Endokrynologia

Związek między trądzikiem a batonikiem

O zaburzeniach dojrzewania związanych z otyłością z dr. n. med. Aleksandrem Basiakiem z Kliniki Endokrynologii i Diabetologii Wieku Rozwojowego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu rozmawia Alicja Giedroyć

MT: O otyłości dzieci mówi się w kontekście wielu chorób, ale rzadko wiąże się ten problem z zaburzeniami dojrzewania.


Dr Aleksander Basiak:
To prawda, społeczna świadomość w tej kwestii jest zbyt mała, choć mechanizmy tego problemu są znane od lat. Do naszej kliniki trafia coraz więcej dziewczynek z objawami przedwczesnego dojrzewania płciowego, którego przyczyną nie są choroby endokrynologiczne, lecz nieprawidłowe odżywianie i związane z nim nadwaga lub otyłość. Problem ten dotyczy także chłopców, ale tu mamy problem z nieprawidłowym przebiegiem fizjologicznego dojrzewania.


MT: Jak to działa?


A.B.:
Dojrzewanie zaczyna się od pobudzenia nadnerczy, a fizjologicznie pierwsza faza tego procesu ma miejsce u dziewczynek przeciętnie po ukończeniu 9 lat, a u chłopców 10. Okres okołopokwitaniowy zaczyna się u obu płci rok wcześniej. Oczywiście przebieg procesu dojrzewania jest uwarunkowany genetycznie, ale czynniki środowiskowe mają na niego także duży wpływ. U dzieci nieprawidłowo odżywianych i z otyłością dochodzi do wzrostu wydzielania androgenów nadnerczowych, które w tkance tłuszczowej pod wpływem aromatazy są przekształcane do estrogenów. W następnej kolejności może dojść do pobudzenia osi podwzgórzowo-przysadkowej, która uruchamia mechanizm dojrzewania centralnego. U chłopców otyłych nadmiar estrogenów działa hamująco na proces dojrzewania. W Polsce przeciętny wiek pojawienia się pierwszej miesiączki u dziewcząt to ok. 12 lat. Przeciętna masa ciała dziewczynki w tym wieku to ok. 42-44 kg. Ale jeśli sześcio- lub ośmiolatka waży nawet 60 kg, to przemiany hormonalne zaczynają się u niej znacznie szybciej. U chłopców jest przeciwnie – otyli dojrzewają później.

MT: Jakie są tego konsekwencje?