Streszczenie
Skróty
DTR, receptor toksyny błonicy; LC, komórki Langerhansa; TLR, receptory toll-podobne
Wprowadzenie
W 1868 r. student medycyny Paul Langerhans (ryc. 1) opisał występujące w naskórku człowieka komórki o drzewkowatym kształcie, które do dziś są nazywane jego nazwiskiem. Langerhans dokonał swojego odkrycia utrwalając wycinki tkanki chlorkiem złota, który w tamtych czasach uznawano za marker włókien nerwowych i tkanki nerwowej. Langerhans był zatem przekonany, że odkrył nerwy skórne/zakończenia nerwowe i przez cały następny wiek wielu badaczy zgadzało się z tym poglądem. Choć wkroczenie mikroskopii elektronowej do badań nad budową skóry ostatecznie podważyło tę teorię, warto zauważyć, że dziś wiadomo, że LC otoczone są zakończeniami nerwów czuciowych mogących za pośrednictwem wydzielanych neuropeptydów modulować czynności immunologiczne tych komórek.
Inna utrzymująca się przez pewien czas teoria głosiła, że LC są ontogenetycznie spokrewnione z melanocytami. Powodem tego założenia była zbliżona wspólna konfiguracja dendrytyczna LC i melanocytów oraz obserwacja, że w bielactwie LC często zajmują miejsce uszkodzonych melanocytów. Obecność LC wykazano jednak również u myszy pozbawionych grzebienia nerwowego, czyli bez melanocytów, dzięki czemu stało się jasne, że teorii melanocytowego pochodzenia LC nie można obronić. To samo miało miejsce w przypadku teorii keratynocytowej, sugerującej wspólny rodowód LC i keratynocytów. Obecnie jednak wiadomo, że między tymi dwoma typami komórek zachodzi wyraźna dwukierunkowa komunikacja. Keratynocyty wytwarzają cytokiny, czynniki wzrostu i hormony, które wpływają na czynność i fenotyp LC. Należy wskazać także na związek między liczbą LC a natężeniem podziałów i różnicowania keratynocytów. Obserwacja zmniejszonej liczby LC wśród parakeratotycznych komórek tarczek łuszczycowych pozostaje w zgodzie z tą koncepcją. Niewątpliwie ważne i interesujące będzie określenie, czy po transformacji keratynocyty tracą zdolność chemoatrakcji prekursorów LC i jeśli rzeczywiście tak jest, jakie są mechanizmy leżące u podłoża tego procesu. Z kolei nadal nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego indukcja metaplazji płaskonabłonkowej w tchawicy czy drogach moczowych, np. przez dietę pozbawioną witaminy A, łączy się z migracją LC do naskórka.
Całkiem nowy tok myślowy na temat pochodzenia LC pojawił się gdy swoiste dla tych komórek organella cytoplazmatyczne, tzw. pentalaminarne ziarnistości Birbecka, wykryto w obrębie histiocytów zmian w płucach i kościach u chorych cierpiących na zaburzenie określane ówcześnie mianem "histiocytoza X". W kolejnych badaniach jasno wykazano, że te komórki neoplastyczne prezentują praktycznie wszystkie cechy fenotypowe LC; stąd też logiczna stała się koncepcja zmiany nazwy choroby na "histiocytoza LC". Wiek po brzemiennym w skutki odkryciu Langerhansa zwyciężyła koncepcja histogenetycznie heterogennego naskórka, obejmującego naskórkowe keratynocyty, melanocyty pochodzenia neuroektodermalnego oraz mezenchymalne LC. Dlaczego "mezenchymalne", nie jest w pełni jasne, ale w późnych latach 60. minionego wieku uważano, że histiocyty wywodzą się prawdopodobnie z mezenchymy.
Następny artykuł:
Łuszczyca jako układowa choroba zapalna: implikacje dla postępowania