Historia medycyny

Banalnie prosty stetoskop

Dr hab. n. hum. Ryszard W. Gryglewski, prof. UJ

Katedra Historii Medycyny na Wydziale Lekarskim UJ CM

Stetoskop jest najbardziej oczywistym atrybutem lekarza i jednym z powszechniej rozpoznawalnych symboli medycyny. Jego historia, jeśli odnieść ją do mierzonych w tysiącleciach dziejów wiedzy i sztuki uzdrawiania, jest krótka. Można powiedzieć, że właśnie byliśmy świadkami jubileuszu dwusetlecia jego wynalezienia i zastosowania w badaniu klinicznym. Z tego chociażby względu warto przypomnieć życiorys jubilata (ryc. 1-2).

Trudno powiedzieć, który z lekarzy po raz pierwszy zaczął nasłuchiwać odgłosów choroby, przykładając ucho do ciała pacjenta. Ten sposób badania znany był Hipokratesowi, a wiele wskazuje na to, że nieobcy był też lekarzom w starożytnych Indiach i Egipcie. Nie wydaje się jednak, by wiązano z osłuchiwaniem jakieś większe nadzieje. Upatrywano w nim ciekawe, jakkolwiek bez większego znaczenia, uzupełnienie diagnozy. Bez wiedzy o poprawnej anatomii i – co za tym idzie – przy braku uporządkowanej wiedzy anatomopatologicznej, wychwycone szmery, trzeszczenia i poświsty umykały właściwej interpretacji i nie mogły stać się istotną częścią badania. Dopiero pierwsze dziesięciolecia XIX wieku miały przynieść istotną zmianę w tej kwestii, co należy wiązać z ukształtowaniem się dojrzałego modelu klinicznego.

Metoda opukiwania

Idea kliniki lekarskiej, zrodzona jeszcze w kręgu medycyny arabskiej, przybrała realne kształty za sprawą Hermanna Boerhaavego (1668-1738) (ryc. 3), wszechstronnie wykształconego profesora uniwersytetu w Lejdzie, który zyskał trwałe miejsce w lekarskim panteonie. Jego uczniowie kontynuowali i unowocześniali myśl mistrza, co doprowadziło do powstania dwóch silnych szkół klinicznych – wiedeńskiej i edynburskiej. Stały się one wzorem dla wielu innych, w tym paryskiej. I to właśnie tu postaci tej miary co Félix Vicq-d’Azyr (1746-1794), Xavier Bichat (1771-1802), Philippe Pinel (1745-1826) czy Dominique-Jean Larrey (1766-1843) tworzyły wielkość francuskiej medycyny, a samo miasto uczyniły mekką dla wszystkich żądnych poznania najnowszych osiągnięć nauki i sztuki lekarskiej. Kładziono nacisk na zajęcia praktyczne, poprzez domaganie się od studentów i młodych lekarzy ciągłych ćwiczeń na zwłokach i obowiązkowych sekcji anatomopatologicznych. Skrupulatnie wynotowywano nawet z pozoru błahe, indywidualnie czynione obserwacje i przekuwano je w wielowymiarowy, o niespotykanej dotąd szczegółowości, obraz schorzeń.

W Paryżu zwrócono uwagę na pominiętą dotąd milczeniem metodę opukiwania klatki piersiowej, której pomysłodawcą był austriacki lekarz Leopold Auenbrugger (1722-1809). Opisana przez niego w 1761 roku na kartach książki „Inventum novum”, została odna...

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Bez dotyku

Ten uparty Bretończyk, pracowity i spostrzegawczy, zwrócił szybko na siebie uwagę w paryskim środowisku medycznym. Zyskał też reputację znakomitego praktyka, co [...]

Konstrukcja opatentowana

W 1851 roku irlandzki lekarz Arthur Leared (1822-1879) opracował nowy stetoskop – dwuuszny. Leared wykorzystał w nim elementy metalowe i gutaperkę, [...]