Streszczenie

W Polsce dotyczy on nie więcej niż 10% chorych ze złośliwą arytmią komorową. U części z nich udaje się wykonać ablację z dostępu wewnątrzsercowego (elektroda przepływowa lub krioablacja pozwalają uzyskać efekt pełnościenny). Problemem u tych chorych jest dobre zmapowanie podłoża częstoskurczu. W mapie endokardialnej zwykle obserwuje się rozległy obszar wczesnej aktywacji, co uniemożliwia precyzyjny wybór miejsca aplikacji. Mapa epikardialna pozwala znacznie zawęzić obszar poszukiwań. Dostęp epikardialny jest możliwy przez układ żylny serca, nakłucie worka osierdziowego lub jako mały dostęp chirurgiczny z przestrzeni międzyżebrowej lub podmostkowo. Zalety i ograniczenia poszczególnych technik przedstawiono w tabeli. Niektórzy do ablacji epikardialnych zaliczają ablacje w obrębie zatok Valsalvy nad zastawką aortalną.
Ze względu na utrudnienia spowodowane zrostami blaszek osierdzia, dostęp przez układ żylny jest preferowany u pacjentów po operacjach serca. Jest on również możliwy (choć znacznie utrudniony) po implantacji układów stymulujących resynchronizujących. Dostępy przezklatkowe preferowane są u chorych z rozległym podłożem arytmii, do którego trudno się dostać przez układ żylny serca. U innych chorych wybór techniki wymaga rozważenia zalet i ograniczeń każdej z nich (tabela).

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (200 KB)