Dostęp Otwarty

Od redakcji

Wstęp

Prof. dr hab. n. med. Maria Barcikowska

Zakład Badawczo-Leczniczy Chorób Zwyrodnieniowych CUN, IMDiK PAN Warszawa

Neurologia po Dyplomie 2015; 10 (1): 1

Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!

Witam tej jesiennej zimy, choć może lepiej powiedzieć wiosennej, co może sprawi, że na otaczający nas ponury krajobraz spojrzymy z nieco większym optymizmem. Ostatnio przeczytałam w Pulsie, że niemal najbardziej znaczącym wyzwaniem dla polskich geriatrów jest choroba Parkinsona i Alzheimera (dr J. Derejczyk). Trochę się zdziwiłam, ale tylko patrzeć, jak NFZ zacznie płacić za leczenie tych chorych wyłącznie geriatrom. Wyobraźcie sobie państwo, jak to obniży koszty! Z drugiej strony usłyszałam, że „całościowa ocena geriatryczna” powinna być wykonywana przez neurologów. No cóż, stara zasada „dziel i rządź”. Ciekawe jak na tym wyjdą pacjenci? Zanim doczekają, w liczbie ±600 000, aż liczba geriatrów przynajmniej się podwoi do 500, może być dość tragicznie, ale cóż, pieniądze zastąpiły już w naszym zawodzie logikę do końca.

W wycenach naszych procedur nic nowego. Wiele gadania o niczym. Diagnostyka ambulatoryjna – która ma być niby preferowana – groteskowo, żałośnie niska w porównaniu z wycenami procedur szpitalnych, które poza udarami wycenione są burleskowo nisko (nie mogłam znaleźć określenia na stan nieco powyżej groteski). Czyli w praktyce nasi dyrektorzy będą zabierać nam drugiego dyżurnego, zmniejszać liczbę łóżek i znowu będziemy traktowani jak kula u nogi w wieloprofilowych szpitalach. Poza udarami oczywiście. Powinniśmy chyba zmienić nazwę naszej specjalizacji na udarologia, choroby zwyrodnieniowe przejmą ochoczo, jak zapowiadają, geriatrzy, pacjenci ze stwardnieniem rozsianym sami zaczną się leczyć – ich organizacje pacjenckie są wystarczająco silne, choroby rzadkie przejmą pediatrzy. Guzy – pakiet onkologiczny – czas poszukać sobie innej roboty…

Jeszcze jedno, nasi dzielni polscy kardiolodzy już zajmują pozycje w blokach startowych, żeby zacząć leczyć udary, a przy ich solidarności i sile przebicia…?!

Najserdeczniejsze życzenia noworoczne dla polskich neurologów!