Kodeks Etyki Lekarskiej nie przystaje do rzeczywistości? NIL szykuje aktualizację

Zamiast małej książeczki będzie opasły tom z komentarzami

Dr Artur de Rosier, przewodniczący Komisji Etyki Lekarskiej NRL, zwrócił się do lekarzy z całej Polski, by zgłaszali, jakich ważnych kwestii Kodeks Etyki Lekarskiej nie porusza, bądź które zapisy wymagają uszczegółowienia lub komentarza.
Odpowiedzi zbiera Komisja Etyki Lekarskiej NRL, która ma przygotować projekt zmian redakcyjnych kodeksu oraz nowość – komentarz do kodeksu. Nowa, obszerniejsza wersja ma być przedstawiona i uchwalona podczas Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Lekarskiego w 2024 r.
– Formułując konkretne pytanie do KEL, wskażecie nam kierunek naszych prac, których celem jest stworzenie komentarza do KEL o wymiarze praktycznym. Ma on się stać realną pomocą w Waszej codziennej pracy – napisał do lekarzy dr Artur de Rosier.
W rozmowie z podyplomie.pl doktor wyjaśnił, że choć celem nie jest stworzenie kodeksu zupełnie od nowa, to nie wyklucza pojawienia się nowych artykułów.
Które artykuły wymagają poprawek w pierwszej kolejności? Które zapisy budzą najwięcej kontrowersji? Czy te dotyczące zakazu reklamy, czy może zakazu publicznego krytykowania kolegi po fachu, a może tajemnicy lekarskiej? Czy pojawią się zupełnie nowe kwestie, jak chociażby obecność lekarzy w mediach społecznościowych?
– O tym zdecydują sami lekarze. Na razie za wcześnie, by o tym przesądzać – mówi nam dr de Rosier. Szef komisji przypomina, że na wiele pytań istnieją już odpowiedzi i opracowania, które z pewnością zastaną wykorzystane w pracach komisji.
Spodziewa się, że wnioski co do kierunku zmian będzie można wyciągnąć pod koniec listopada, gdy spłyną sugestie lekarzy.
Przypomnijmy: zasady etyki lekarskiej przyjęte w KEL wywodzą się od praw spisanych przez greckiego lekarza Hipokratesa w V w. p.n.e. Do dziś wszyscy absolwenci akademii medycznych w Polsce składają przyrzeczenie lekarskie, które znajduje się we wstępie do Kodeksu Etyki Lekarskiej.
Kodeks Etyki Lekarskiej w obecnej formie przyjęto w 1991 roku i nowelizowano dwa razy: w 1993 oraz w 2003 roku. Obowiązkiem każdego lekarza i lekarza dentysty jest stosowanie jego zasad. Ich naruszenie grozi postępowaniem z zakresu odpowiedzialności zawodowej.


id

Komentarze (4)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

znafca

07.11.2022 14:57

Prawda jest taka, że niezależnie co sobie napisza - to i tak nie będzie aktem prawnym a jedynie listą jakichś tam zasad spisaną na papirku, której możemy przestrzegać, ale nie musimy. Osobiście uważam, że cały ten dokument po prostu jest do likwidacji bo etyka jest jedna i obowiązuje wszystkich ludzi. Dopisywanie przymiotnika do słów określających wartości zwykle psuje tą wartość. I tak mamy demokrację "socjalistyczną", sprawiedliwość "społeczną", etykę "lekarską", albo "dziennikarską" (to jest dopiero kurwiozum). Etyka jest jedna i sprowadza się do JEDNEJ zasady: "nie bądź ch..jem"

0

Pluralizm

07.11.2022 09:56

Usankcjonowanie łamania tajemnicy lekarskiej przy wpisach do rejestru ciąż i noszących wkładki domaciczne będzie maskowane dziesiątkami drobiazgów żeby rozwodnić dyskusję stąd gruby tom.

0

Pluralizm

07.11.2022 09:53

Zważywszy na opanowanie NRL przez twardych zwolenników kościoła katolickiego wiadomo z góry o co chodzi. Chodzi o "życie poczęte". Głównie w postaci usankcjonowania łamania tajemnicy lekarskiej przy wpisach do "rejestru ciąż" i "rejestru noszących wkładki domaciczne i pobierających pigułki antykoncepcyjne".

0

Pluralizm

07.11.2022 09:47

Oczywiście pierwszy "punkt" Kodeksu Hipokratesa jak zwykle będzie ominięty, co ciekawe przez lekarzy też.
Brzmi on ( a właściwie brzmiał) tak: "Lekarz będzie płacone miał złotem". Nie obolami, nie drahmami, nie srebrem tylko złotem...

0