WIML kupił ponad 30 urządzeń do diagnostyki i leczenia pilotów F-16
Nowy sprzęt ma przyspieszyć leczenie pilotów i wzmocnić zdolności Sił Powietrznych
Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej (WIML) otrzymał ok. 12 mln zł z unijnego programu FEnIKS. Pieniądze przeznaczono na zakup ponad 30 nowoczesnych urządzeń medycznych, które trafiły do kilkunastu oddziałów i poradni instytutu. 6 maja 2026 r. placówkę, która zajmuje się m.in. kwalifikacją i badaniami pilotów Sił Powietrznych oraz ich utrzymaniem w służbie, odwiedziły przedstawicielki Ministerstwa Zdrowia: wiceminister Katarzyna Kacperczyk oraz dyrektor Departamentu Oceny Inwestycji Małgorzata Iwanicka-Michałowicz.
Sprzęt dla cywilów i wojska
Dyrektor WIML płk dr hab. n. med. Grzegorz Kade podkreśla, że inwestycje posłużą zarówno cywilom, jak i wojsku. „Głównymi beneficjentami FEnIKSa będą pacjenci cywilni. Jednak WIML starał się o pozyskanie tych środków także z myślą o swoich najbardziej wymagających pacjentach – pilotach odrzutowych samolotów wysokomanewrowych” – czytamy w komunikacie MZ.
Jak podano, wyszkolenie jednego pilota F-16 trwa ok. dwóch lat i kosztuje ok. 5,18 mln dolarów (ok. 21 mln zł). Dlatego – jak wskazuje instytut – kluczowe jest właściwe badanie kandydatów i utrzymanie wyszkolonych pilotów w służbie jak najdłużej.
Wiceminister Katarzyna Kacperczyk oceniła, że inwestycja ma znaczenie dla poprawy jakości opieki nad personelem Sił Powietrznych oraz dla rozwoju badań; skorzystają też pacjenci cywilni.
Znaczenie dla bezpieczeństwa państwa
W ramach projektu WIML kupił również sprzęt do małoinwazyjnych zabiegów chirurgicznych. Według dyrekcji pozwala to skrócić czas powrotu do służby nawet o połowę. Instytut rozbudowuje też zaplecze szkoleniowe, m.in. w zakresie symulatorów, treningu przeciążeń i ćwiczeń z użyciem noktowizji.
Inwestycja ma charakter strategiczny. Pozwoli zmniejszyć ryzyko wyłączenia pilotów ze służby, co – w warunkach ograniczonych zasobów kadrowych Sił Powietrznych – ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa operacyjnego wojska.