Streszczenie
W dziale „Być lekarzem” zamieszczamy artykuł o holizmie w medycynie. Dla wielu lekarzy pojęcie to jest dość podejrzane, zwłaszcza że o leczeniu holistycznym mówią często specjaliści medycyny alternatywnej i samozwańczy prorocy „nowego wieku”. Okazuje się jednak, że holizm, rozumiany jako złożone pojmowanie ludzkiej biologii,jest spójną koncepcją naukową rozwijaną w tej chwili w ramach nauki o złożoności, zwanej również biologią systemów. Stanowi ona rozsądną opozycję wobec redukcjonistycznego rozumienia istoty ludzkiej, zgodnie z poglądem, że całość biologiczna to więcej niż suma poszczególnych składników. Inna wykładnia holizmu, zaprezentowana w artykule na przykładzie problemów pacjentki z uwarunkowanym genetycznie rakiem piersi, odnosi się do wszechstronnego podejścia do problemów chorego człowieka, uwzględniającego jego własną narrację życia. Tak rozumiana idea holizmu jest bliska realizowanej na łamach naszego pisma koncepcji medycyny skupionej na pacjencie. Autor artykułu zachowuje jednak zdrowy krytycyzm wobec lansowanego w popularnej kulturze holizmu, pisząc, że: „»alternatywne wersje« holizmu są jałowymii zamkniętymi systemami przekonań, w których obrębie niemożliwy jest jakikolwiek postęp. Można je jednak szybko zdemaskować na polu medycyny naukowej”,że te, które proponują cudowne wyleczenie z raka za pomocą niemożliwych reżimów dietetycznych, homeopatii lub metafizycznych działań nieistniejących pól energetycznych, są „okrutne i szalbierskie”.
Wstęp
Zarówno Samuel Gee [angielski lekarz żyjący w latach 1839-1911, jako pierwszy opublikował dokładny opis objawów klinicznych celiakii i zwrócił uwagę na znaczenie odpowiedniej diety w tej chorobie. Jest uważany za jednego z największych ekspertów medycznych swoich czasów i jednego z najlepszych nauczycieli akademickich epoki wiktoriańskiej – przyp. red.], jak i ja pracowaliśmy na University College w Londynie, ale na tym kończą się podobieństwa między nami. W przeciwieństwie do Gee, który był osobistym lekarzem księcia Walii, ja nie mogłem odegrać tej samej roli po opublikowaniu otwartego listu o medycynie holistycznej. [Prof. Baum napisał otwarty list do księcia Walii, opublikowany na łamach „British Medical Journal”, w którym zbeształ go za wygłaszane poglądy na temat medycyny „alternatywnej” niepopartej żadnymi badaniami ani dowodami naukowymi. Prof. Baum napisał między innymi: „Za autorytetem moich poglądów stoi wiedza zdobyta w ciągu 40 lat, w tym 25 lat aktywnej pracy badawczej nad rakiem. Autorytet Waszej Książęcej Mości wynika z takiego, a nie innego urodzenia” – przyp. red.]. Medycyna, będąca sztuką i nauką, ma dwa powiązane ze sobą cele – poprawę długości i jakości życia. Wszystkie inne miary jej skuteczności należy uważać za surogaty i nie są brane pod uwagę w tych rozważaniach. Celem tej pracy jest pokazanie, jak w praktyce lekarz może realizować zasady holistyczne, przywiązując dużą wagę do poprawy jakości życia, nawet w przypadku pacjentów, którzy są z góry skazani na przedwczesną śmierć, a także jak może rozpoznawać granice swoich umiejętności, aby wiedzieć, kiedy poprosić o pomoc inne osoby, wykwalifikowane w opiece uzupełniającej (complimentary care). Holizm jako pojęcie i jako koncepcja
