Streszczenie
Przedstawiona poniżej praca omawia pozornie mało istotne zagadnienie wpływu instruktażu podawanego w formie programu internetowego na poprawę aktywności fizycznej i usprawniania ruchowego u chorych na stwardnienie rozsiane. Badanie było prowadzone wśród chorych z SM mieszkających w USA i mogłoby się wydawać, że ta sytuacja niewiele ma wspólnego z realiami polskimi. Jest jednak inaczej. Zwraca uwagę fakt, że także w Polsce chorzy z SM bardzo często korzystają z internetu. Nierzadko głównym doradcą i lekarzem prowadzącym staje się „dr Google”. Na forach i w grupach dyskusyjnych SM omawia się jednak nie praktyczne aspekty usprawniania ruchowego i metody poprawy jakości życia, ale przede wszystkim nowe, niesprawdzone metody terapeutyczne, głównie medycyny niekonwencjonalnej.
Wiadomości z internetu są przez wielu polskich pacjentów traktowane jako wiarygodne w odróżnieniu od metod „tradycyjnej” neurologii. Jest to oczywiście zjawisko przede wszystkim bardzo niekorzystne dla samego chorego. Każdy neurolog-praktyk powinien o nim pamiętać i starać się walczyć z groźnym rywalem, jakim bywa często dr Google.