Spis treści
Wprowadzenie
Leczenie nowotworów narządów płciowych wymaga podejścia interdyscyplinarnego. Dynamiczny rozwój radioterapii i szeroko pojętej onkologii klinicznej w niewątpliwy sposób przyczynił się do postępu w leczeniu tych chorób. W dalszym ciągu jednak podstawową metodą leczenia u większości chorych jest chirurgia. Leczenie chirurgiczne budzi największe emocje i kontrowersje. Radioterapia nowotworów kobiecych, mająca potencjalnie większe zastosowanie w leczeniu np. zaawansowanego raka szyjki
macicy, jest domeną radioterapeutów, leczenie systemowe, bez którego nie byłoby postępu w leczeniu raka jajnika – onkologów klinicznych. Ze względu na dominującą rolę leczenia chirurgicznego uwaga ginekologów onkologów koncentruje się na możliwościach i ograniczeniach leczenia operacyjnego nowotworów narządów płciowych oraz nowych technikach operacyjnych.
W tym zakresie współcześnie obserwuje się dwa zasadnicze trendy w leczeniu operacyjnym nowotworów ginekologicznych. Z jednej strony mamy do czynienia z promowaniem zabiegów bardzo rozległych, ale obarczonych dużym ryzykiem okołooperacyjnym, jak to jest np. w zaawansowanym raku jajnika, z drugiej strony równie intensywnie rozwija się chirurgia małoinwazyjna, wykorzystująca narzędzia laparoskopowe, roboty operacyjne czy dostęp pochwowy. Wybór odpowiedniej metody zabiegu zależy w głównej mierze od lokalizacji nowotworu. Zwolennicy chirurgii małoinwazyjnej podkreślają zmniejszenie odsetka powikłań, krótszą hospitalizację i lepszą jakość życia pacjentek leczonych takimi metodami, z drugiej jednak strony chirurgia tradycyjna i bardziej rozległa ma ugruntowane miejsce w leczeniu zaawansowanego raka jajnika.
Celem poniższej pracy jest przedstawienie współczesnych poglądów na temat leczenia operacyjnego najczęstszych nowotworów ginekologicznych oraz związanych z nimi kontrowersji.
Rak jajnika – maksymalny wysiłek chirurgiczny
Wprowadzenie do praktyki klinicznej cisplatyny na początku lat 80. gwałtownie zwiększyło szanse przeżycia chorych na raka jajnika. Wcześniej chore na ten nowotwór praktycznie były skazane na niepowodzenia terapeutyczne, nawet w przypadku makroskopowo doszczętnego zabiegu operacyjnego. Stosowane wówczas cytostatyki, takie jak chlorambucyl, melfalan, 5-fluorouracyl czy cyklofosfamid nie zwiększały istotnie szans chorych na wyleczenie.
W 1993 roku Eisenkop i wsp. przedstawili pracę, która dała początek nowemu podejściu do leczenia raka jajnika. 1 Wykazali oni bowiem istotną statystycznie różnicę przeżyć u chorych poddanych tzw. optymalnej cytoredukcji (zmiany resztkowe <1 cm) w porównaniu z chorymi, u których zabieg operacyjny był nieoptymalny (zmiany resztkowe >1 cm). Kolejni autorzy potwierdzili te wyniki. Pozostawienie zmian resztkowych <1 cm znacząco poprawiło wyniki leczenia tych chorych. Celem pierwotnego zabiegu operacyjnego u chorej na raka jajnika stało się usunięcie możliwie największej liczby ognisk nowotworu, czyli tzw. maksymalny wysiłek chirurgiczny, niezależnie od czasu i środków, jakie należało na to poświecić. Autorzy udowodnili, że wprowadzenie do chirurgii raka jajnika zabiegów znanych z chirurgii ogólnej, takich jak resekcje jelit, splenektomia, limfadenektomia okołoaortalna, częściowa resekcja wątroby czy usuwanie otrzewnej ściennej zmienionej nowotworowo, istotnie wpływa na czas do progresji oraz odsetek 5-letniego przeżycia. Niestety wszystkie te działania wiązały się z większą liczbą powikłań, wynikających z rozległości rany operacyjnej, resekcji jelitowych, usunięcia śledziony itp. 2, 3 Inni autorzy w prospektywnych i randomizowanych badaniach również wykazali, że najlepsze wyniki leczenia chorych operowanych z powodu raka jajnika daje makroskopowo doszczętny zabieg chirurgiczny, czyli brak widocznych zmian nowotworowych w jamie brzusznej. 4, 5, 6
Maksymalna doszczętna cytoredukcja stała się kolejnym, po odkryciu cisplatyny, ważnym elementem w leczeniu tego nowotworu. Wkrótce okazało się jednak, że takiego rezultatu terapeutycznego nie można osiągnąć bez bardzo dobrze wyszkolonych operatorów, odpowiedniej opieki przed-, około- i pooperacyjnej, zespołu przygotowanego na leczenie powikłań oraz dużej ilości czasu poświęconego na rozległy zabieg operacyjny.
