Dostęp Otwarty

Kongres

Algorytmy w ginekologii

Opracowała: Iwona Dudzik

W jaki sposób algorytmy pozwalają lekarzowi zaoszczędzić czas, jak bardzo mogą być przydatne np. w ocenie okołoporodowej stanu płodu – o wypowiedź poprosiliśmy kierowników naukowych kongresu Akademii po Dyplomie Algorytmy w Ginekologii i Położnictwie (Warszawa, 6-7 października 2017 roku): prof. dr. hab. med. Przemysława Oszukowskiego oraz prof. dr. hab. med. Jerzego Sikorę. Zapraszamy na kongres!

Prof. dr hab. med. Przemysław Oszukowski

Small 10761

Prof. dr hab. med. Przemysław Oszukowski

Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, Klinika Perinatologii i Ginekologii

Algorytmy to ta sama wiedza, co w podręcznikach, tylko inaczej podana. To, co wiemy, np. o nadciśnieniu u ciężarnej, możemy zawrzeć w obszernej książce, lecz możemy też zmieścić na kartce w postaci schematu. Zobaczymy wtedy to, co najważniejsze – różne wartości ciśnienia występujące w określonym czasie i kierunki, w których należy podążać. Następne etapy algorytmu będą zawierały coraz bardziej szczegółowe informacje.

Oczywiście algorytm nie zastąpi tradycyjnego studiowania. Jednak gdy zgłosi się pacjent z objawami, z którymi niezbyt często mamy do czynienia, właśnie dzięki algorytmowi całą zdobytą wiedzę przypomnimy sobie natychmiast. Wystarczy rzucić okiem i widzimy kroki, które musimy wykonać.

W medycynie algorytmy stosujemy niemal w każdym momencie, niezależnie od specjalności. Zależy nam, aby w danym przypadku postępować identycznie, aby prawdopodobieństwo prawidłowej diagnostyki i leczenia było jak największe.

Small 10794

Prof. dr hab. med. Jerzy Sikora

Temu właśnie służyć mają algorytmy, które przygotowujemy z wydawnictwem „Medical Tribune”. Uczestnicy kongresu otrzymają materiały zjazdowe w formie zbioru algorytmów. Kiedy zgłosi się pacjentka, np. z nieprawidłowym ciśnieniem lub obrazem w USG, można sobie przypomnieć prawidłowe postępowanie. Jest to pewnego rodzaju usystematyzowanie wiedzy, do której dojście zajęłoby znacznie więcej czasu.

Prof. dr hab. med. Jerzy Sikora

Katedra Zdrowia Kobiety SUM w Katowicach, Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka im. prof. W. Starzewskiego w Zabrzu

Bardzo przydatne w codziennej pracy ginekologa i położnika jest stosowanie algorytmów diagnostycznych w ocenie okołoporodowej stanu płodu. Jako położnicy musimy precyzyjnie określić, z jakich instrumentów należy korzystać i jakie są obecne rekomendacje w tym zakresie.

W przebiegu ciąży dominują badania biofizyczne, w tym kardiotokografia i ultrasonografia. Chociaż badanie kardiotokograficzne przeprowadzone między 24. i 37. tygodniem ciąży przede wszystkim odzwierciedla stopień rozwoju płodu, głównie jego ośrodkowego układu nerwowego i układu krążenia, to jednak pewne cechy kardiotokogramu mogą wskazywać na zaburzenia dystrybucji tlenu od matki do płodu, niezależnie od ich przyczyny. Szczególnie cenne jest skojarzenie badania KTG i diagnostyki ultrasonograficznej. Oprócz obrazowania płodu i poszczególnych elementów popłodu niezwykle przydatne okazały się badania przepływów dopplerowskich w naczyniach pępowinowych, przewodzie żylnym i tętnicy mózgowej płodu. Istotne znaczenie predykcyjne przypisuje się obliczeniom wartości wskaźnika mózgowo-pępowinowego. Udowodniono przydatność kliniczną oceny biofizycznego profilu płodu, wykorzystującego możliwości ultrasonografii i kardiotokografii. Poddaje się ocenie zachowanie płodu w czasie badania, w tym jego ruchy duże, ruchy kończyn, ruchy oddechowe, napięcie mięśniowe, objętość płynu owodniowego i jakość zapisu KTG. Każdy element jest osobno punktowany. Podsumowując badanie, uzyskujemy obraz płodu zdrowego lub zagrożonego.

Podczas kongresu Algorytmy w Ginekologii i Położnictwie przedstawię rekomendacje Światowej Federacji Ginekologów i Położników (FIGO) dotyczące metod oceny zapisów kardiotokograficznych w przebiegu porodu o czasie oraz w porodzie przedwczesnym. Jest to tym bardziej ważne zagadnienie, gdyż współcześnie jedyną metodą śródporodowej oceny stanu płodu jest kardiotokografia. Jak wynika z najnowszych doniesień, echokardiografia płodowa, czyli EKG płodu rejestrowane za pomocą elektrody zamocowanej do powierzchni skóry części przodującej płodu w czasie porodu, po wcześniejszym odpłynięciu płynu owodniowego, nie spełniła pokładanych nadziei jako badanie weryfikujące nieprawidłowe wyniki analizy kardiotokograficznej.

Rekomendacje FIGO w jasny sposób podpowiadają, w jaki sposób interpretować zapis kardiotokograficzny i wskazują te jego cechy, które nakazują podejmowanie niezwłocznych działań lub pozwalają na dalszą obserwację płodu w czasie porodu.

W przypadku pojawienia się określonych cech kardiotokogramu, które mogłyby wskazywać na istnienie zagrożenia, nie od razu należy zlecać operacyjne rozwiązanie ciąży. Taką niebudzącą wątpliwości nieprawidłową cechą kardiotokogramu są przedłużające się deceleracje trwające co najmniej 5 minut, z towarzyszącym brakiem zmienności czynności serca płodu i bradykardią płodową.

Przestrzeganie algorytmów i rekomendacji jest niezwykle istotne, m.in. z powodów formalnoprawnych. Jako ginekolodzy położnicy jesteśmy grupą największego ryzyka roszczeń. W przypadku niepowodzeń wszystkie nasze decyzje dotyczące prowadzenia i rozwiązania ciąży będą skrupulatnie analizowane. Podstawowym kryterium oceny będzie uzyskanie odpowiedzi na pytanie, czy lekarz dołożył należytej staranności i w procesie decyzyjnym przestrzegał obowiązujących współcześnie zasad w zakresie diagnostyki i monitorowania stanu płodu?