Błędne koło terapii

Proste badania szybciej prowadzą do celu

Dr n. med. Zenobia Czuszyńska

Klinika Chorób Wewnętrznych, Chorób Tkanki Łącznej i Geriatrii Gdański Uniwersytet Medyczny

W sytuacji gdy obraz kliniczny jest niejednoznaczny i w prostych badaniach nie udaje się uchwycić przyczyny, należy myśleć o rzadkich chorobach, które, jeśli nie zostaną w porę rozpoznane, mogą doprowadzić do nieodwracalnych powikłań.

Portret pacjentki, która się do mnie zgłosiła

28-letnia kobieta, dotychczas zdrowa, zgłosiła się do poradni przyklinicznej z powodu trwających od dwóch lat nawracających gorączek, wzmożonej potliwości, utraty masy ciała, bólów stawów i mięśni oraz pogorszenia ogólnego samopoczucia. W tym czasie przeszła kilka kuracji antybiotykowych i wiele badań wykluczających choroby infekcyjne i rozrostowe. Przez cały czas przyjmowała niesteroidowe leki przeciwzapalne. Wywiad rodzinny był nieistotny klinicznie.

Badanie podmiotowe nie ujawniło chorób towarzyszących. Pacjentka twierdziła, że w pomiarach gabinetowych ciśnienie tętnicze zawsze mieściło się w granicach normy. Od półtora roku u chorej występowały zawroty głowy i zaburzenia równowagi oraz osłabienie prawej kończyny górnej. Objawy te nasilały się stopniowo. Pacjentka negowała inne dolegliwości.

W momencie zgłoszenia się stan chorej był dobry.

Historia poprzedniej, nieudanej terapii

Dwa lata wcześniej kobieta zjawiła się u lekarza POZ, zgłaszając nawracającą gorączkę w granicach 37,8 oC. Lekarz nie stwierdził cech infekcji i zalecił, by doraźnie stosować paracetamol.

Po miesiącu kobieta wróciła do lekarza, zgłaszając brak poprawy. Została skierowana na podstawowe badania: morfologię, OB, CRP oraz badanie ogólne moczu.

Wyniki badań laboratoryjnych ujawniły wzrost OB i CRP oraz nadpłytkowość (600 tys./µl). Pozostałe parametry nie odbiegały od stanu prawidłowego.

Nieprawidłowe wyniki morfologii skłoniły lekarza do skierowania pacjentki do hematologa, który stwierdził odczynowy charakter nadpłytkowości. Zalecił dalszą diagnostykę w POZ i kontrolę po trzech miesiącach.

Ze względu na nawracające gorączki i pogarszające się samopoczucie lekarz zalecił antybiotykoterapię. Po tygodniu kobieta pojawiła się ponownie. Twierdziła, że jest słaba i czuje się coraz gorzej. Stan podgorączkowy się utrzymywał. W dalszym ciągu...

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Portret pacjentki, która się do mnie zgłosiła

28-letnia kobieta, dotychczas zdrowa, zgłosiła się do poradni przyklinicznej z powodu trwających od dwóch lat nawracających gorączek, wzmożonej potliwości, utraty masy [...]

Jak doszłam do właściwego rozpoznania

Zawsze najmądrzejszy jest ten lekarz, do którego pacjent trafia na końcu. Miałam przed sobą historię medyczną, wyniki wszystkich wykonanych badań. I [...]

Wnioski

Diagnozę można było postawić szybciej, gdyby zbadano tętno oraz ciśnienie tętnicze na obu kończynach i wysłuchano szmeru nad tętnicami szyjnymi. Nie [...]

Jaka jest lekcja z tej historii

1. Choroba Takayasu jest schorzeniem rzadkim. Średnio w Europie od wystąpienia pierwszych objawów do postawienia rozpoznania mijają dwa lata.