Leczenie chirurgiczne pierwotnego zaawansowanego raka jajnika powinno być prowadzone w centrum, w którym ginekolodzy onkolodzy mają odpowiednie doświadczenie. Wykazano, że rodzaj ośrodka i doświadczenie pracujących w nim ginekologów to istotny niezależny czynnik rokowniczy u tych chorych. Znaczący wpływ na całkowite przeżycie pacjentek ma operacja przeprowadzona w ośrodku, w którym ginekolog onkolog zajmujący się tym problemem wykonuje rocznie co najmniej kilkanaście takich operacji. Według Bristowa, wobec niemożności przewidywania nieoperacyjności przypadków zaawansowanego raka jajnika na podstawie wyników badań obrazowych, należy skupić się na zmianach organizacyjnych tak, aby zgrupować chore w ośrodkach, w których doświadczenie zespołu zapewnia radykalną chirurgię.
Zespół operujący raka jajnika, chcący być w zgodzie z obecnymi zaleceniami dotyczącymi protokołu operacyjnego, musi być technicznie i organizacyjnie gotowy na wykonanie w trakcie zabiegu procedur wymienionych powyżej. Ponadto kliniczny przebieg raka jajnika może wymagać wykonania tak nietypowych zabiegów, jak usunięcie otrzewnej o różnej rozległości, w tym peritonektomia kopuł przepony (stripping), co z kolei wymaga uruchomienia wątroby poprzez przecięcie jej więzadeł – obłego, wieńcowego, trójkątnego lewego i prawego, wątrobowo-przeponowego, wątrobowo-nerkowego. Podobnie nietypową dla ginekologa onkologa okolicą, nierzadko zajętą przez raka jajnika, jest torba sieciowa mniejsza, zawierająca przednią powierzchnię trzustki, lewe nadnercze i cześć lewej nerki. Duże trudności sprawia też zabieg splenektomii w przypadku nacieku sieci większej sięgającego do wnęki śledziony, z którym nierzadko mamy do czynienia. Wśród procedur, których umiejętność powinien posiąść każdy zespół operujący raka jajnika, należy wymienić zabieg będący często jedyną szansą na uzyskanie maksymalnej cytoredukcji w sytuacji tzw. zamurowanej miednicy (frozen pelvis). Zabieg nazywany obecnie zmodyfikowanym wytrzewieniem tylnym opisany został po raz pierwszy w 1968 przez Brunschwiga, a upowszechnił się wraz z nową koncepcją maksymalnego wysiłku chirurgicznego w leczeniu operacyjnym raka jajnika. 7 Technika ta korzysta z charakteru wzrostu nowotworu, który rozlegle naciekając tkanki miednicy, tj. macicę, przydatki, zatokę Douglasa oraz esicę i prostnicę, pozostaje jednocześnie ograniczony do jamy otrzewnej. Umożliwia to skuteczny dostęp zewnątrzotrzewnowy do szyjki macicy i odbytnicy od boków przez doły przyodbytnicze, od przodu przez przestrzeń Retziusa i od tyłu przez odcięcie esicy i prostnicy od ich krezki. Szyjka odcinana jest od pochwy zewnątrzotrzewnowo, podobnie jak prostnica od odbytnicy. Cała masa nowotworu wydobywana jest z miednicy w pseudotorebce zbudowanej z otrzewnej ściennej, zawierającej fragment esicy, prostnicę, przydatki z guzem oraz macicę. W miarę możliwości proksymalny, wolny od nowotworu, uruchomiony odcinek jelita grubego zespalany jest z odbytnicą lub wyłaniany w postaci stomii. 8, 9
Niestety ogromne kontrowersje budzi pytanie o ewentualne roszczenia sądowe w stosunku do ginekologów onkologów wykonujących zabiegi daleko wykraczające poza ich kompetencje czy nawet przekraczających program specjalizacji. Ten problem dotyczy zresztą także innych krajów europejskich. Rozwiązaniem mogłoby stać się stworzenie wielospecjalistycznych oddziałów akredytowanych w zakresie leczenia operacyjnego raka jajnika i zmiana programu specjalizacji z ginekologii onkologicznej pod kątem nowych technik operacyjnych i rozległości zabiegów operacyjnych. Z drugiej jednak strony nadal podejmowane są próby operowania pacjentek z podejrzeniem raka jajnika w małych ośrodkach, z góry skazujące na niepowodzenie w trudniejszych przypadkach. Nie powinno się zatem zapominać, że zakres pierwotnego zabiegu operacyjnego jest drugim, po stopniu zaawansowania wg FIGO, najważniejszym czynnikiem prognostycznym w kwestii całkowitych przeżyć tych chorych, a do tego jedynym, na który my, jako lekarze, mamy wpływ. W trakcie zabiegów chirurgicznych dotyczących chorych na raka jajnika zawsze powinna być możliwość konsultacji z doświadczonym chirurgiem onkologiem i urologiem.
