Ostatni dzień na złożenie oświadczenia

13 sierpnia 2019

Lekarze mogą do końca roku zapłacić mniej za prąd. Kto jeszcze?

We wtorek mija termin złożenia oświadczenia odbiorcy końcowego energii elektrycznej, dzięki czemu właściciele praktyk lekarskich i szpitale mogą zamrozić rachunki na prąd do końca 2019 roku.
Po chaosie, jaki wywołały podwyżki cen prądu, termin składania wniosków o zachowanie starych stawek przedłużono właśnie do 13 sierpnia. Minister energii, Krzysztof Tchórzewski, mówił, iż "wszystko wskazuje na to, że kto był zainteresowany złożeniem oświadczenia, to je złożył. Nie docierają do mnie żadne informacje, by jakieś większe grupy nie złożyły oświadczenia". Przyznał jednak, że jest sezon urlopowy i informacja o terminie składania oświadczeń mogła nie dotrzeć do wszystkich zainteresowanych.
Lekarze mogą właśnie należeć do tej grupy, ponieważ czas mają szczelnie wypełniony obowiązkami związanymi z pracą z pacjentami i nie zawsze nadążają ze śledzeniem szybko zmieniających się przepisów.
Przypomnijmy: oświadczenia odbiorcy końcowego energii elektrycznej przewiduje tak zwana ustawa o cenach prądu, która umożliwia zamrożenie stawek - na poziomie tych, jakie obowiązują od 30 czerwca 2018 roku - przez cały 2019 rok.
Aby do końca roku korzystać z takiej możliwości, praktyki lekarskie, podobnie jak szpitale, mikro i mali przedsiębiorcy oraz uczelnie publiczne, muszą potwierdzić status odbiorcy końcowego energii elektrycznej. Oświadczenie należy złożyć swojemu dostawcy prądu. Pierwszy termin minął 29 lipca o północy, nowy mija także o północy 13 sierpnia (w przypadku wysłania oświadczenia drogą tradycyjną będzie się liczyła data stempla pocztowego). Warto to zrobić, bo podwyżka cen energii będzie dotkliwa. Według prognoz ekonomistów ceny prądu dla przedsiębiorstw w 2020 roku mogą wzrosnąć o 40 proc. Powodem jest nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 29 czerwca br.
Według Ministerstwa Energii podmioty, które nie złożą oświadczeń, będzie obowiązywał nowy cennik. Czyli zapłacą więcej niż ci, którzy oświadczenia złożą.
Pytanie, kto zapłaci różnicę między starą kwotą a rynkową? Sprzedawcy prądu zostali zapewnieni, że państwo wyrówna im lukę między zamrożonym rachunkiem, a wyższą ceną energii na rynku hurtowym.

id

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować