Streszczenie
Ponieważ zęby mądrości są ostatnimi stałymi zębami, nieposiadającymi swoich odpowiedników w uzębieniu mlecznym, często w jamie ustnej dorosłego nie pozostaje zbyt wiele miejsca na ich wyrżnięcie. Prowadzić to może do wklinowania tych zębów, ich rotacji, ustawienia kątowego do przodu lub tyłu, ułożenia poziomego, w skrajnych sytuacjach obrócenia o 180 stopni w stosunku do właściwego położenia, co skutkuje uwięźnięciem pod tkanką kostną lub dziąsłową. Korona zęba lub zębów trzecich trzonowych może również opierać się o struktury zęba lub zębów poprzedzających, drugich trzonowców (siódemek), blokując ich wyrżnięcie się i prawidłowe ustawienie w łuku zębowym. Proces ten skutkuje często przemieszczeniem zębów poprzedzających, co powoduje powstanie nieprawidłowości ortodontycznych, do których mogą dołączyć się następnie stany zapalne tkanek przyzębia brzeżnego (ChPZ – choroby przyzębia), może zwiększyć się liczba ognisk próchnicy – ubytków (frekwencja próchnicy), co wynika m.in. z upośledzenia higieny jamy ustnej. Mogą również powstać torbiele korzeniowe i związkowe. Zęby ósme, które wyrżnęły się do jamy ustnej tylko częściowo, np. którymś ze swoich guzków występujących na powierzchni koronowej, mają zablokowaną dalszą drogę swojej wędrówki, co może również być przyczyną opisanych powyżej zjawisk patologicznych. Opis przypadku Do Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia Instytutu Stomatologii WUM, w ramach ostrego dyżuru, zgłosiła się 52-letnia pacjentka bez skierowania od lekarza. Zgłaszała znaczną bolesność w okolicy kąta żuchwy po stronie lewej mimo – jak podała w wywiadzie – niedawnego usunięcia dolnego drugiego trzonowca (siódemka dolna lewa), który znajdował się w znacznym stopniu rozchwiania. Pacjentka od lat nie posiadała również pierwszego trzonowca (szóstki dolnej lewej). Łuk zębowy dolny po stronie lewej w chwili wizyty kończył się na drugim zębie przedtrzonowym (piątka dolna lewa). W wywiadzie stomatologicznym pacjentka podawała stałą opiekę stomatologiczną. Regularne wizyty w celu profesjonalnego usunięcia płytki i kamienia nazębnego wykonywane były raz w ciągu każdego roku. Higiena polegała na myciu zębów dwa razy na dobę, a także okazjonalnym używaniu preparatów antyseptycznych do płukania jamy ustnej i nici międzyzębowych. Nigdy nie używała żadnego uzupełnienia protetycznego ruchomego ani stałego. Tytoń pali od około 30 lat, średnio około 12-15 papierosów dziennie. Jak podała w wywiadzie ogólnomedycznym, w ostatnich 15 latach była dwukrotnie hospitalizowana z powodu nagłych omdleń i bólu zamostkowego. Pacjentka nie posiadała jednak w chwili wizyty kart informacyjnych ze szpitala. W wywiadzie podała chorobę wieńcową i zaburzenia gospodarki lipidowej.