Nowe kierunki w leczeniu operacyjnym raka szyjki macicy
Zabieg radykalnej histerektomii pozostaje klasycznym zabiegiem wykonywanym przez ginekologa onkologa. Od czasów Wertheima i Meigsa przeszedł jedynie niewielką ewolucję. Kontrowersje budzi brak jednoznacznego i obiektywnego sposobu oceny jego rozległości. Proponowane były różne systemy w zależności od zakresu operacyjnego, jednak duża subiektywność pojęć anatomicznych, takich jak przymacicza czy stacje węzłów miednicznych, powoduje, że wymyka się on starannej klasyfikacji. 10, 11, 12 W ostatnich latach można zauważyć w europejskiej ginekologii onkologicznej pewne trendy mające na celu ujednolicenie klasyfikacji radykalnej histerektomii i limfadenektomii miednicznej. Autorzy próbują oprzeć nową, trójwymiarową klasyfikację na rozległości zabiegu w stosunku do struktur chirurgicznych opisywanych jako przymacicza przednie, tylne i boczne. Określają także dolne granice dla poszczególnych zakresów radykalności. Odchodzą od klasycznych wyznaczników, takich jak szerokość mankietu pochwy czy miejsce podwiązania tętnicy macicznej. 13
Niezależnie od powyższego widoczne są próby rozszerzenia wskazań do zabiegu na bardziej zawansowane przypadki raka szyjki macicy – aż do IIB włącznie. Operacyjność takich stopni próbuje się uzyskać indukcyjną chemioterapią albo wybiórczą kwalifikacją pacjentek opartą na badaniach obrazowych i klinicznych. 14 0, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16 Kluczową kwestią wydaje się stopień naciekania struktur sąsiednich, głównie pęcherza i odbytnicy, oraz rozsiew do węzłów zaotrzewnowych. Wiadomo bowiem, że część guzów szyjki macicy cechuje się powolnym wzrostem, rozprężając sąsiednie tkanki, i nie nacieka otaczających struktur ani nie daje przerzutów. Tę właściwość raka szyjki macicy wykorzystał w swej technice Martin Höckel. Stworzył on teorię tzw. kompartmentów, czyli tkanek mających wspólne ontogenetycznie pochodzenie, np. z przewodów Müllera i Wolfa. Teoria sugeruje, że nowotwór rozprzestrzenia się przez długi czas wyłącznie na tkanki mające wspólne pochodzenie, a przekracza je dopiero po osiągnięciu pewnych rozmiarów. Podobnie węzły chłonne zbierają chłonkę ze ściśle określonych obszarów, a następnie tworzą wspólny szlak limfatyczny. Systematyczne usuwanie kolejnych stacji węzłów chłonnych połączone z badaniem śródoperacyjnym pozwala zidentyfikować i usunąć wszystkie zagrożone przerzutami stacje węzłów chłonnych. Najbardziej kontrowersyjnymi elementami takiego podejścia do chirurgicznego leczenia raka szyjki macicy jest całkowite zaniechanie leczenia uzupełniającego, tj. przede wszystkim radioterapii, oraz duża rozległość zabiegów, niezależnie od stopnia zaawansowania choroby. Teoria Höckela opiera się na bardzo starannym i dokładnym zabiegu chirurgicznym, długotrwałym i wymagającym dużych umiejętności chirurgicznych, dlatego nie wzbudza dużego zainteresowania w środowisku, choć w Niemczech trwa prospektywne badanie mające ocenić jej wartość. 17, 18, 19, 20, 21
Podczas leczenia operacyjnego raka szyjki macicy rozległość usuniętej tkanki limfatycznej jest równie istotna jak zakres histerektomii. Spływ chłonki z regionu szyjki macicy jest dobrze poznany i obejmuje węzły przymacicz, zasłonowe, biodrowe wewnętrzne, zewnętrzne i przedkrzyżowe. Liczba węzłów chłonnych stała się w wielu publikacjach wyznacznikiem skuteczności i poprawności takiego leczenia, choć praktyka pokazuje, że jest ona zmienna w zależności od masy ciała pacjentki i innych czynników, takich jak np. dokładność oceny materiału operacyjnego. Dlatego bardziej racjonalna wydaje się ocena nie ilości węzłów, ale doszczętności usuniętej tkanki okołonaczyniowej, inaczej mówiąc systematyczne usuwanie jej z wyraźnie określonych anatomicznie przestrzeni. Pozwalałoby to na określenie optymalnego zakresu limfadenektomii miednicznej dla danej postaci klinicznej. Taką propozycję przedstawił już Skręt, a niedawno zaktualizowali inni badacze. 22, 23
