Streszczenie
W okresie przejścia od wieku dorastania do młodego wieku dorosłego chorzy na cukrzycę typu 1 muszą nauczyć się samodzielności w leczeniu swojej choroby w fazie życia, w której często stają również w obliczu innych poważnych problemów, takich jak konkurujące priorytety oraz wyzwania rozwojowe. Dla pediatrów i lekarzy zajmujących się leczeniem dorosłych, którzy także opiekują się młodymi dorosłymi chorymi na cukrzycę typu 1, największe znaczenie w praktyce klinicznej mają następujące kwestie:
- Identyfikacja czynników ryzyka złych klinicznych wyników leczenia i w razie wskazań odpowiednia interwencja terapeutyczna.
- Ocena stadium rozwojowego młodego dorosłego i przeszkód utrudniających jego zaangażowanie we własne leczenie oraz odpowiednia indywidualizacja celów terapeutycznych.
Wyniki leczenia u młodych dorosłych chorych na cukrzycę
Przed epoką intensywnej insulinoterapii rokowanie u młodych dorosłych było często złe. Bryden i wsp. przedstawili dane uzyskane w kohorcie młodych dorosłych w Wielkiej Brytanii, których wstępnie ocenili w latach 1987-1988 w wieku średnio 22 lat, a następnie w latach 1999-2000 w wieku średnio 35 lat. W tym czasie nie nastąpiła istotna poprawa wartości hemoglobiny A1C (HbA1C), a częstość ciężkich powikłań zwiększyła się z 3 do 37%. Mnogie powikłania obserwowano częściej u kobiet.
Ogólnie wyniki leczenia cukrzycy znacznie się poprawiły wraz z wprowadzeniem intensywnej insulinoterapii. Na przykład w niedawnej analizie występowania odległych powikłań w ciągu 30 lat obserwacji osób uczestniczących pierwotnie w badaniu Diabetes Control and Complication (DCCT) stwierdzono, że skumulowana częstość występowania retinopatii proliferacyjnej oraz nefropatii wyniosła odpowiednio 21 i 9%. Dla porównania autorzy przytoczyli też dane na temat częstości występowania retinopatii proliferacyjnej oraz nefropatii w kohorcie chorych, u których cukrzyca wystąpiła o 10-20 lat wcześniej niż u osób uczestniczących w badaniu DCCT. W tej wcześniejszej grupie skumulowana 25-letnia częstość występowania retinopatii proliferacyjnej oraz nefropatii wyniosła odpowiednio 40-53 i 35%.