizacja tętnic kolankowych to małoinwazyjny zabieg wewnątrznaczyniowy wykonywany w znieczuleniu miejscowym. Polega na czasowym ograniczeniu dopływu krwi do obszarów objętych przewlekłym stanem zapalnym w kolanie.
„Podczas zabiegu, przez niewielkie nakłucie tętnicy w pachwinie, wprowadza się cienki cewnik do drobnych naczyń krwionośnych zaopatrujących staw kolanowy. Następnie podaje się specjalne, resorbowalne cząstki, które czasowo ograniczają nadmierne ukrwienie tkanek objętych przewlekłym stanem zapalnym” – tłumaczy dr n. med. Radosław Zawadzki ze Szpitala Carolina.
Metoda, znana jako TAME, została opracowana w Japonii przez dr. Yuji Okuno. W Polsce wykorzystywany jest nowy, rozpuszczalny materiał embolizacyjny.
„Zabieg może być wskazany u pacjentów z przewlekłym bólem kolana, który utrzymuje się mimo leczenia zachowawczego. Dotyczy to najczęściej osób z chorobą zwyrodnieniową, a także pacjentów z bólem po endoprotezoplastyce” – wyjaśnia dr Zawadzki.
Metoda może być też rozważana u osób, które chcą odroczyć operację lub nie mogą jej przejść z powodu chorób współistniejących.
Lekarze podkreślają, że embolizacja nie cofa zmian zwyrodnieniowych i nie zastępuje endoprotezy.
„Zabieg embolizacji tętnic kolankowych nie zastępuje zabiegu endoprotezoplastyki. Może jednak pomóc w zmniejszeniu bólu i odroczeniu operacji u części pacjentów” – mówi lek. Paweł Michalak.
Poprawa następuje zwykle między 2. a 6. tygodniem po zabiegu, a efekt może utrzymywać się kilkanaście miesięcy. W wybranych przypadkach procedurę można powtórzyć.