Dostęp Otwarty

Felieton

Endo-gero – czy warto podjąć wyzwanie?

Dr n. med. Joanna Kunert

Small kunert joanna dr (2) x opt

Dr n. med. Joanna Kunert

Obserwując pacjentów w Klinice Stomatologii Zachowawczej UM w Łodzi, można zauważyć, jak w ciągu ostatnich kilku lat wzrosła średnia wieku osób podejmujących leczenie. Zmienił się także profil wykonywanych zabiegów. Wcześniej głównym powodem wizyt pacjentów w klinice było leczenie próchnicy i jej powikłań, głównie umiejscowionej w koronie zęba. Teraz coraz częściej mamy do czynienia z próchnicą korzenia. Procesy biologicznego zużycia zębów takie jak atrycja i abrazja są także częstym powodem zgłaszania się pacjentów do leczenia zachowawczego. Oprócz tego, że zmienia się zakres zabiegów wykonywanych u osób w wieku podeszłym, zmienia się także ich świadomość zdrowotna. Pokolenie baby boomers, czyli osoby urodzone w latach 1946-1964, są znacznie bardziej zainteresowane utrzymaniem dobrego statusu zdrowia. Zachowanie własnego uzębienia do późnego wieku stało się dla niektórych ważnym celem życiowym. Dladego nie da się uniknąć gero-endo, a czasem nawet wskazane jest przeprowadzenie gero-reendo. Leczenie kanałowe pacjentów w wieku podeszłym na każdym etapie stanowi wyzwanie, o czym można przeczytać w artykule pt. „Leczenie chorób miazgi i tkanek okołowierzchołkowych u pacjentów w wieku senioralnym”. Pierwsza trudność pojawia się już podczas procesu diagnostyki. Procesy inwolucyjne w uzębieniu sprawiają, że znalezienie zęba przyczynowego jest trudne. Należy pamiętać, że u osób starszych bardzo rzadko występują ostre dolegliwości bólowe ze strony miazgi. Są to raczej długotrwałe procesy przewlekłe o niecharakterystycznych symptomach. Ocena reakcji miazgi na bodźce zewnętrzne też może stanowić problem ze względu na trudną do interpretacji reakcję pacjenta. Gruba warstwa zębiny wtórnej, zarówno fizjologicznej, jak i patologicznej, oraz mniejsza reaktywność komórek miazgi sprawiają, że czasem bodziec o znacznym natężeniu wyzwala minimalną odpowiedź ze strony zęba. Problemem może być zatem jednoznaczne ustalenie stanu żywotności miazgi, co jest niezbędne do postawienia prawidłowego rozpoznania. Źródłem, które dostarcza dodatkowych, istotnych informacji, jest zdjęcie RTG. Zmiany w tkankach okołowierzchołkowych mogą sugerować przebyty bezobjawowo stan zapalny miazgi, poszerzenie szpary ozębnowej świadczy o przeciążeniach zgryzowych, co również może być przyczyną dolegliwości bólowych.

Po postawieniu rozpoznania, podjęciu decyzji o leczeniu kanałowym czeka kolejna trudna próba – udrożnienia kanału. Zmiany postępujące z wiekiem w zębinie prowadzą do obliteracji ujść oraz znacznego zwężenia światła kanału. Z pewnością przydatne są w takich przypadkach urządzenia optyczne takie jak lupy czy mikroskop. To z kolei wymaga, aby pacjent był przyjmowany w pozycji leżącej. Część osób w wieku podeszłym nie wyraża zgody na położenie na fotelu stomatologicznym. Przyczyny są różne. Najczęstszym powodem są choroby kręgosłupa, zawroty głowy, choroby serca, duszność. Starsi pacjenci, którzy zazwyczaj w przeszłości byli przyjmowani w pozycji siedzącej, są niechętni do przyjmowania pozycji leżącej w czasie leczenia w gabinecie stomatologicznym. Załóżmy jednak, że uda nam się położyć pacjenta i założyć koferdam. Ale nawet najdoskonalszy mikroskop i najnowocześniejsze narzędzia maszynowe nie pomogą w udrożnieniu kanału, jeśli lekarz nie wykaże się spokojem i cierpliwością. Kiedy uda się przejść etap opracowania kanału pomyślnie, to dalej już tylko pozostaje przyjemność jego wypełnienia.

Jeszcze jeden aspekt gero-endo należy zawsze rozważyć, podejmując decyzję o leczeniu kanałowym. Pacjenci w wieku starszym zazwyczaj są obciążeni chorobami ogólnymi, czasem po interwencjach kardiochirurgicznych, przyjmują leki. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. U pacjentów z wszczepionymi urządzeniami umiarawiającymi akcję serca należy rozważyć radiologiczne metody pomiaru długości korzenia, ponieważ użycie endometru może być przeciwwskazane w starszych typach stymulatorów i defibrylatorów. U osób starszych, a szczególnie przyjmujących bisfosfoniany z powodu osteoporozy lub w leczeniu zmian pochodzenia nowotworowego w kości, gojenie zmian w tkankach okołowierzchołkowych może przebiegać znacznie wolniej niż u zdrowych. Szczególnym wyzwaniem są zęby zakwalifikowane do leczenia reendo. Kanały w przeszłości wypełnione pastą rezocynowo-formalinową lub leczone ówcześnie akceptowaną metodą amputacyjną mogą sprawiać dodatkowe trudności.

Leczenie endodontyczne pacjentów w wieku podeszłym może być wieloseansowe i czasochłonne, o czym pacjent powinien być poinformowany, aby nie był zniecierpliwiony długotrwałymi wizytami.