Dermatologia

Łuszczyca – nie traćmy cennego czasu

O możliwościach nowoczesnej terapii łuszczycy z prof. dr. hab. med. Adamem Reichem, kierownikiem Kliniki Dermatologii w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 w Rzeszowie, rozmawia Monika Stelmach

MT: Łuszczyca to jedna z najczęściej występujących chorób dermatologicznych. Coraz więcej o niej wiemy, ale nadal w wielu przypadkach jest późno diagnozowana, kiedy zmiany są już rozległe i dużo trudniejsze do leczenia.


Prof. Adam Reich:
Łuszczyca zwykła, spotykana najczęściej, objawia się obecnością pokrytych łuską grudek zlokalizowanych na owłosionej skórze głowy, łokci i kolan. Nie zawsze jednak obraz kliniczny na początku choroby jest charakterystyczny. Trudności może sprawiać łuszczyca o nietypowych objawach, np. ograniczona do dłoni, stóp lub paznokci, która wymaga różnicowania ze zmianami alergicznymi, grzybicą czy chorobą infekcyjną. Zdarza się, że jedynym jej objawem jest zapalenie stawów (ŁZS). Takie przypadki wymagają skierowania do dermatologa i pogłębionej diagnostyki, np. badań histologicznych. Jeśli jednak te objawy nie naprowadzą lekarza na podejrzenie łuszczycy, to rozpoznanie może się opóźnić o kilka lat i nastąpić dopiero w rozwiniętej fazie choroby.

Łuszczyca jest autoimmunologiczną, przewlekłą i nawrotową dermatozą o dość złożonej patogenezie. W ostatnich latach nastąpił jednak ogromny przełom, jeśli chodzi o rozumienie jej mechanizmów.

Od dawna wiedzieliśmy, że ma ona podłoże genetyczne. Komplikacja polega na tym, że o podatności na zachorowalność decyduje konstelacja kilku różnych zaburzeń genetycznych. Przez wiele lat zastanawialiśmy się, czy pierwotny element patogenetyczny dotyczy naskórka, a wtórnie procesu zapalnego, czy też najpierw mamy aktywację układu immunologicznego, co następnie aktywuje komórki naskórka do nadmiernej proliferacji. Dzisiaj wiemy jednoznacznie, że to choroba mediowana immunologicznie, przede wszystkim przez cytokiny, w tym IL-17 i IL-23. Odkrycia te zapoczątkowały prace nad lekami biologicznymi i małocząsteczkowymi, które są krokiem milowym w leczeniu i kontrolowaniu łuszczycy, również ciężkich postaci.

MT: Na przebieg łuszczycy mają wpływ czynniki nie tylko genetyczne, ale też środowiskowe.


A.R.:
Często czynnikiem indukującym są infekcje górnych dróg oddechowych, zwłaszcza wywołane przez paciorkowce. Poza tym palenie tytoniu, stres, niektóre leki, np. przeciwnadciśnieniowe, oraz alkohol wysokoprocentowy. Istnieje także związek łuszczycy z zespołem metabolicznym: otyłością i cukrzycą typu 2, które mogą nasilać przebieg łuszczycy. U wielu pacjentów nie jesteśmy w stanie jednoznacznie stwierdzić, co konkretnie przyczyniło się do wysiewu zmian łuszczycowych ani tym bardziej zapobiegać aktywowaniu choroby.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Leki biologiczne stosowane w leczeniu łuszczycy:

• inhibitory TNF-α (infliksymab, adalimumab, etanercept, certolizumab-pegol, golimumab),