Jak dotąd nie ma dowodów na wpływ usystematyzowanej limfadenektomii na wyniki leczenia raka szyjki macicy, jednak takie podejście wydaje się pożądane, podobnie jak w przypadku zakresu histerektomii. Wprowadzenie histerektomii radykalnej oszczędzającej unerwienie wegetatywne trzewi miednicy (nerve sparing hysterectomy, NSH) jeszcze bardziej utrudniło porównanie różnych stopni radykalności zabiegu i ustalenie wskazań do nich. NSH jest zabiegiem wymagającym dużej staranności w preparowaniu tkanek okołoszyjkowych, głównie nerwów podbrzusznych i naczyń pęcherzowych. Wyniki badań sugerują mniejszy odsetek powikłań w postaci zaburzeń mikcji i defekacji, nawilżenia pochwy oraz zaburzeń życia seksualnego. Niestety mniejsza radykalność budzi wątpliwości pod kątem ryzyka wznowy i co za tym idzie skłania do zastosowania adiuwantowej radioterapii, której toksyczność może niweczyć oszczędzający charakter zabiegu. 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33
Coraz więcej kobiet decyduje się na późne macierzyństwo, dlatego rośnie częstość przypadków raka szyjki macicy wśród ciężarnych. Do niedawna regułą, w przypadku rozpoznania inwazyjnego raka szyjki macicy u ciężarnych, była terminacja ciąży i odpowiednie leczenie. Dziś wielu autorów twierdzi, że alternatywne metody pozwalające utrzymać ciążę nie wpływają na wyniki leczenia. Należą do nich indukcyjna chemioterapia, pozwalająca odroczyć zakończenie ciąży i rozpoczęcie radykalnego leczenia, oraz zabiegi konizacji, a także prostej i radykalnej trachelektomii oraz limfadenektomii miednicznej. Dotychczasowe dane kliniczne są ograniczone do opisów pojedynczych przypadków lub nielicznych grup chorych. Ponieważ leczenie oszczędzające pozwalające zachować płodność, niezwiązane z ciążą, wydaje się skuteczne i bezpieczne, można sądzić, że takie postępowanie okaże się w przyszłości opcją dla kobiet chcących urodzić dziecko mimo rozpoznania raka szyjki macicy. 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43
Rozległość limfadenektomii w raku endometrium
Leczenie chirurgiczne raka endometrium również budzi wiele kontrowersji. Oprócz ograniczenia wskazań do uzupełniającej radioterapii wczesnych stopni toczy się dyskusja na temat celowości limfadenektomii miednicznej i okołoaortalnej. Elementem klasyfikacji operacyjnej wg FIGO dla raka endometrium jest stan miednicznych i okołaortalnych węzłów chłonnych. Obserwacje kliniczne potwierdzają znaczny odsetek przerzutów do węzłów chłonnych miednicznych, ale także okołoaortalnych, w bardziej agresywnych postaciach raka endometrium. Z drugiej strony brakuje dowodów na wpływ limfadenektomii miednicznej oraz okołoaortalnej na całkowite przeżycie. Cześć przypadków raka endometrium, zwłaszcza bardziej agresywny typ 2, wydaje się wymagać bardziej radykalnego leczenia chirurgicznego. Próbuje się zatem stworzyć algorytmy oparte głównie na stopniu naciekania mięśniówki przez nowotwór, zróżnicowaniu histologicznym oraz wieku chorych. 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53
Zabiegi małoinwazyjne, laparoskopia i chirurgia z użyciem robota
Ograniczanie toksyczności i inwazyjności leczenia onkologicznego oraz utrzymanie dobrej jakości życia jest obecnie obowiązującym w onkologii trendem. Zastosowanie chirurgii małoinwazyjnej w ginekologii onkologicznej wydaje się naturalną konsekwencją takiego podejścia. Zabiegi laparoskopowe pozwalają na szybszą rekonwalescencję chorych, powodują istotnie mniejszą utratę krwi oraz pozwalają pobrać większą liczbę węzłów chłonnych dzięki lepszej wizualizacji. Z drugiej strony długa krzywa uczenia oraz ograniczone zastosowanie tej metody u otyłych i obciążonych internistycznie pacjentek ograniczają zastosowanie tej techniki. Jeśli chodzi o wyniki leczenia operacyjnego, nie różnią się one pod względem odsetka przeżyć ani powikłań, dlatego laparoskopowe usunięcie macicy i węzłów biodrowych, a także okołoaortalnych u chorych na raka szyjki macicy i raka endometrium jest obecnie uznaną metodą terapeutyczną, wymagającą od operatorów dużych umiejętności oraz ogromnego doświadczenia.
