Felieton

Co gryzie profesora Wciórkę?

Prof. dr hab. med. Jacek Wciórka

Trzy artykuły z tego wydania interesująco zderzają się z fenomenem granicy.

Prof. Filip Rybakowski rozważa zasadność i dopuszczalność przesuwania granic diagnostycznych podejmowanego przez gremia konstruujące nowe kwalifikacje psychiatryczne. O przesunięciach dokonanych przez konstruktorów DSM-5 wypowiada się raczej akceptująco, choć może warto dostrzec, że decyzja o potrzebie podjęcia takich manewrów zapadała tam, gdzie wcześniejsze ustalenia trzeba było negatywnie zweryfikować, ponieważ ostatecznie okazały się niezbyt satysfakcjonujące. A przecież poprzednio (DSM-III, DSM-IV) ustanawiano je z pełnym przekonaniem. Nie można też wykluczyć, że za kilka, kilkanaście lat może nastąpić kolejne przesunięcie, w tę lub inną stronę. Wszak nauka nie lubi próżni, a uczeni muszą się krzątać wokół swych zadań – aż do kolejnej pozornej lub prawdziwej rewolucji. Nie jestem przekonany, czy uzasadniona jest wyrażana w wywiadzie tęsknota za napływem doskonalszych badań, które zdejmą z nas wątpliwości i poczucie tymczasowości dzisiejszych wyborów klasyfikacyjnych.