Ostry dyżur
Uzależnienia od narzędzi cyfrowych – potrzebny system pomocy
Monika Stelmach
Dzieci w Polsce pierwszy kontakt z tabletem lub telefonem często mają przed ukończeniem drugiego roku życia. Cześć z nich nadmiarowo korzysta z technologii cyfrowych już w dzieciństwie. Nauczyciele i lekarze często nie umieją pracować z ludźmi, którzy kompulsywnie używają internetu, a ich rodziny nie wiedzą, gdzie szukać wsparcia. Brakuje systemu pomocy osobom z uzależnieniami od internetu i urządzeń mobilnych
Wyniki badań pokazują, że codziennie spędzamy średnio ponad 4 godziny przez ekranem telefonu (+6 godzin w przypadku pokolenia Z, tj. osób urodzonych mniej więcej między 1995 a 2010 r.). To ponad 60 dni w roku, czyli ponad dwa miesiące życia poświęconego scrollowaniu. Trudno szybko wyłapać pierwsze symptomy problemu, ponieważ, w przeciwieństwie do papierosów lub alkoholu, nadmierne korzystanie z telefonu, tabletu bądź komputera nie budzi sprzeciwu. Narzędzia te służą do pracy, kontaktów zawodowych i społecznych, więc łatwo usprawiedliwić czas spędzany przed ekranem.
– Poza niewątpliwymi korzyściami, jakie dają nowe technologie, niosą one również ryzyko problemowego korzystania z mediów społecznościowych albo gier komputerowych, które może prowadzić do poważnych szkód zdrowotnych i społecznych – wskazuje dr n. med. Bogusława Bukowska, dyrektorka Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Samotność w sieci
Kompulsywne korzystanie z narzędzi cyfrowych jest stosunkowo nowym problemem. W ICD-11 zostało uwzględnione uzależnienie od gier i hazardu, nie ma natomiast kategorii klinicznej „uzależnienie od internetu”. Trwają badania na ten temat. Dlatego też, chociaż mechanizmy, skutki i metody terapeutyczne są zbliżone do tych stosowanych w uzależnieniach, eksperci mówią o „problemowym korzystaniu z narzędzi cyfrowych”.
Sporo już wiadomo o skutkach nadmiernego korzystania z internetu, które mogą przebiegać dwukierunkowo: z jednej strony bywają ucieczką w świat wirtualny przed trudnościami, a z drugiej niosą ryzyko zaburzeń zdrowia psychicznego. Dochodzi do błędnego koła, tzw. przestymulowania dopaminowego, kiedy pojawiają się trudności z wyciszeniem się, a zmęczenie prowadzi do jeszcze częstszego sięgania po telefon, ponieważ osoba nie może skupić się na innych aktywnościach.
Długa jest lista konsekwencji problemowego korzystania z urządzeń cyfrowych. To trudności z koncentracją, gorszy sen, bóle głowy, rozdrażnienie. W niektórych przypadkach mogą wiązać się z zaburzeniami odżywiania, zaburzeniami lękowymi i depresyjnymi. Poza tym osoba przyzwyczajona do łatwego zastrzyku dopaminy zaczyna nudzić się zwykłymi czynnościami. Coraz trudniej jej czerpać satysfakcję z codziennego życia. W skrajnych przypadkach uzależnienie uniemożliwia naukę i pracę.