Temida u ginekologa

Odpowiedzialność nie zawsze karna

adw. Agnieszka Nicia

Kancelaria Adwokacka w Łodzi

Adres do korespondencji: adw. Agnieszka Nicia, Kancelaria Adwokacka w Łodzi; e-mail: agnieszka.nicia@adwokatura.pl

Termin przedawnienia spraw jest bardzo istotny i należy pamiętać, że może być wydłużony, kiedy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku – wówczas wynosi on 20 lat od dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Joanna Nowak zaszła w ciążę w kwietniu 2005 roku. Była to jej pierwsza ciąża. Przebieg ciąży był niepowikłany poza nadmiernym przyrostem masy ciała. Do szpitala powódka zgłosiła się 30 stycznia 2006 roku w ukończonym 41 tygodniu ciąży i została przyjęta na oddział patologii ciąży. Przy przyjęciu stan ogólny ciężarnej był dobry, badania laboratoryjne w granicach normy. Dobrostan płodu został potwierdzony w badaniu KTG.

W dniu 1 lutego 2006 r. podczas rutynowo wykonywanej amnioskopii (o godzinie 9.45) stwierdzono zielone wody płodowe i przekazano powódkę do sali porodowej w celu indukcji porodu. Po podaniu wlewu kroplowego z oksytocyną wyzwoliła się czynność skurczowa macicy. Wykonywany zapis KTG od godziny 10.10 do 10.30 nie wskazywał na zagrożenie płodu. W powtórnie wykonanym zapisie KTG przeprowadzonym o 13.00 wystąpiły późne deceleracje świadczące o zagrożeniu płodu. Ostatecznie doszło do wewnątrzmacicznego obumarcia płodu. Dziecko urodziło się martwe 1 lutego 2006 roku.

Zbigniew Nowak, ojciec zmarłego dziecka, złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa podczas przyjmowania żony, jednak ta nie wszczęła postępowania karnego.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Omówienie

W opisywanej sprawie można by rozważać popełnienie przez osoby sprawujące pieczę nad rodzącą przestępstwa określonego w art. 155 k.k., tj. nieumyślnego [...]