Temat numeru
Problemy dermatologiczne osób transpłciowych – zmiany hormonalne a skóra
lek. Paulina Laskus-Paziewska
dr hab. n. med. Agnieszka Kalińska-Bienias
- Oddziaływanie hormonów płciowych na skórę
- Problemy dermatologiczne transkobiet i transmężczyzn stosujących terapię hormonalną
- Aktualne metody leczenia
Osoby transpłciowe często decydują się na interwencje potwierdzające płeć, w tym terapię hormonalną i zabiegi chirurgiczne, w celu dopasowania ciała do swojej tożsamości płciowej. Terapia hormonalna, obejmująca podawanie testosteronu u transmężczyzn oraz estrogenów i leków antyandrogennych u transkobiet, wywołuje istotne zmiany fizjologiczne, w tym dermatologiczne. Hormony i leki oddziałują na jednostki włosowo-łojowe, wpływając na wydzielanie sebum, wzrost włosów i kondycję skóry1. Znajomość tych efektów jest kluczowa w celu optymalizacji opieki dermatologicznej oraz wsparcia dobrostanu pacjentów.
Terminologia
Osoby transpłciowe określa się jako osoby, których tożsamość płciowa różni się od płci przypisanej przy urodzeniu na podstawie cech zewnętrznych narządów płciowych. Transmężczyźni to osoby przypisane przy urodzeniu do płci żeńskiej, które identyfikują się wewnętrznie jako mężczyźni, natomiast transkobiety to osoby przypisane do płci męskiej, które identyfikują się jako kobiety2. Proces dopasowania swojego ciała (i życia) do tożsamości płciowej u osób transseksualnych, czyli tzw. proces tranzycji, może obejmować poza dopasowaniem społecznym (w formie m.in. zmiany imienia, ubioru, fryzury) także procedury medyczne (takie jak terapia hormonalna oraz operacje chirurgiczne korekty płci). Terapia hormonalna polega na stosowaniu testosteronu u transmężczyzn oraz estrogenów i/lub leków antyandrogennych u transkobiet3.
Wpływ hormonów płciowych na skórę
Jednym z najbardziej zauważalnych efektów terapii hormonalnej u osób transpłciowych są zmiany dermatologiczne wynikające z wpływu hormonów na jednostki włosowo-łojowe skóry4.
Testosteron oddziałuje na te struktury głównie poprzez lokalną konwersję do dihydrotestosteronu za pośrednictwem 5-α-reduktazy, co powoduje powiększenie gruczołów łojowych i wzmożoną produkcję łoju. Ponadto dochodzi do oddziaływania na mieszki włosowe, co prowadzi do ich powiększenia oraz wydłużenia fazy wzrostu włosów (anagenu) w niektórych okolicach androgenozależnych, takich jak broda, doły pachowe i wzgórek łonowy. Jednocześnie na owłosionej skórze głowy u osób podatnych genetycznie stosowanie testosteronu powoduje miniaturyzację mieszków włosowych i skrócenie fazy anagenu, prowadząc do łysienia androgenowego. Różnice dotyczące działania androgenów na mieszki włosowe wynikają głównie z genetycznie uwarunkowanej różnej wrażliwości komórek mieszków włosowych w zależności od ich lokalizacji.