Prawo

Opis badania obrazowego – niewykonany lub nieprzekazany pacjentowi

Lek. Radosław Drozd

Specjalista medycyny sądowej, Zakład Prawa Medycznego Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu

Zapraszamy do lektury tekstów w Dziale prawnym. Oto problemy, które analizujemy:

Konsekwencje diagnostyki obrazowej przeprowadzonej przez niespecjalistę.

Proces, gdy pacjent wyraził zgodę, ale lekarz nie upewnił się czy świadomą.

Opłaty leasingowe związane z zakupem drugiego samochodu.

Czym jest mechanizm podzielonej płatności (ang. split payment).

Istotnym problemem funkcjonowania krajowych podmiotów ochrony zdrowia jest niedobór specjalistów z różnych dziedzin medycyny. Fakt ten rodzi określone skutki dla pacjentów, ale najjaskrawiej jego negatywne następstwa ujawniają się w trakcie świadczeń udzielanych na SOR-ach lub izbach przyjęć.

Zjawiskiem, które stosunkowo najczęściej powoduje odpowiedzialność prawną personelu medycznego lub podmiotu leczniczego, jest dokonywanie opisów badań obrazowych przez lekarzy niebędących specjalistami w dziedzinie radiologii i diagnostyki obrazowej.

Opis nie idzie za pacjentem

Brak w szpitalu dyżurującego specjalisty w dziedzinie radiologii lub diagnostyki obrazowej bądź ich niedobór, a co za tym idzie – nadmierne obciążenie pracą i konieczność długiego oczekiwania na opisy badań obrazowych – powodują, że lekarze innych specjalności po zleceniu badania i otrzymaniu jego wyniku dokonują własnej oceny i na tej podstawie formułują rozpoznanie, zlecają leczenie, podejmują decyzję o hospitalizacji lub jej odmowie itp.

W ostatniej z wymienionych sytuacji pacjent najczęściej jest informowany, że ma obowiązek odebrać opis badania obrazowego w terminie późniejszym. Czasami jednak taki opis w ogóle nie jest sporządzany, ewentualnie w razie popełnienia przez niespecjalistę błędu diagnostycznego pacjent, który w rzeczywistości wymagał hospitalizacji, powtórzenia lub poszerzenia diagnostyki, został już dawno odesłany do domu, ze wszystkimi negatywnymi następstwami tego faktu dla stanu jego zdrowia.

Problem powyższy miał być co najmniej częściowo rozwiązany poprzez dopuszczenie usług teleradiologii, czyli elektronicznego przesyłania obrazów radiologicznych w celu ich opisu lub konsultacji. Główną zaporą w szerszym wykorzystaniu takich usług są jednak ich koszty. Dyżurującemu lekarzowi lub podmiotowi świadczącemu usługi na odległość trzeba oczywiście dodatkowo zapłacić za wydanie wyniku badania lub konsultację specjalistyczną, a „własnemu” lekarzowi izby przyjęć lub SOR-u już nie.

Kto może dokonać klinicznej oceny

Po pierwsze, należy się zastanowić, czy takie postępowanie, czyli dokonywanie opisu wyniku badania obrazowego przez niespecjalistę, jest w ogóle legalne oraz czy ewentualnie pacjent mógłby otrzymać sam wynik badania, bez opisu lekarskiego.

Pełna wersja artykułu omawia następujące zagadnienia:

Sytuacja na SOR-ze

Odnosząc się jednak do sytuacji wspomnianej na wstępie, tj. ocen klinicznych dokonywanych w ramach izby przyjęć lub SOR-u, istnieje obowiązek sformułowania [...]

Opis przypadku – kolejne etapy

1. 45-letni mężczyzna zgłosił się w czerwcu na SOR z powodu złego samopoczucia i niewielkiego bólu brzucha. W wywiadzie zgłosił, że [...]

Podsumowanie

Powyższa sprawa jest typowym, chociaż jednocześnie fatalnym przykładem możliwych skutków diagnostyki obrazowej przeprowadzanej przez niespecjalistę. Z zapisów w dokumentacji medycznej nie [...]