Normy czasu pracy – resort zdrowia nie widzi problemu

Są kolejne głosy za ustanowieniem maksymalnych norm czasu pracy lekarzy. Jednak w ocenie resortu zdrowia nie ma potrzeby niczego zmieniać, bo ustawa o działalności leczniczej określa zarówno normy czasu pracy, jak i minimalne normy zatrudnienia.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do ministra zdrowia w sprawie ustanowienia maksymalnych norm czasu pracy lekarzy. Adam Bodnar wskazuje, że ze względu na powszechną wieloetatowość i łączenie etatu z umowami cywilnymi zasadne jest określenie maksymalnych norm czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym, bez względu na formę prawną jej świadczenia.
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na szczególnie trudną sytuację lekarzy pracujących w szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR) i Centrach Urazowych (CU). To miejsca, gdzie ustalenie maksymalnych norm czasu pracy mogłoby wpłynąć na bezpieczeństwo pacjentów i lekarzy. Poprosił też o wskazanie, jakie działania podejmuje w celu zmiany istniejących regulacji.
Adam Bodnar przychylił się także do postulatów prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie nadmiernego wykorzystywania klauzuli opt-out w celu zapewnienia obsady lekarskiej na nocnych dyżurach. Korzystanie z tej klauzuli pozwala lekarzowi na świadczenie pracy w wymiarze przekraczającym przeciętnie 48 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym. Przypomnijmy, że w ostatnich dniach samorząd lekarski zaapelował do lekarzy z apelem o wypowiadanie klauzuli opt-out.
„Zwracamy się do lekarzy o ograniczenie w najbliższym czasie gotowości do świadczenia pracy i wykonywania świadczeń zdrowotnych, również w ramach umów cywilnoprawnych, do maksymalnie 48 godzin w tygodniu” – zaznacza Naczelna Rada Lekarska.
Ministerstwo Zdrowia, odnosząc się do tematu ustanowienia maksymalnych norm czasu wskazało, że obecne przepisy regulują normy pracy lekarzy zatrudnionych na etatach, z kolei placówki zatrudniające lekarzy na podstawie umów cywilnoprawnych powinny zadbać, by zagwarantowane było przy tym bezpieczeństwo pacjentów i lekarzy.
Resort zdrowia podkreśla również, że podmiotem zobowiązanym do organizacji pracy w placówce leczniczej jest jej kierownik. To on ponosi odpowiedzialność za zarządzanie lub osoba przez niego upoważniona – i odpowiada za właściwą organizację pracy w placówce, w tym za przygotowanie grafików pracy personelu medycznego.

INK

Komentarze (2)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

a.m.

01.11.2017 21:34

Brawo.
RPO potrzebował tylko dwóch lat by odkryć prawdę o zatrudnieniu lekarzy.

0

Mix

30.10.2017 12:07

Wspaniale, za wszytko - także braki kadrowe- odpowiada kierownik placówki. Rozumiem, że w sytuacji niemożności zapewnienia obsady lekarskiej, placówki będa wypowiadać umowy Zz NFZ.- tak jak dyrektor szpitala w Koszalinie. Brawo.

0