Dostęp Otwarty

Bez reszty

Państwo propaguje antyszczepionkowców

Dr Krzysztof Kuszewski

Ekspert ds. zdrowia publicznego

Small kuszewski opt

Dr Krzysztof Kuszewski

Czy ja płacę na państwową TVP? To znaczy dokładam się do chorób i zgonów polskich dzieci, bo to jest propagowane w TVP.

Całe lekarskie życie walczyłem o coś odwrotnego. Nagle państwo w swojej własnej telewizji propaguje ruchy antyszczepionkowe oraz niezwykle szkodliwe i nieprawdziwe teorie. Na co więc Louis Pasteur i jego odkrycia sprzed 150 lat? Na co Edward Jenner i szczepienia przeciw ospie? Dlaczego indolencja i głupota mają wzlecieć niby gołębica nad cywilizowanym światem? Słuszność czy niesłuszność ugruntowanych na całym świecie paradygmatów naukowych ma być rozstrzygana w TVP Info? Chyba coś się potężnie pomieszało w głowach. Można czerpać wiedzę z internetu, co więcej – czytać z najwyższym szacunkiem wpisy „uczonych idiotów” pod artykułami. Ale co to ma wspólnego z nauką, która dziś opiera się na dużych populacyjnych badaniach i metaanalizach? Nie istnieje na świecie żadne poważne i wykonane zgodnie ze sztuką badanie, które podważałoby sens i skuteczność szczepień ochronnych, a nawet ostrzegało przed zagrożeniami. Nikt też nie neguje faktu, że występują niepożądane odczyny poszczepienne, trzeba jednak znać proporcje. Jeśli szczepimy populację dzieci w Polsce, to oznacza, że ok. 400 tys. dostało szczepionkę. To oznacza również, że nie zachorują one na przykład na błonicę, tężec czy krztusiec i nie umrą. Odczyny poszczepienne to głównie obrzęk, zaczerwienienie i ból w miejscu iniekcji. Promil czy dwa, a może trzy to są poważniejsze odczyny i dotyczą uogólnionych reakcji organizmu. Natomiast łączenie szczepień z autyzmem i innymi chorobami jest nieuprawnione. Doniesienia jedynego brytyjskiego badacza okazały się fałszerstwem i odebrano mu dyplom. Ale nasza wrodzona łagodność i tolerancja, którą obserwujemy w życiu społecznym, czym budzimy podziw innych cywilizowanych narodów, nie pozwala nam na równie zdecydowane działania. Tak więc plotą bezkarnie i bez sensu rozmaici nieucy i szaleńcy, trafiają do młodych, niewykształconych kobiet, które nie są w stanie być dobrymi matkami i dbać sensownie o swe potomstwo. Co więcej, wykształcił się w Polsce powszechny brak zaufania zarówno pomiędzy ludźmi, jak i do autorytetów.

Proces ten trwa, podsycany przez polityków, kto komu bardziej „dowali” i znajdzie haka. Wtedy nagle w państwowej TV pojawia się ktoś, kto umie czytać po angielsku, chociaż bez zrozumienia, i mówi: patrzcie, co z wami robią, ładują poprzez szczepienia ochronne, i to jeszcze obowiązkowe, wasze dzieci w autyzm i inne choroby. Spójrzcie tylko na to dziecko na wózku. Każdy może to zobaczyć i usłyszeć, jak ono kwili.

Jeśli ileś matek nie zaszczepi swoich dzieci, wiele z nich zachoruje, a część umrze. Czy pan prezes Jacek Kurski weźmie odpowiedzialność za głupi lud, który to kupił?