Farmakoterapia

Jak przygotować palacza do Dnia Zero?

O miejscu farmakoterapii w procesie odzwyczajania się od palenia papierosów z psychologiem Magdaleną Cedzyńską, kierownikiem Poradni Pomocy Palącym w Zakładzie Epidemiologii i Prewencji Nowotworów w Centrum Onkologii – Instytucie im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, rozmawia Ewa Biernacka

MT: Jakie metody wsparcia stworzyła współczesna medycyna dla osób porzucających nałóg palenia papierosów?


MAGDALENA CEDZYŃSKA:
Warto pamiętać, że mamy do czynienia z uzależnieniem, czyli chorobą, nikotyna jest bowiem substancją psychoaktywną, wprzęgniętą w metabolizm wszystkich podzespołów organizmu. Z punktu widzenia biologii i chemii ma te same mechanizmy uzależnienia co narkotyki takie jak heroina, kokaina czy amfetamina. Działa psychoaktywująco, psychostymulująco i euforyzująco, tak jak opiaty czy alkohol. Jej działanie zmienia czynność układu nerwowego, a jej brak u palacza ją zaburza. Rozwój wiedzy o neurobiologii mózgu i uzależnień przyczynił się do lepszego zrozumienia mechanizmów jej potencjału i dróg wiodących do uzależnienia. W działaniu ośrodkowym nikotyna nasila wydzielanie dopaminy w jądrze półleżącym, co ma związek z układem nagrody. Działanie pozytywnie wzmacniające, czyli nagradzające, wiąże się właśnie z nasileniem neurotransmisji dopaminergicznej. Nikotyna łączy się w mózgu z podtypem receptora cholinergicznego α4β2 i pobudza go do wydzielania dopaminy. Wykryto, że składniki dymu tytoniowego mają też właściwość blokowania monoaminooksydaz typu A i typu B (MAO-A i MAO-B), co także prowadzi do aktywacji układu dopaminergicznego. Nikotyna zwiększa aktywność adrenergiczną w miejscu sinawym i zmienia obrót serotoniny w OUN, co sprzyja poprawie nastroju. To z tych powodów tak trudno jest zrezygnować z jej „dobroczynnego” wpływu na mózg, podobnego do działania leków przeciwdepresyjnych, także zwiększających wydzielanie dopaminy w ośrodku nagrody w jądrze półleżącym.


MT: Znając te szlaki uzależnienia od nikotyny, w farmakologicznym leczeniu uzależnienia próbuje się podawać różne leki związane ze szlakami neurotransmisji.


M.C.:
Ponieważ nikotyna wywiera działanie uzależniające w znacznej mierze na skutek interakcji z układem dopaminergicznym, działając na swoiste receptory komórkowe (neuronalne receptory nikotynowe), w leczeniu farmakologicznym szuka się przede wszystkim substancji wpływających na neuroprzekaźnictwo dopaminergiczne. Podaje się samą nikotynę lub częściowych agonistów jej receptorów, które zarówno pobudzają te receptory, wyzwalając wyrzut dopaminy i tym samym łagodząc objawy głodu nikotynowego, jak i leki antagonizujące, takie jak antagoniści receptorów opioidowych, blokujące jej dostęp do receptora, zmniejszając tym samym przyjemność z palenia, leki przeciwdepresyjne, a jako leki drugiego wyboru leki przeciwlękowe (anksjolityczne). Często łączy się różne strategie, np. dodawanie do długodziałającej postaci nikotynowej terapii zastępczej (plastra) szybkodziałających form tej samej terapii (pastylek do ssania, inhalatorów itp.) bądź leków antydepresyjnych z nikotynową terapią zastępczą, żeby zmniejszyć głód nikotynowy występujący przy rzucaniu palenia papierosów.