Wprowadzenie systemów wspomaganych przez robota, głównie da Vinci, do chirurgii jamy brzusznej jest kolejnym etapem na drodze do ograniczania inwazyjności. Bez wątpienia robot pomaga operować szybciej, znacznie wygodniej dla chirurga, pozwala także na ograniczenie urazu operacyjnego tkanek oraz utraty krwi. W piśmiennictwie możemy znaleźć dowody na skuteczność chirurgii z użyciem robota w pierwotnym leczeniu raka szyjki macicy i raka endometrium oraz w zabiegach wytrzewienia. Krótka krzywa uczenia i duża precyzja pozwalają zastosować go w leczeniu oszczędzającym unerwienie wegetatywne; ponadto system da Vinci jest doskonałym narzędziem edukacyjnym, pozwalającym na chwilowe bądź ciągłe uczestniczenie osoby kształconej w zabiegu operacyjnym, kontrolowanie jego ruchów itd. Niestety koszt takich procedur ogranicza zastosowanie robota do zabiegów najlepiej wycenianych przez płatnika. Ostatnie raporty Food and Drug Administration sugerują jednak, że mimo swej innowacyjności system da Vinci jest nieopłacalny, nawet dla amerykańskiej opieki zdrowotnej. 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66
Technika węzła wartowniczego
Zastosowanie techniki węzła wartowniczego (sentinel node, SN) ma na celu ograniczenie rozległości zabiegów limfadenektomii w nowotworach złośliwych. Metoda ta pierwotnie była zastosowana w leczeniu raka prącia przez Cabanasa w 1971 roku, następnie w leczeniu czerniaka i raka piersi. Idea polega na założeniu, że nowotwór szerzy się drogą chłonną w sposób uporządkowany i w pierwszej kolejności zajmuje najbliższą stację węzłów chłonnych typową dla danej lokalizacji, czyli tzw. węzeł lub węzły wartownicze. Jeśli węzły chłonne w tej stacji są wolne od przerzutów, zakłada się, że kolejne stacje również są zdrowe i nie wykonuje się systematycznej limfadenektomii. Zastosowanie tej techniki ogranicza szeroki i wielokierunkowy spływ chłonki, jak to się dzieje np. w przypadku raka endometrium. Wyniki dotyczące wczesnych stopni raka sromu i raka szyjki macicy potwierdzają jednak bezpieczeństwo tej metody i pozwalają na ograniczenie wczesnych (powikłania śródoperacyjne, chłonkotok) i późnych (obrzęk kończyn dolnych, torbiele limfatyczne) powikłań związanych z regionalną limfadenektomią. Istnieją jednak doniesienia sugerujące większą liczbę wznów lokoregionalnych po procedurze węzła wartowniczego. Metoda wydaje się zależna od staranności przeprowadzenia samej procedury, ponadto niektórzy sugerują, że założenie jakoby przerzut musiał być widoczny w pierwszej stacji węzłów chłonnych, nie do końca się sprawdza, ponieważ obserwuje się tzw. „skaczące” przerzuty, czyli zajęte węzły chłonne wyższych stacji mimo niezajętego węzła wartowniczego. 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76
Podsumowanie
Osiągnięcie dobrych wyników w leczeniu nowotworów narządów płciowych kobiety wymaga oprócz ciągłego doskonalenia technik zabiegowych ścisłej współpracy ze specjalistami radioterapii, onkologii klinicznej czy patomorfologii. Odpowiednia diagnostyka przedoperacyjna i dobór pacjentek do leczenia chirurgicznego są jednym ze sposobów osiągnięcia dobrych wyników. Przede wszystkim należy jednak skierować nasze wysiłki na zwiększenie wykrywalności wczesnych stadiów choroby nowotworowej, umożliwiających skuteczne leczenie.
- 1. Eisenkop SM, Nalick RH, Wang HJ, et al. Peritoneal implant elimination during cytoreductive surgery for ovarian cancer: impact on survival. Gynecol Oncol. 1993;51:224-9.
- 2. Chi DS, Eisenhauer EL, Lang J, et al. What is the optimal goal of primary cytoreductive surgery for bulky stage IIIC epithelial ovarian carcinoma (EOC)? Gynecol Oncol. 2006;103:559-64.
- 3. Aletti GD, Dowdy SC, Gostout BS, et al. Aggressive surgical effort and improved survival in advanced-stage ovarian cancer. Obstet Gynecol. 2006;107:77-85.
- 4. Armstrong DK, Bundy B, Wenzel L, et al. Intraperitoneal cisplatin and paclitaxel in ovarian cancer. N Engl J Med. 2006;354:34-43.
- 5. Wimberger P, Lehmann N, Kimmig R, et al. Prognostic factors for complete debulking in advanced ovarian cancer and its impact on survival. An exploratory analysis of a prospectively randomized phase III study of the Arbeitsgemeinschaft Gynaekologische Onkologie Ovarian Cancer Study Group (AGO-OVAR). Gynecol Oncol. 2007;106:69-74.
- 6. Bookman MA, Brady MF, McGuire WP, et al. Evaluation of new platinum-based treatment regimens in advanced-stage ovarian cancer: a Phase III Trial of the Gynecologic Cancer Intergroup. J Clin Oncol. 2009 20;27:1419-25.
- 7. Barber HR, Brunschwig A. Pelvic exenteration for locally advanced and recurrent ovarian cancer. Review of 22 cases. Surgery. 1965;58:935-7.
- 8. Engelen MJ, Kos HE, Willemse PH, et al. Surgery by consultant gynecologic oncologists improves survival in patients with ovarian carcinoma. Cancer. 2006;106:589-98.
- 9. Paulsen T, Kjaerheim K, Kaern J, et al. Improved short-term survival for advanced ovarian, tubal, and peritoneal cancer patients operated at teaching hospitals. Int J Gynecol Cancer. 2006;16(Suppl 1):11-7.
- 10. Piver MS, Rutledge F, Smith JP. Five classes of extended hysterectomy for women with cervical cancer. Obstet Gynecol. 1974;44:265-72.
