Bez nazwy %e2%80%93 kopia %e2%80%93 kopia %e2%80%93 kopia %283%29

Nowoczesna termoablacja w leczeniu guza trzustki w Rzeszowie

Małoinwazyjna metoda daje szansę pacjentom, którzy nie kwalifikują się do operacji

Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie poinformował o przeprowadzeniu nowatorskiego zabiegu termoablacji zmiany ogniskowej trzustki u pacjenta z rozpoznanym nowotworem neuroendokrynnym. To jedna z mniej inwazyjnych metod leczenia, stosowana w wybranych przypadkach, szczególnie u chorych obciążonych innymi poważnymi schorzeniami.

Jak wyjaśnia dr Robert Staroń z Centralnej Pracowni Endoskopowej, pacjent nie mógł zostać poddany klasycznej operacji chirurgicznej ze względu na istotne obciążenia kardiologiczne. W takich sytuacjach termoablacja stanowi alternatywę terapeutyczną o porównywalnej skuteczności w wybranych wskazaniach, przy znacznie mniejszym ryzyku okołooperacyjnym.

Zabieg był możliwy dzięki zakupowi nowoczesnego generatora do ablacji prądem o częstotliwości fal radiowych (RFA – radiofrequency ablation). Technologia ta pozwala na bardzo precyzyjne dostarczenie energii bezpośrednio do zmiany nowotworowej, prowadząc do jej miejscowego zniszczenia poprzez podgrzanie tkanek. Jednocześnie ogranicza się uszkodzenie otaczających zdrowych struktur, co ma kluczowe znaczenie w przypadku tak wrażliwego narządu jak trzustka.

Nowotwory neuroendokrynne trzustki należą do rzadkich schorzeń – stanowią około 1–2% wszystkich guzów tego narządu. Ich częstość występowania szacuje się na 1–5 przypadków na 100 tysięcy osób rocznie, choć w ostatnich latach obserwuje się wzrost wykrywalności, głównie dzięki lepszym metodom diagnostycznym. Guzy te mogą mieć różny przebieg – od łagodnych i wolno rosnących po bardziej agresywne formy z potencjałem do przerzutów. Objawy bywają niespecyficzne (ból brzucha, utrata masy ciała) lub – w przypadku guzów hormonalnie czynnych – związane z nadmiernym wydzielaniem hormonów.

Prof. Łukasz Krupa, kierownik kliniki, podkreśla w opublikowanym przez szpital materiale, że termoablacja nie jest metodą odpowiednią dla wszystkich pacjentów z nowotworami trzustki. Kwalifikacja wymaga szczegółowej analizy badań obrazowych (takich jak tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny), wyniku histopatologicznego oraz dokładnej lokalizacji zmiany. Istotne znaczenie ma także wielkość guza i jego położenie względem naczyń krwionośnych oraz przewodów trzustkowych.

Zdaniem specjalistów metoda ta ma duży potencjał rozwojowy. Może być wykorzystywana nie tylko jako leczenie docelowe u pacjentów nieoperacyjnych, ale także jako element terapii skojarzonej – na przykład w celu zmniejszenia guza przed planowaną operacją chirurgiczną.

Aby zapewnić pacjentom dostęp do najnowocześniejszych metod leczenia, w ubiegłym roku szpital zrealizował szeroki program inwestycyjny w sprzęt medyczny o łącznej wartości około 80 mln zł. Dzięki temu możliwe jest wdrażanie innowacyjnych procedur, które jeszcze do niedawna były dostępne jedynie w największych ośrodkach klinicznych na świecie.

id, Źródło: https://www.facebook.com/reel/2429641857538482