Streszczenie
Dobra wiadomość dla wszystkich Amerykanów i Amerykanek, zwłaszcza dla kobiet w ciąży, jest taka, że Stany Zjednoczone dysponują jedną z najbezpieczniejszych sieci dystrybucji żywności. Od 1996 r. zmalała liczba zachorowań związanych z produktami spożywczymi. System związany z produkcją i dystrybucją żywności wciąż jednak staje przed nowymi wyzwaniami, związanymi m.in. z dużą rotacją kadrową w przemyśle spożywczym czy prawdopodobieństwem celowego zatrucia żywności.
Dziś twoje ciężarne pacjentki jedzą posiłki bardziej urozmaicone, w tym wiele produktów pochodzących z importu,a posiłki sporządzane są poza domem. W minionej dekadzie import żywności wzrósł o 35%, do 48 milionów ton metrycznych. Choć produkty żywnościowe pochodzące z importu stanowią około 15% diety w Stanach Zjednoczonych, ich procentowy udział w niektórych kategoriach produktów spożywczych jest większy. W 2005 r. 54% orzechów innych niż ziemne oraz 84% ryb i owoców morza pochodziło z importu.
Bezpieczeństwo odżywiania się produktami importowanymi budzi obawy, zwłaszcza że coraz więcej produktów, które z natury wiązane są z większym zagrożeniem dla zdrowia (artykuły gotowe do spożycia, warzywa, owoce, owoce morza) pochodzi z importu. Według najnowszych szacunków US Department of Agriculture (USDA) w rzeczywistości kontroluje jedynie 10% importowanego mięsa i drobiu i tylko 4% importowanych produktów podlega ocenie w kierunku zanieczyszczenia mikroorganizmami. FDA (odpowiedzialna za większość pozostałych produktów spożywczych i napojów) szacuje, że kontroluje zaledwie 1% importowanej żywności.
Problemy z żywnością produkowanąw Stanach Zjednoczonych
Także w przypadku żywności produkowanej w Stanach Zjednoczonych sytuacja jest wciąż daleka od idealnej. Chociaż przedstawiciele USDA muszą być obecni w zakładach przetwórstwa mięsnego i drobiu przez co najmniej część każdego dnia, FDA prowadzi kontrole zakładów „wysokiego ryzyka” tylko raz w roku. W innych kontrole prowadzi się raz na 5-10 lat. Mimo obaw, że żywność importowana może wiązać się z większym zagrożeniem, nie zostało to dotychczas udowodnione. Niektóre importowane produkty żywnościowe okazują się mniej zanieczyszczone niż żywność produkowanaw Stanach Zjednoczonych.
Ciąża jest jednym z okresów podatności, w którym ryzyko związane z zanieczyszczeniami środowiskowymi może być zwiększone. Ekspozycja na substancje toksyczne w czasie ciąży może wpłynąć na rozwój płodu w znacznie większym stopniu niż na osobę dorosłą, w zależności od tego, jak łatwo toksyna może przechodzić przez łożysko, czy odkłada się w tkankach płodu i czy wpływa na tkanki aktywne metabolicznie. Naszym celem jest omówienie ryzyka, na jakie są narażeni kobieta w ciąży i jej dziecko, a związanego z substancjami toksycznymi spotykanymi w powszechnie spożywanych produktach. (W części 1, która ukazała się w Ginekologii po Dyplomie nr 1/2010, omówiono ogólne zagadnienia związane z bezpieczeństwem odżywiania w kontekście listeriozy i toksoplazmozy, ryzyko związane ze spożywaniem surowej ryby, kiełków,jaj, orzeszków ziemnych oraz różnice kulturowe). Niniejszy artykuł zawiera dodatkowe źródła informacji oraz adresy stron internetowych zawierających informacje uzupełniające zarówno do części 1, jak i 2. Zamieszczono je w tabeli 1 oraz online na stronie www.contemporaryobgyn.net/oktoeat.