- 11. Mota F, Vergote I, Trimbos JB, et al. Classification of radical hysterectomy adopted by the Gynecological Cancer Group of the European Organization for Research and Treatment of Cancer. Int J Gynecol Cancer. 2008;18:1136-8.
- 12. Querleu D, Morrow CP. Classification of radical hysterectomy. Lancet Oncol. 2008;9:297-303.
- 13. Cibula D, Abu-Rustum NR, Benedetti-Panici P, et al. New classification system of radical hysterectomy: emphasis on a three-dimensional anatomic template for parametrial resection. Gynecol Oncol. 2011;122:264-8.
- 14. Gadducci A, Sartori E, Maggino T, et al Pathological response on surgical samples is an independent prognostic variable for patients with Stage Ib2-IIb cervical cancer treated with neoadjuvant chemotherapy and radical hysterectomy: An Italian multicenter retrospective study (CTF Study). Gynecol Oncol. 2013 Oct 3 (online).
- 15. Lee DW, Lee KH, Lee JW, et al. Is neoadjuvant chemotherapy followed by radical surgery more effective than radiation therapy for stage IIB cervical cancer? Int J Gynecol Cancer. 2013;23:1303-10
- 16. Katsumata N, Yoshikawa H, Kobayashi H, et al. Japan Clinical Oncology Group. Phase III randomised controlled trial of neoadjuvant chemotherapy plus radical surgery vs radical surgery alone for stages IB2, IIA2, and IIB cervical cancer: a Japan Clinical Oncology Group trial (JCOG 0102). Br J Cancer. 2013;108:1957-63.
- 17. Höckel M. Total mesometrial resection: nerve-sparing extended radical abdominal hysterectomy. Zentralbl Gynakol. 2001;123:245-9.
- 18. Höckel M, Horn LC, Hentschel B, et al. Total mesometrial resection: high resolution nerve-sparing radical hysterectomy based on developmentally defined surgical anatomy. Int J Gynecol Cancer. 2003;13791-803.
- 19. Höckel M. New concepts for surgical therapy of cervical carcinoma. Pathologe. 2005;26:276-82.
- 20. Höckel M. Ultra-radical compartmentalized surgery in gynaecological oncology. Eur J Surg Oncol. 2006;32:859-65.
- 21. Höckel M, Kahn T, Einenkel J, et al. Local spread of cervical cancer revisited: a clinical and pathological pattern analysis. Gynecol Oncol. 2010;117:401-8.
- 22. Skret A, Skret-Magierło J, Obrzut B. Three classes of pelvic and aortic lymphadenectomy in patients with cervical cancer. Ginekol Pol. 2008;79:370-4.
- 23. Cibula D, Abu-Rustum NR. Pelvic lymphadenectomy in cervical cancer—surgical anatomy and proposal for a new classification system. Gynecol Oncol. 2010;116:33-7
- 24. Possover M, Stöber S, Plaul K, Schneider A. Identification and preservation of the motoric innervation of the bladder in radical hysterectomy type III. Gynecol Oncol. 2000;79:154-7.
- 25. Kato T, Murakami G, Yabuki Y. Does the cardinal ligament of the uterus contain a nerve that should be preserved in radical hysterectomy? Anat Sci Int. 2002;77:161-8.
- 26. Maas CP, Trimbos JB, DeRuiter MC, van de Velde CJ, Kenter GG. Nerve sparing radical hysterectomy: latest developments and historical perspective. Crit Rev Oncol Hematol. 2003;48:271-9.
- 27. Kato T, Murakami G, Yabuki Y. A new perspective on nerve-sparing radical hysterectomy: nerve topography and over-preservation of the cardinal ligament. Jpn J Clin Oncol. 2003;33:589-91.
- 28. Raspagliesi F, Ditto A, Kusamura S, Fontanelli R, Spatti G, Solima E, Zanaboni F, Carcangiu ML. Nerve-sparing radical hysterectomy: a pilot study. Tumori. 2003;89:497-501.
- 29. Raspagliesi F, Ditto A, Fontanelli R, Solima E, Hanozet F, Zanaboni F, Kusamura S. Nerve-sparing radical hysterectomy: a surgical technique for preserving the autonomic hypogastric nerve. Gynecol Oncol. 2004;93:307-14.
- 30. Skret A, Nowakowski B, Skret-Magierło J, Baranowski W. [Nerve sparing radical hysterectomy]. Ginekol Pol. 2008;79:92-8.
- 31. Skret-Magierło J, Naróg M, Kruczek A, Kluza R, Kluz T, Magoń T, Skret A, Wicherek L. Radical hysterectomy during the transition period from traditional to nerve-sparing technique. Gynecol Oncol. 2010;116: 502-5.
- 32. Chen C, Li W, Li F, Liu P, Zhou J, Lu L, Su G, Li X, Guo Y, Huang L. Classical and nerve-sparing radical hysterectomy: an evaluation of the nerve trauma in cardinal ligament. Gynecol Oncol. 2012;125:245-51.
