Historia medycyny

Wojna lub strach przed nią motorem postępu

Dr n. med. Bogumił Przeździak

Specjalista rehabilitacji

W ostatnim odcinku Historii protetyki i ortotyki narządów ruchu autor opisuje XX i XXI wiek, zastanawia się również nad możliwościami, jakie przyniesie przyszłość.

Działania wojenne na przestrzeni dziejów, a szczególnie dwie ostatnie wojny światowe, przyczyniły się do postępu w protetyce. W warunkach pokojowych w protezy zaopatrywano dość nieliczną grupę osób i problemem tym nie interesowano się zbyt intensywnie. Wojny powodowały konieczność szybkiego zaopatrzenia dużej liczby chorych, dlatego podejmowano działania nad opracowaniem nowych, lekkich i funkcjonalnych konstrukcji oraz technologii maszynowego obrabiania materiałów.

Zastosowanie nowych materiałów

W zakresie ortotyki znaczącą pozycją jest opracowany przez Alfreda Schanza (1868-1931) (ryc. 1) „Podręcznik techniki ortopedycznej” wydany w 1907 roku. Schanz, oprócz ortez własnej konstrukcji, obszernie opisał dzieła innych autorów z przełomu XIX i XX wieku. Opisy są bogato ilustrowane i zawierają wiele szczegółów technicznych.

Przykładem jego pomysłów jest kołnierz Schanza, znany najbardziej pod tą nazwą, który jest nadal stosowany, podobnie jak inne urządzenia mające zachowaną zasadę działania. Zmianie uległy tylko materiały (ryc. 2-4).

Na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych pojawiło się wielu nowych konstruktorów i wiele firm zajmujących się protetyką. W 1917 roku było już około 200 zakładów i ponad 2000 wykwalifikowanych techników ortopedów. Zastosowane wcześniej aluminium stało się powszechnie dostępne jako nowy stop nazwany duraluminium. Z tego materiału, wspólnie ze swoim bratem Charlesem, inżynierem, protezę zewnątrzszkieletową uda zbudował brytyjski pilot oblatywacz Marcel Desoutter, który stracił kończynę w wypadku w 1912 roku. Proteza ważyła podobno tylko 2 kg. Tego typu protezy były w Wielkiej Brytanii obowiązującym standardem nawet po II wojnie światowej.

Materiałami, z których wykonywano w tym czasie większość protez, były: drewno, duraluminium, włókno bawełniane odpowiednio utwardzane, skóra i plastik.

Stop duraluminium był materiałem bardziej wytrzymałym od drewna, także lżejszym, ale trudniejsze było ustawienie osi przegubu protezy oraz kąta nachylenia. Wykonanie protezy metalowej było łatwiejsze, a ze względu na mniejszą wagę były one chętnie stosowane przez osoby w podeszłym wieku, mniej wydolne.

Potem zaczęto stosować protezy z włókna, których wykonanie, podobnie jak metalowych, było prostsze. Skorupę przygotowywano na bazie miazgi bawełnianej, chemicznie nasączonej i formowanej jako płyty o dość małej grubości ściany. Płyty te zmiękczano...

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Dynamiczna, czyli jaka?

W wytwórni Hangera w USA produkowano protezy metalowe o konstrukcji podobnej do stosowanej przez Desouttera, dość prostej i o surowym wyglądzie. [...]

Chód naprzemienny

W latach 20. XX wieku roku R.C. Elmslie rozpoczął stosowanie protez tymczasowych (ryc. 5). Lej wykonywano z gipsu i mocowano do [...]

Indywidualne projektowanie

W 1950 roku w laboratorium Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley opracowano czworokątny lej protezy uda z podparciem na guzie kulszowym, zastępując historyczny [...]

A może transplantacja

Znajomość historii jest inspiracją do nowych dokonań. W 1495 roku powstał obraz przedstawiający świętych Kosmę i Damiana, którzy dokonują cudu z [...]

Myślę, więc chodzę

Z pomocą podąża bioinżynieria. Nową dziedziną nauki staje się bionika, która bada procesy sterujące działaniem w organizmach żywych. Alternatywą dla transplantacji [...]