Termin „holizm” został ukuty w 1926 r. przez Jana Smutsa, który użył go do opisania obserwowanej w przyrodzie tendencji do wytwarzania całości [od greckiego słowa holos – przyp. red.] z uporządkowanych grup jednostek. Pisarz i filozof ArthurKoestler rozwinął tę koncepcję w swojej nowatorskiej książce „Janus: a summing-up”, w której mówi o samoregulującym się otwartym hierarchicznym porządku (SOHP – self-regulating open hierarchic order). Biologiczne holony są samoregulującymi się otwartymi systemami, które mają zarówno własności autonomiczne całości, jak i zależne cechy części. Ta dychotomia jest obecna na każdym poziomie każdej organizacji hierarchicznej i określa się ją jako zjawisko Janusa (Janus phenomenon) [Janus był rzymskim bogiem przedstawianym jako postać z jedną głową i dwiema twarzami, które patrzyły w przeciwnych kierunkach. Przywoływanie podobieństwa do tego bóstwa sugeruje, że dana rzecz albo zjawisko mają dwie kontrastujące ze sobą cechy. Co ciekawe, w medycynie mamy kinazy Janusowe – kinazy JAK. Początkowo JAK było skrótem od „just another kinase”, ale potem przemianowano je w piśmiennictwie na kinazy Janusowe, ponieważ posiadają one dwie prawie identyczne domeny białkowe, z których jedna jest domeną o aktywności kinazy, a druga hamuje aktywność kinazową pierwszej – przyp. red.]. Holizm w organizacji układów organicznych
Aby oddać w pełni znaczenie definicji holizmu stworzonej przez Smutsa, należy przyjąć „redukcjonistyczne” podejście do poziomu molekularnego, a następnie podjąć próbę odtworzenia z tych podstawowych cegiełek struktury złożonego organizmu ludzkiej istoty żyjącej w harmonii ze złożoną strukturą nowoczesnego demokratycznego społeczeństwa. Odkąd Watson i Crick opisali w 1953 r. strukturę DNA, rozwój biologicznego holizmu osiągnął rozmiary znacznie przekraczające cokolwiek, co pierwotnie Smuts mógł sobie wyobrazić. Podstawową cegiełką życia jest sekwencja DNA, która koduje swoiste białko. Te sekwencje DNA lub geny są zorganizowane w chromosomy tworzące ludzki genom. Chromosomy są natomiast upakowane w obrębie jądra z budzącym podziw poziomem miniaturyzacji. Jądro jest holonem skierowanym do wewnątrz – do genomu – oraz na zewnątrz – w kierunku cytoplazmy komórki. Komórka jest holonem skierowanym do wewnątrz – do białek zawartych w błonie komórkowej, które gwarantują jej strukturę i czynność, i w kierunku ścieżek przekazywania energii zlokalizowanych w mitochondriach wytwarzających paliwo do życia. Także jako holon komórka skierowana jest na zewnątrz i kontaktuje się z sąsiadującymi komórkami podobnego typu, które mogą łączyć się w grupy jako elementy gruczołowe, ale komórkowy holon również ma możliwość krzyżowego kontaktu z komórkami na innym etapie rozwoju, który odbywa się przez złącza łączące komórki lub wymianę przekaźników chemicznych za pomocą polipeptydów parakrynnych o krótkim czasie trwania. Te elementy gruczołowe oraz zrębowe łączą się, tworząc funkcjonalny narząd, który ma charakter holistyczny, biorąc pod uwagę jego wybitną wewnętrzną czynnościową integralność oraz zewnętrzną zdolność do współdziałania z innymi narządami. To współdziałanie jest zarządzane na następnym poziomie hierarchii holistycznej przez kontrolę neuroendokrynną i immunologiczną, w której pośredniczą oś podwzgórze-przysadka, gruczoł tarczowy, nadnercza, gruczoły płciowe oraz układ chłonno-siateczkowy, który pozwala odróżnić elementy własne od obcych. Nawet to odróżnianie własnych antygenów wydaje się prymitywną zdolnością w porównaniu z następnym poziomem w hierarchii, na którym znajduje się osoba obdarzona świadomością, zlokalizowaną gdzieś w obrębie kory mózgowej, z umysłem o szerokich, niezbadanych granicach, która będzie wyzwaniem dla lekarzy w nowym tysiącleciu.