- 33. Wu J, Liu X, Hua K, Hu C, Chen X, Lu X. Effect of nerve-sparing radical hysterectomy on bladder function recovery and quality of life in patients with cervical carcinoma. Int J Gynecol Cancer. 2010;20:905-9.
- 34. Palaia I, Musella A, Bellati F, et al. Simple extrafascial trachelectomy and pelvic bilateral lymphadenectomy in early stage cervical cancer. Gynecol Oncol. 2012;126:78-81.
- 35. Kim HS, Choi CH, Lim MC, et al. Safe criteria for less radical trachelectomy in patients with early-stage cervical cancer: a multicenter clinicopathologic study. Ann Surg Oncol. 2012;19:1973-9.
- 36. Hertel H, Köhler C, Grund D et al. German Association of Gynecologic Oncologists (AGO). Radical vaginal trachelectomy (RVT) combined with laparoscopic pelvic lymphadenectomy: prospective multicenter study of 100 patients with early cervical cancer. Gynecol Oncol. 2006;103:506-11.
- 37. Fruscio R, Villa A, Chiari S, et al. Delivery delay with neoadjuvant chemotherapy for cervical cancer patients during pregnancy: a series of nine cases and literature review. Gynecol Oncol. 2012;126:192-7.
- 38. Favero G, Chiantera V, Oleszczuk A, et al. Invasive cervical cancer during pregnancy: laparoscopic nodal evaluation before oncologic treatment delay. Gynecol Oncol. 2010;118:123-7.
- 39. Bader AA, Petru E, Winter R. Long-term follow-up after neoadjuvant chemotherapy for high-risk cervical cancer during pregnancy. Gynecol Oncol. 2007;105:269-72.
- 40. Enomoto T, Yoshino K, Fujita M, et al. A successful case of abdominal radical trachelectomy for cervical cancer during pregnancy. Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol. 2011;158:365-6.
- 41. Sioutas A, Schedvins K, Larson B, et al. Three cases of vaginal radical trachelectomy during pregnancy. Gynecol Oncol. 2011;121:420-1.
- 42. Karateke A, Cam C, Celik C et al. Radical trachelectomy in late pregnancy: is it an option? Eur J Obstet Gynecol Reprod Biol. 2010;152:112-3.
- 43. Robova H, Pluta M, Hrehorcak M, et al. High-dose density chemotherapy followed by simple trachelectomy: full-term pregnancy. Int J Gynecol Cancer. 2008;18:1367-71.
- 44. Kumar S, Podratz KC, Bakkum-Gamez JN, et al.Prospective assessment of the prevalence of pelvic, paraaortic and high paraaortic lymph node metastasis in endometrial cancer. Gynecol Oncol. 2013 Oct 9, doi: 10.1016/j.ygyno.2013.10.002.
- 45. Alhilli MM, Podratz KC, Dowdy SC, et al. Risk-scoring system for the individualized prediction of lymphatic dissemination in patients with endometrioid endometrial cancer. Gynecol Oncol. 2013;131:103-8.
- 46. AlHilli MM, Mariani A. The role of para-aortic lymphadenectomy in endometrial cancer. Int J Clin Oncol. 2013;18:193-9.
- 47. Todo Y, Sakuragi N. Systematic lymphadenectomy in endometrial cancer. J Obstet Gynaecol Res. 2013;39:471-7.
- 48. Zhang H, Zuo Z, Wang Y, et al. A cohort study evaluating paraaortic lymphadenectomy in endometrial cancer. Oncol Lett. 2012;4:1361-1365.
- 49. Todo Y, Sakuragi N. Randomized controlled trial versus comparative cohort study in verifying the therapeutic role of lymphadenectomy in endometrial cancer. Int J Clin Oncol. 2013;18:200-6.
- 50. Sakuragi N. Emerging concept of tailored lymphadenectomy in endometrial cancer. J Gynecol Oncol. 2012;23:210-2.
- 51. Lowery WJ, Gehrig PA, Ko E, et al. Surgical staging for endometrial cancer in the elderly - is there a role for lymphadenectomy? Gynecol Oncol. 2012;126:12-5.
- 52. Dogan NU, Gungor T, Karsli F, et al. To what extent should para-aortic lymphadenectomy be carried out for surgically staged endometrial cancer? Int J Gynecol Cancer. 2012;22:607-10.
- 53. Hiura M, Nogawa T, Matsumoto T, et al. Long-term survival in patients with para-aortic lymph node metastasis with systematic retroperitoneal lymphadenectomy followed by adjuvant chemotherapy in endometrial carcinoma. Int J Gynecol Cancer. 2010;20:1000-5.
- 54. Fastrez M, Goffin F, Vergote I, et al. Multi-center experience of robot-assisted laparoscopic para-aortic lymphadenectomy for staging of locally advanced cervical carcinoma. Acta Obstet Gynecol Scand. 2013;92:895-901.
- 55. Obermair A, Gebski V, Frumovitz M, et al. A phase III randomized clinical trial comparing laparoscopic or robotic radical hysterectomy with abdominal radical hysterectomy in patients with early stage cervical cancer. J Minim Invasive Gynecol. 2008;15:584-8.
