ZUS ogłosił pożegnanie z papierem

07 grudnia 2018

Papier jest cierpliwy, czyli jakich danych nie może zabraknąć na papierowym zwolnieniu.

Zwolnienia papierowe, które od grudnia nie powinny być wystawiane, stanowią mniej niż 1 proc. – poinformował Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ZUS.

Zgodnie z informacjami ZUS, do piątkowych godzin porannych lekarze w całym kraju wystawili ponad 450 tys. zwolnień elektronicznych. Tylko w czwartek do Zakładu wpłynęło blisko 83 tys. e-ZLA. Największą liczbę wystawionych e-zwolnień ZUS odnotował w poniedziałek – prawie 151 tys.

Co jeszcze pokazują statystyki ZUS? Już ponad 112 tys. lekarzy ma zarejestrowany profil na Platformie Usług Elektronicznych uprawniający do wystawiania e-ZLA, a prawie 104 tys. lekarzy otrzymało z ZUS certyfikat umożliwiający podpisywanie zwolnień elektronicznych. Własnego profilu na PUE ZUS nie ma jedynie 1,5 proc. lekarzy wystawiających zwolnienia. Dotychczas do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpłynęło jedynie 2,7 tys. zaświadczeń papierowych, które od 1 grudnia nie powinny być honorowane, jako niemające umocowania w przepisach prawa. 

Zakład zapewnił jednak, że jeśli lekarz podjął decyzję o użyciu formularzy orzeczeń przygotowanych przez organizacje lekarskie, to konsekwencje nie dotkną pacjentów. – Jeśli tylko na blankiecie papierowym znajdą się dane wymagane do wypłaty świadczenia oraz pieczęć i podpis lekarza, może być on wyjątkowo dokumentem, na podstawie którego ZUS oraz pracodawca wypłacą wynagrodzenie chorobowe bądź zasiłek chorobowy. Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie – dodaje Wojciech Andrusiewicz. 

Mało tego, ZUS może też w niektórych przypadkach uznać papierowe zwolnienie, nawet jeśli nie znajdą się na nim wszystkie konieczne dane. – Ważne, by znalazły się na nim: imię, nazwisko, numer PESEL, okres niezdolności do pracy, dane lekarza i placówki medycznej, a także ewentualnie dane osoby, którą będziemy się opiekować. Jeśli tego typu danych zabraknie, lekarz będzie musiał je uzupełnić. Jeśli to ZUS będzie wypłacał zasiłek chorobowy, należy pamiętać o NIP-ie płatnika składek i adresie pobytu chorego w trakcie niezdolności do pracy – informuje rzecznik prasowy ZUS.

ID

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

Marek1305

12.12.2018 17:01

Czytam ZUS-owskie pouczenia.Lekarz musi uzupełnić,wypełnić,przesłać itd. itp.Może w końcu wypnijmy się na ZUS.Nie oni dawali nam uprawnienia lekarzy i nie oni przydzielali nam prawo wykonywania zawodu.Ich wymagania -PESEL,NIp itp.,nas lekarzy nie powinny obchodzić.Powinniśmy napisać na kartce proponowany termin niezdolności do pracy,a co zrobi ZUS i pracodawca,to powinniśmy mieć w d...

A jeżeli ZUS tego od nas wymaga ,to niech nam płaci !I to nieźle.

0