Bez mojej zgody

Oszczędzajmy grupę zero

O tym, dlaczego lekarze powinni się dwa razy zastanowić, zanim przetoczą krew grupy O RhD minus, mówi prof. dr hab. med. Piotr Marek Radziwon, krajowy konsultant w dziedzinie transfuzjologii klinicznej, z Kliniki Hematologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Opracowała: Iwona Dudzik

Problemem, na który chcę zwrócić uwagę, jest ograniczony zapas koncentratu krwinek czerwonych (KKCz) grupy O RhD-. KKCz tej grupy jest często stosowane do ratowania życia chorych, gdy nie ma czasu na oznaczenie grupy krwi, a trzeba przeprowadzić transfuzję. Dlatego KKCz tej grupy powinno zawsze być dostępne w magazynach centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa oraz w bankach krwi.

Słowa te adresuję głównie do chirurgów i anestezjologów, którym najczęściej zdarza się przetaczać KKCz w nagłych sytuacjach: centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa nie są cudotwórcami i nie mają nieograniczonych zasobów krwi O RhD-.

W naszej populacji tylko ok. 6 proc. osób, a więc i krwiodawców, ma grupę O RhD-. Powinniśmy tę rzadką i trudną do pozyskania krew oszczędzać, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo i skuteczność krwiolecznictwa.

W jaki sposób?

Jeśli pacjent wymaga pilnego przetoczenia i nie znamy grupy krwi, możemy przetoczyć KKCz grupy O RhD+, nawet jeśli ta osoba ma być może grupę O RhD-. Wyjątkiem są kobiety przed okresem menopauzy, którym powinniśmy przetaczać KKCz O RhD-.

Jeżeli jednak znamy grupę krwi pacjenta, bo została ona wcześniej oznaczona lub pacjent akurat ma przy sobie kartę grupy krwi, tzw. krew kartę, lub inny dokument z wiarygodnym wynikiem badania grupy krwi, to wówczas nie powinniśmy w ogóle sięgać po KKCz grupy O, tylko taką, jaką ma pacjent. Pozwoli to, po pierwsze, oszczędzić KKCz grupy O, w tym najcenniejszą O RhD-; po drugie, grupa krwi O wbrew opinii części lekarzy nie jest obojętna dla pacjenta, dlatego że znaczenie mają także inne – niż tylko antygen D z układu Rh – antygeny z tego układu, np. C, c, E, e. W ich przypadku także możemy mieć do czynienia z immunizacją i niepożądaną reakcją po przetoczeniu. Dlatego w sytuacjach, kiedy znamy grupę pacjenta, a nie możemy czekać na uzyskanie wyniku próby zgodności serologicznej, powinniśmy sięgać po krwinki czerwone z grupy krwi pacjenta, a nie grupy O.