Słowo wstępne
Słowo wstępne
prof. dr hab. n. med. Dariusz Moczulski
Szanowni Państwo!
Pierwszorazowa wizyta pacjenta u danego lekarza w opiece ambulatoryjnej ma swoją specyfikę. Widzimy pacjenta po raz pierwszy, nie znamy jego historii i do tej pory go nie badaliśmy. Nie wiemy, czy wyolbrzymia swoje dolegliwości, czy je ukrywa. Pierwszorazową wizytę porównałbym do poukładania książek na półce. Jeżeli raz zrobimy to dobrze, to później możemy szybko sięgnąć po daną książkę bez konieczności jej szukania. Dzięki dobrze przeprowadzonej pierwszorazowej wizycie mniej rzeczy zaskoczy nas podczas kolejnych konsultacji. Wymaga ona jednak od nas poświęcenia jej większej ilości czasu.
Ostatnio temat wizyty pierwszorazowej zrobił się głośny z powodu zmian w finansowaniu AOS. Wprowadzono system polegający na obliczaniu mediany dla udziału procentowego wizyt pierwszorazowych w poszczególnych specjalizacjach. Jeżeli w danym kwartale udział procentowy świadczeń pierwszorazowych jest niższy od mediany ogólnopolskiej z poprzedniego roku, to poradnia dostanie za wykonane usługi w kolejnych 3 miesiącach tylko 75% zapłaty, czyli zostanie ukarana. W 2024 roku mediana dla poszczególnych specjalizacji wahała się w przybliżonych wartościach – od 9% dla diabetologii do 43% dla genetyki.
Poradnia znajdująca się poniżej mediany może jednak uniknąć kary, jeżeli wykaże się wzrostem udziału procentowego świadczeń pierwszorazowych w stosunku do wartości tego udziału w analogicznym kwartale poprzedzającego roku kalendarzowego o co najmniej 3 punkty procentowe.
Chcąc uniknąć kary, poradnie będą musiały więc w kolejnych latach zwiększać swój udział procentowy świadczeń pierwszorazowych. Spowoduje to, że mediana będzie w kolejnych latach wzrastać. Nie może ona jednak rosnąć w sposób nieskończony, ponieważ w końcu osiągnie poziom 100% udziału świadczeń pierwszorazowych. Jeżeli mediana przestanie wzrastać, to zgodnie z definicją mediany połowa poradni będzie powyżej mediany, a połowa poniżej, i tym poniżej zostanie wymierzona kara.
Cały czas zadaję sobie pytanie, czy zamiast dość złożonego systemu kar nie lepiej byłoby wprowadzić prosty system nagród, który polegałby na urealnieniu zapłaty za wizytę pierwszorazową? Czyżby system nagród długoterminowo nie był lepszy od systemu kar?
Warto jednak zaznaczyć, że problem długiego oczekiwania na pierwszorazową wizytę w AOS składa się z dwóch podstawowych elementów. Pierwszy z nich to ile skierowań zostanie wystawionych do AOS, a drugi – jak szybko dany pacjent zostanie odesłany z powrotem do lekarza, który wystawił skierowanie. Rozwiązanie, które bierze pod uwagę tylko jeden z tych dwóch elementów, jest dolewaniem wody do dziurawego wiadra.
W obecnym numerze „Medycyny po Dyplomie” polecam artykuł „Wielochorobowość i polifarmakoterapia u osób starszych. Jak stosować zasady depreskrypcji w praktyce internistycznej”. Warto przypomnieć sobie, jak poprzez świadome i bezpieczne ograniczanie zbędnych leków można zminimalizować ryzyko działań niepożądanych i poprawić jakość życia osób w podeszłym wieku.
_opt.png)