Przypadek kliniczny

Trichobezoar jako przyczyna problemów gastrycznych 9-letniej dziewczynki

lek. Maria Błaszczyk

lek. Dagmara Frydryszak

lek. Patrycja Sosnowska

dr n. med. Beata Klincewicz

lek. Jakub Noskiewicz

prof. dr hab. n. med. Jarosław Walkowiak

dr hab. n. med. Przemysław Mańkowski

Klinika Chirurgii, Traumatologii i Urologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu

Adres do korespondencji: lek. Patrycja Sosnowska, Klinika Chirurgii, Urologii i Traumatologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, ul. Szpitalna 27/33, 60-572 Poznań, tel. 510 094 296. E-mail: patrycja.sosnowska@outlook.com

OPIS PRZYPADKU

19 lutego 2014 roku rodzice zgłosili się z 9-letnią dziewczynką do izby przyjęć szpitala, aby wykonać diagnostykę i przeprowadzić leczenie przewlekłej biegunki. Dziewczynka oddawała luźne stolce bez domieszki krwi i śluzu. W wywiadzie od grudnia 2013 roku odnotowano budzące dziecko ze snu bóle śródbrzusza, którym towarzyszyły odruchy wymiotne. Rodzice zgłosili osłabienie apetytu i utratę masy ciała o około 2 kg w ciągu 3 miesięcy. Dolegliwościom towarzyszyło wypadanie włosów oraz okresowe pobolewanie stawów ramiennych, łokciowych i kolanowych. Pomimo diagnostyki radiologicznej i laboratoryjnej nie znaleziono przyczyny bólu stawów, dolegliwości te ustąpiły już w trakcie hospitalizacji. Podjęto próbę leczenia kotrimoksazolem (trimetoprim z sulfametoksazolem), ponieważ podejrzewano bakteryjne podłoże objawów. Stan dziecka jednak się nie poprawił. W badaniu przedmiotowym jamy brzusznej brzuch był miękki, bolesny w śródbrzuszu, bez objawów otrzewnowych i oporów patologicznych. Dziewczynka była konsultowana dwukrotnie w styczniu 2014 roku: przeprowadzono konsultację chirurgiczną, nie zdiagnozowano jednak innych przyczyn opisywanych dolegliwości, i konsultację dermatologiczną, podczas której wykluczono rozpoznanie łysienia plackowatego. Ambulatoryjnie wykluczono tło zakaźne i pasożytnicze dolegliwości (nie stwierdzono jaj pasożytów w kale i nie wyhodowano z próbki kału ani pałeczek Salmonella, ani bakterii z rodzaju Shigella). Wykonane w dniu przyjęcia podstawowe badania laboratoryjne i badanie USG nie wykazały nieprawidłowości. Z kolei w wodorowym teście oddechowym z glukozą stwierdzono cechy zespołu jelitowego przerostu bakteryjnego, co było podstawą do rozpoczęcia dożylnej terapii metronidazolem. Ponieważ dotychczasowa diagnostyka i leczenie okazały się nieskuteczne – dolegliwości nadal się utrzymywały – zadecydowano o rozszerzeniu diagnostyki obrazowej. W piątym dniu hospitalizacji wykonano badanie endoskopowe górnego odcinka przewodu pokarmowego, w którym uwidoczniono w żołądku masywny trichobezoar sięgający dwunastnicy. Ze względu na niemożność endoskopowego usunięcia bezoaru dziewczynkę przeniesiono do Kliniki Chirurgii, Traumatologii i Urologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, gdzie w znieczuleniu ogólnym przeprowadzono zabieg laparotomii. Wykonano cięcie po lewej stronie, otwarto jamę brzuszną, uwidaczniając żołądek. Wynicowany żołądek rozcięto i usunięto z niego trichobezoar. Zszyto żołądek, przepłukano jamę brzuszną. Ranę zszyto warstwowo.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Dyskusja

Bezoary to ciała obce zalegające w przewodzie pokarmowym (zazwyczaj w żołądku), chociaż mogą także występować w innych lokalizacjach, takich jak dwunastnica lub dalsze odcinki [...]

Wnioski

Trichobezoary należą do niezwykle rzadkich schorzeń, jednak to właśnie w grupie pacjentów pediatrycznych występują najczęściej. Ze względu na niespecyficzny obraz kliniczny choroby [...]