Urologia
Gdy boli i piecze – od miejscowej do uogólnionej infekcji układu moczowego
dr n. med. Martyna Biała
- Zakażenia układu moczowego (ZUM) stanowią częsty problem w praktyce klinicznej. Szacuje się, że ponad połowa kobiet w ciągu życia doświadczy zakażenia układu moczowego, a u istotnego odsetka będą to infekcje nawracające. W niniejszym artykule przedstawiono przypadek 37-letniej kobiety z objawami zakażenia układu moczowego. Omówiono zasady postępowania, diagnostykę, leczenie oraz profilaktykę ZUM
Opis przypadku
Kobieta, lat 37, w trakcie 4 doby hospitalizacji na oddziale gastroenterologicznym zgłosiła lekarzowi prowadzącemu uczucie pieczenia i bólu podczas oddawania moczu oraz niewielki ból w podbrzuszu. Chora obciążona nadciśnieniem tętniczym (AH – arterial hypertension), w przeszłości miała 4 epizody zakażenia układu moczowego (ZUM), ostatni pół roku temu. Obecnie hospitalizowana na oddziale gastroenterologicznym w celu poszerzenia diagnostyki chorób wątroby i przeprowadzenia gastroskopii.
W wynikach ambulatoryjnych badań laboratoryjnych stwierdzono podwyższoną aktywność aminotransferaz (alaninowa [AlAT – alanine aminotransferase] 150 j./l, asparaginianowa [AspAT – aspartate aminotransferase] 90 j./l; norma <40 j./l). Wykluczono przewlekłe zakażenie wirusami pierwotnie hepatotropowymi – zapalenia wątroby typu B (HBV – hepatitis B virus) oraz C (HCV – hepatitis C virus). Pacjentka od kilku miesięcy zgłaszała ponadto objawy refluksu żołądkowo-jelitowego. Na tej podstawie lekarz rodzinny zadecydował o skierowaniu jej na oddział gastroenterologii w celu poszerzenia diagnostyki w trybie planowym.
Chora przyjmowała na stałe leki na AH, samodzielnie prowadziła codzienne pomiary ciśnienia tętniczego (BP – blood pressure), które odnotowywała w zeszycie. Doraźnie stosowała famotydynę. Innych leków, suplementów diety nie przyjmowała. W związku ze zgłoszonymi podczas hospitalizacji dolegliwościami lekarz prowadzący zlecił przeprowadzenie badania ogólnego oraz posiewu moczu, a także wdrożył empiryczne leczenie amoksycyliną z kwasem klawulanowym.
Po 2 dniach do zgłoszonych przez pacjentkę objawów dyzurycznych dołączyły wieczorem gorączka (ok. 38,5°C), która ustępowała po przyjmowaniu paracetamolu, oraz ból w okolicy lędźwiowej (dodatni objaw Goldflama po stronie lewej). Lekarz zlecił dodatkowe badanie morfologii krwi z rozmazem oraz oznaczenie stężenia białka C-reaktywnego (CRP – C-reactive protein). Zaordynował też stałe monitorowanie BP, tętna, liczby oddechów oraz temperatury ciała – w kontrolnych pomiarach ich wartości były prawidłowe. Z powodu gorączki chorej podano w nocy kolejną dawkę paracetamolu. Następnego dnia rano otrzymano wyniki posiewu moczu (tab. 1) oraz pozostałe wyniki badań laboratoryjnych (tab. 2). W morfologii stwierdzono leukocytozę z przewagą neutrofilów ([WBC – white blood cells] 14 000 kom/µl, neutrofile 80%). Stężenie CRP osiągnęło wartość 89 mg/l.