Streszczenie
Obecnie w Polsce, w ramach usług gwarantowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) z zakresu zapobiegania i leczenia ChPZ, pacjenci otrzymują w ciągu roku możliwość skorzystania m.in. z zabiegu oczyszczenia (scaling) i polerowania (polishing) wszystkich zębów z kamienia oraz płytki i/lub biofilmu bakteryjnego wraz z płukaniem kieszonek przyzębnych (przestrzeni bezpośrednio otaczającej ząb) preparatami antyseptycznymi [12]. Postępowanie takie ma na celu zmniejszenie retencji i odkładania się biofilmu bakteryjnego, kontroli podstawowych parametrów periodontologicznych, takich jak:
wskaźnik utraty przyczepu łącznotkankowego (clinical attachment loss, CAL), głębokość kieszonek przyzębnych (periodontal depth, PD), wskaźnik płytki (plaque index, PI), wskaźnik krwawienia (bleeding index, BI). Świadczą one o aktualnym stanie przyzębia, a przeprowadzane i zapisywane w karcie pacjenta podczas kolejnych wizyt o postępie lub regresji ChPZ. Wartości pomiarów bardzo ułatwiają kwalifikację pacjenta do leczenia przez lekarza periodontologa, a sposób ich przeprowadzania jest nauczany i wymagany od studentów oddziału stomatologii [1,13,14]. Opis przypadku
Do Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia Instytutu Stomatologii WUM, w ramach ćwiczeń studentów V roku oddziału stomatologii, zgłosiła się 63-letnia pacjentka ze skierowaniem od lekarza internisty w celu sanacji jamy ustnej.
W wywiadzie stomatologicznym pacjentka podawała, że nie znajduje się pod stałą opieką stomatologiczną, nie była do tej pory leczona z powodu ChPZ – zabiegi profesjonalnego usunięcia płytki i kamienia nazębnego wykonywane były sporadycznie. Higiena stomatologiczna ograniczała się często do mycia zębów raz na dobę, a jak sama stwierdziła zdarzały się również odstępstwa od tej reguły. Od około 7 lat stosuje protezę górną, częściową, osiadającą, uzupełniającą brak w odcinku przednim zęba 11 (górny przedni prawy siekacz centralny), która sprawia trudności przy wyjmowaniu i wkładaniu oraz znacznie upośledza codzienną higienę jamy ustnej. Obecnie, jak podaje, od 3 lat nie pali tytoniu, w przeszłości przez około 35 lat paliła ok. 20 papierosów dziennie, istniał więc istotny, wspólny czynnik ryzyka dla ChPZ i choroby niedokrwiennej serca (ChNS) [15-21]. Chora była hospitalizowana na oddziale kardiologii na przełomie listopada i grudnia 2006 roku z rozpoznaniem – na podstawie przedstawionej karty informacyjnej leczenia szpitalnego – świeżego zawału serca ściany dolnej, tylniej i prawej komory, nieskutecznej próby udrożnienia zamkniętej prawej tętnicy wieńcowej, tętniaka rozwarstwiającego aorty zstępującej, przewlekłej niewydolności nerek. Z epikryzy dowiadujemy się, że u wówczas 60-letniej kobiety we wrześniu 2006 roku rozpoznano tętniak rozwarstwiający aorty zstępującej i z objawami świeżego zawału serca ściany dolnej i prawej komory została przyjęta na Oddział Intensywnej Opieki Kardiologicznej (OIOK). Wykonano koronarografię, w której stwierdzono zamknięcie prawej tętnicy wieńcowej. Próba udrożnienia naczynia nie powiodła się. W pierwszych dobach chora wymagała wlewu amin presyjnych. W ostrej fazie zawału w monitorowaniu obserwowano blok przedsionkowo-komorowy III stopnia, który ustąpił samoistnie w kolejnych dobach.W badaniu echokardiograficznym serca stwierdzono akinezę ściany dolnej, tylnej i wolnej ściany prawej komory. W badaniach laboratoryjnych obserwowano podwyższone stężenie enzymów wskaźnikowych martwicy mięśnia sercowego. Miejsce wkłucia do tętnicy promieniowej nie było powikłane krwiakiem, tętno na tętnicy było obecne. Przeprowadzono rehabilitację ruchową (etap szpitalny). W trakcie dalszej hospitalizacji chora nie zgłaszała dolegliwości wieńcowych, nie stwierdzano również cech jawnej niewydolności serca. Z rozpoznaniem tętniaka rozwarstwiającego aorty zstępujące została skierowana pod opiekę poradni naczyniowej. W stanie ogólnym dobrym została wypisana do domu. Zalecono dalsze leczenie w poradni kardiologicznej, oszczędzający tryb życia, unikanie wysiłku fizycznego, dietę ubogocholesterolową oraz systematyczne przyjmowanie leków: kwas acetylosalicylowy w dawce 75 mg raz na dobę, ramipril 5 mg – 2 × ½ tabl.,metoprolol 50mg – 2 × ¼ tabl., simwastatynę 40mg raz na dobę wieczorem. W dniu wizyty periodontologicznej chora nie zgłaszała dyskomfortu w klatce piersiowej, a ciśnienie tętnicze wynosiło 120/75 mm Hg.