- 56. Lowe MP, Chamberlain DH, Kamelle SA, et al. A multi-institutional experience with robotic-assisted radical hysterectomy for early stage cervical cancer. Gynecol Oncol. 2009;113:191-4.
- 57. Fagotti A, Corrado G, Fanfani F, et al. Robotic single-site hysterectomy (RSS-H) vs. laparoendoscopic single-site hysterectomy (LESS-H) in early endometrial cancer: a double-institution case-control study. Gynecol Oncol. 2013;130:219-23.
- 58. Lowe MP, Johnson PR, Kamelle SA, et al. A multiinstitutional experience with robotic-assisted hysterectomy with staging for endometrial cancer. Obstet Gynecol. 2009;114:236-43.
- 59. Vaknin Z, Perri T, Lau S, et al. Outcome and quality of life in a prospective cohort of the first 100 robotic surgeries for endometrial cancer, with focus on elderly patients. Int J Gynecol Cancer. 2010;20:1367-73.
- 60. Hertel H, Köhler C, Grund D, et al. German Association of Gynecologic Oncologists (AGO). Radical vaginal trachelectomy (RVT) combined with laparoscopic pelvic lymphadenectomy: prospective multicenter study of 100 patients with early cervical cancer. Gynecol Oncol. 2006;103:506-11.
- 61. Holub Z, Jabor A, Bartos P, et al. Laparoscopic pelvic lymphadenectomy in the surgical treatment of endometrial cancer: results of a multicenter study. JSLS. 2002;6:125-31.
- 62. Holub Z, Jabor A, Bartos P, et al. Laparoscopic surgery for endometrial cancer: long-term results of a multicentric study. Eur J Gynaecol Oncol. 2002;23:305-10.
- 63. Zullo F, Palomba S, Russo T, et al. A prospective randomized comparison between laparoscopic and laparotomic approaches in women with early stage endometrial cancer: a focus on the quality of life. Am J Obstet Gynecol. 2005;193:1344-52.
- 64. Ghezzi F, Cromi A, Bergamini V, et al. Laparoscopic-assisted vaginal hysterectomy versus total laparoscopic hysterectomy for the management of endometrial cancer: a randomized clinical trial. J Minim Invasive Gynecol. 2006; 13:114-20.
- 65. Pomel C, Atallah D, Le Bouedec G, et al. Laparoscopic radical hysterectomy for invasive cervical cancer: 8-year experience of a pilot study. Gynecol Oncol. 2003;91:534-9.
- 66. Chen Y, Xu H, Li Y, et al. The outcome of laparoscopic radical hysterectomy and lymphadenectomy for cervical cancer: a prospective analysis of 295 patients. Ann Surg Oncol. 2008;15:2847-55.
- 67. Gershenwald JE, Thompson W, Mansfield PF, et al. Multi-institutional melanoma lymphatic mapping experience: the prognostic value of sentinel lymph node status in 612 stage I or II melanoma patients. J Clin Oncol. 1999;17:976-83.
- 68. Veronesi U, Paganelli G, Viale G, et al. A randomized comparison of sentinel-node biopsy with routine axillary dissection in breast cancer. N Engl J Med. 2003;349:546-53.
- 69. Mansel RE, Fallowfield L, Kissin M, et al. Randomized multicenter trial of sentinel node biopsy versus standard axillary treatment in operable breast cancer: the ALMANAC Trial. J Natl Cancer Inst. 2006;98:599-609.
- 70. Louis-Sylvestre C, Evangelista E, Leonard F, et al. Sentinel node localization should be interpreted with caution in midline vulvar cancer. Gynecol Oncol. 2005;97:151-4.
- 71. Van der Zee AG, Oonk MH, De Hullu JA, et al. Sentinel node dissection is safe in the treatment of early-stage vulvar cancer. J Clin Oncol. 2008 20;26:884-9.
- 72. Radziszewski J, Kowalewska M, Jedrzejczak T, et al. The accuracy of the sentinel lymph node concept in early stage squamous cell vulvar carcinoma. Gynecol Oncol. 2010;116:473-7.
- 73. Angioli R, Palaia I, Cipriani C, et al. Role of sentinel lymph node biopsy procedure in cervical cancer: a critical point of view. Gynecol Oncol. 2005;96:504-9.
- 74. Di Stefano AB, Acquaviva G, Garozzo G, et al. Lymph node mapping and sentinel node detection in patients with cervical carcinoma: a 2-year experience. Gynecol Oncol. 2005;99:671-9.
- 75. Altgassen C, Hertel H, Brandstädt A, et al. AGO Study Group. Multicenter validation study of the sentinel lymph node concept in cervical cancer: AGO Study Group. J Clin Oncol. 2008;26:2943-51.
- 76. Lécuru F, Mathevet P, Querleu D, et al.Bilateral negative sentinel nodes accurately predict absence of lymph node metastasis in early cervical cancer: results of the SENTICOL study. J Clin Oncol. 2011;29:1686-91.