Nowy kierunek studiów: medycyna alternatywna

24 stycznia 2019

Będą kształcić uzdrowicieli?

Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Łukasz Jankowski wystosował list do Europejskiej Uczelni Społeczno-Technicznej w Radomiu z prośbą o przesłanie szczegółowego programu nauczania nowej specjalności studiów licencjackich Medycyna alternatywna w ramach kierunku Zdrowie publiczne.
List do rektor uczelni dr Marii Pierzchalskiej izba opublikowała na swoim profilu na FB. Do wiadomości otrzymał go także Jarosław Pinkas, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.
O wystosowanie pisma wnioskował Zespół ds. monitorowania naruszeń w ochronie zdrowia OIL.
Jak czytamy na stronie internetowej radomskiej uczelni, „podstawowym celem studiów na kierunku Zdrowie publiczne jest przygotowanie wykwalifikowanych specjalistów w zakresie zdrowia publicznego, którzy posiadają kompetencje niezbędne do podejmowania różnorodnych funkcji w zakresie szeroko rozumianej ochrony zdrowia publicznego”.
- Nie znamy żadnych szczegółów, dlatego czekamy na odpowiedź uczelni. Obawiamy się, że wprowadzenie tego typu zagadnień do szkolnictwa wyższego nada im rangę i spowoduje jeszcze większy chaos i zagubienie pacjentów – mówi podyplomie.pl Maria Kłosińska, koordynator ds. mediów OIL w Warszawie.

ID

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

barnaba

28.01.2019 12:26

Wprowadzenie "medycyny alternatywnej" jako kierunku nie ma większego sensu, natomiast chętnie widziałbym blok zajęć z tego tematu. Choćby po to, żeby młodzi lekarze wiedzieli jak rozmawiać z pacjentami o przeróżnych pseudoterapiach i o zagrożeniach z nimi związanych. A także wiedzieli, co wartościowego można uzyskać dzięki np. ziołolecznictwu czy akupunkturze.

0