Dążymy do celu

SNOLL jako cenne narzędzie w lokalizacji zmian niewyczuwalnych palpacyjnie w gruczole piersiowym

Mgr Paweł Zdanowski1

Lek. Marek Cacko2

Prof. dr hab. med. Leszek Królicki1

1Zakład Medycyny Nuklearnej, Warszawski Uniwersytet Medyczny

2Zakład Medycyny Nuklearnej, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Zakład Diagnostyki Obrazowej, Mazowiecki Szpital Bródnowski w Warszawie

Adres do korespondencji: Prof. dr hab. med. Leszek Królicki, Zakład Medycyny Nuklearnej, Warszawski Uniwersytet Medyczny, ul. Banacha 1A, 02-097 Warszawa, tel. 22 599 22 70, faks 22 599 11 70

Nowotwory gruczołu piersiowego wciąż są istotnym problemem zdrowotnym. Stanowią one 20 proc. wszystkich zachorowań z powodu nowotworów w Polsce.[1] Zapadalność wynosi 48/100 000 kobiet, natomiast śmiertelność 14,5/100 000.[2] Skuteczność leczenia zależy przede wszystkim od rozpoznania choroby w jak najwcześniejszym okresie jej rozwoju. Z tego względu prowadzone są akcje profilaktyczne, polegające nie tylko na uczeniu kobiet samokontroli, ale również na prowadzeniu obrazowych badań przesiewowych – przede wszystkim mammograficznych. Rozpowszechnienie tych badań pozwala obecnie na rozpoznawanie zmian ogniskowych niewyczuwalnych palpacyjnie. Liczba zmian ogniskowych niewyczuwalnych palpacyjnie (klinicznie niemych) sięga nawet 30-50 proc.

Metody obrazowe (mammografia, USG, MRI) charakteryzują się bardzo dużą czułością, natomiast swoistość tych technik jest znacznie mniejsza. Z tego powodu większość zmian ogniskowych powinna być zbadana histopatologicznie.[3] Drugim ważnym problemem, decydującym o sposobie leczenia jest w tej grupie chorych stopień zaawansowania procesu nowotworowego; konieczne jest zwłaszcza określenie cechy N – obecność (lub wykluczenie) mikroprzerzutów w obrębie węzłów chłonnych. Metody obrazowe są również zawodne w tym zakresie – pozwalają na rozpoznanie zajęcia węzłów chłonnych u chorych w zaawansowanych stadiach choroby, natomiast nie pozwalają na ocenę ewentualnych mikroprzerzutów w ich obrębie. Jedynym pewnym sposobem określenia stopnia zaawansowania choroby jest pobranie węzła chłonnego i wykonanie badania histopatologicznego. Pobranie odpowiedniego (reprezentacyjnego) materiału tkankowego do badania histopatologicznego wymaga właściwej lokalizacji przedoperacyjnej, zarówno niewyczuwalnej zmiany pierwotnej w gruczole piersiowym, jak i (ewentualnie) reprezentacyjnego węzła chłonnego – tzw. węzła wartowniczego (węzła/węzłów, do których bezpośrednio odpływa chłonka z okolicy nowotworu). Metody radioizotopowe okazały się bardzo przydatne w rozwiązywaniu każdego z tych problemów.[4,5]

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Technika ROLL

W celu lokalizacji zmiany pierwotnej coraz częściej stosowana jest technika ROLL (radioguided occult lesion localization). Polega ona na przedoperacyjnym wstrzyknięciu do [...]

Technika SLNB

Lokalizację węzła wartowniczego wykonuje się z kolei techniką SLNB (sentinel lymph node biopsy). Metoda ta polega na zastosowaniu innego radiofarmaceutyku – [...]

Technika SNOLL

Wiele ośrodków onkologicznych wprowadza technikę SNOLL (sentinel node and occult lesion localization) będącą jednoczesnym połączeniem obu opisanych metod.[6,8-10] Według badań Feggi [...]

Podsumowanie

Techniki z zakresu medycyny nuklearnej w lokalizacji niewyczuwalnej palpacyjnie zmiany pierwotnej w gruczole piersiowym oraz w lokalizacji węzła wartowniczego charakteryzują się [...]