Praktyki lekarskie liczą na umorzenie pomocy z tarczy antykryzysowej

Samorząd lekarski interweniuje u premiera

Umorzenia praktykom lekarskim subwencji Polskiego Funduszu Rozwoju domaga się Naczelna Rada Lekarska w apelu do premiera Mateusza Morawieckiego.
23 marca premier zdecydował o umorzeniu 25 proc. kwoty subwencji PFR podmiotom gospodarczym, które skorzystały z Tarczy 2.0.
NRL wnosiła o umorzenie całej części podlegającej zwrotowi. Apelowała o dostrzeżenie trudnej sytuacji przedsiębiorstw medycznych, w tym tych, które nie mają umowy z NFZ.
Samorząd lekarski przypomina, że od początku epidemii działalności leczniczej towarzyszyło podwyższone ryzyko. Mimo to placówki ochrony zdrowia nie stały się ogniwem rozprzestrzeniania się zakażeń, co jest dowodem dużego zaangażowania oraz nakładów poniesionych na reorganizację poradni i wdrożenie odpowiednich procedur.
Ponadto placówki medyczne podlegały obostrzeniom na mocy wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego i zaleceń ministra zdrowia. Skutkowały one m.in koniecznością zmniejszenia liczby przyjmowanych pacjentów, a co za tym idzie – spadkiem przychodów.
– Jak dotąd, poza elementami Tarczy 1.0 placówki ochrony zdrowia nie doczekały się wsparcia, nie licząc 3-procentowego dodatku do faktur wystawianych od lipca ub.r. Narodowemu Funduszowi Zdrowia. Jakiekolwiek ułatwienia w wykonywaniu obowiązków administracyjnych związanych z udzielaniem świadczeń opieki zdrowotnej ustały we wrześniu ubiegłego roku, a cały czas wdrażane są kosztowne reformy (np. w obszarze cyfryzacji opieki zdrowotnej) – zauważa NRL.
Dlatego – według samorządu – umorzenie podlegających zwrotowi 25 proc. subwencji PFR podmiotom wykonującym działalność leczniczą jest niezbędne.
Przypomnijmy, że o środki rządowej pomocy mogły się starać firmy, które w czasie pandemii odnotowały spadek obrotów. Był to sposób na uniknięcie zwolnień i bankructw. Jeśli firma działała przez 12 miesięcy od momentu otrzymania subwencji, to bezwarunkowo musi zwrócić 25 proc. otrzymanej kwoty, o ile w tym czasie utrzymała liczbę pracowników. Jeśli były zwolnienia – kwota zwrotu jest proporcjonalnie większa.


id

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

Lekarz specjalista

26.04.2021 18:26

W Indiach (1,3 mld ludności) w szczycie epidemii 353000 zakażeń i 2812 zgonów. W przeliczeniu na ludność Indii do Polski to tak jakby w Polsce w szczycie było 9240 zakażeń dziennie i 73 zgony dziennie. Było 24000 zakażeń i 700 zgonów...

0