Streszczenie
Wprowadzenie
Astma oraz choroby alergiczne należą do najczęstszych przewlekłych chorób układu oddechowego w krajach rozwiniętych, stają się również coraz istotniejszym problemem w krajach rozwijających się. Alergia jest objawem atopii, będącej nadmierną i szkodliwą odpowiedzią układu immunologicznego na nieszkodliwe substancje (alergeny). Atopia definiowana jest jako genetycznie uwarunkowana zdolność do wytwarzania przeciwciał IgE po ekspozycji na alergen. Odpowiada ona za ogólną skłonność do chorób alergicznych i, co za tym idzie, zwiększa częstość współwystępowania różnych chorób alergicznych. Należy jednak zaznaczyć, że równie istotny jest udział genów swoistych dla narządów objętych procesem chorobowym (np. nabłonka oskrzeli czy skóry), który często determinuje rozwój danej choroby alergicznej.
Nie ulega wątpliwości, że pomimo znanej i powszechnie akceptowanej roli czynników genetycznych istotny jest również udział czynników środowiskowych. W ciągu kilku ostatnich dekad zwiększyła się częstość występowania astmy oraz innych chorób alergicznych, czego nie da się wytłumaczyć tylko wpływem predyspozycji genetycznych. Przyczyna wzrostu częstości występowania oraz ciężkości chorób alergicznych nie została poznana, ale proces ten zbiegł się w czasie z modyfikacjami środowiska człowieka, co spowodowało istotne zmiany w jakości powietrza wewnątrz pomieszczeń. Chodzi tu nie tylko o pomieszczenia mieszkalne, ale również o miejsca opieki dziennej, takie jak żłobki i przedszkola, pomieszczenia gospodarcze, szkoły, biura i inne miejsca pracy oraz pomieszczenia przeznaczone na działalność rozrywkową (np. kluby, restauracje). W nowoczesnych, energooszczędnych budynkach panuje wysoka temperatura i wilgotność. Warunki te sprzyjają zwiększaniu się stężenia alergenów roztoczy kurzu domowego i grzybów pleśniowych. Zgodnie z jedną z teorii współczesny styl życia i wydłużenie czasu spędzanego wewnątrz pomieszczeń zwiększa ekspozycję na alergeny, prowadząc do wzrostu częstości uczuleń oraz pojawienia się objawów alergii i astmy. Autorzy tzw. hipotezy higienicznej (hygiene hypothesis) uważają z kolei, że przyczyną większej częstości występowania astmy i alergii może być ograniczenie zakażeń lub ekspozycji na składniki komórki bakterii (np. endotoksyny). Wyniki części badań nie potwierdziły jednak, aby zakażenia oraz ekspozycja na endotoksynę we wczesnym dzieciństwie ograniczały rozwój astmy i alergii. Alergeny wewnątrzdomowe
Do najistotniejszych źródeł alergenów wewnątrzdomowych należą roztocze kurzu domowego, karaluchy i zwierzęta domowe (psy, koty, gryzonie). Dwa najczęściej występujące gatunki roztoczy kurzu domowego to Dermatophagoides pteronyssinus oraz Dermatophagoides farinae. Ocenia się, że na D. pteronyssinus jest uczulonych ok. 20% dorosłych mieszkańców Europy. Do głównych alergenów roztoczy zalicza się alergeny grupy 1.: Der p 1 oraz Der f 1, enzymy proteolityczne znajdujące się w odchodach roztoczy. Roztocze kurzu domowego występują powszechnie w cząsteczkach kurzu w dywanach, materacach oraz obiciach mebli. Karaluchy są źródłem wielu alergenów ,m.in. Bla g 1, Bla g 2, Bla g 4, Bla g 5, Bla g 6, Per a 1, Per a 3 oraz Per a 7. Największe nagromadzenie alergenów karalucha stwierdza się najczęściej w kuchni, mniejsze w sypialni (na podłodze i w pościeli) oraz w kurzu zalegającym w miękkich obiciach mebli. Podstawowym źródłem głównego alergenu kota, Fel d 1, są gruczoły łojowe skóry. Fel d 1 przenoszony jest w postaci drobnych cząsteczek (średnica <5 µm), które zawieszone w powietrzu mogą utrzymywać się w środowisku przez długi czas. Alergeny kota są bardzo rozpowszechnione, znajdowano je np. w pomieszczeniach szkolnych, w których koty nigdy nie przebywały. Główne alergeny psa znajdują się w ślinie, naskórku oraz moczu. Istotnym źródłem alergenów jest również mocz myszy, szczurów, świnek morskich oraz chomików – zwierząt hodowanych głównie w laboratoriach, ale często także w domach. Grzyby pleśniowe i mikrogrzyby rozwijają się w środowisku o dużej wilgotności względnej. Grzyby pleśniowe należą do alergenów całorocznych, ale ich największe stężenie obserwuje się w okresie jesiennym. Do gatunków najczęściej spotykanych wewnątrz pomieszczeń zalicza się Alternaria alternata, Cladosporium herbarum oraz Aspergillus fumigatus. W USA zjawiskiem dość powszechnym jest ekspozycja na wiele alergenów jednocześnie, zaobserwowano przy tym różnice pod względem dominujących alergenów w domach położonych w dzielnicach śródmiejskich i na przedmieściach. Autorzy jednego z ostatnich badań przekrojowych, przeprowadzonego w 831 reprezentatywnych budynkach mieszkalnych z 75 różnych rejonów, wykazali, że w 52% budynków występuje co najmniej 6 różnych alergenów, a w 46% wykrywano co najmniej 3 alergeny zakwalifikowane zgodnie z przyjętymi wcześniej kryteriami jako istotne. Alergeny wewnątrzdomowe a choroby alergiczne
Ekspozycja na alergeny, na które osoba chora na astmę alergiczną i alergiczny nieżyt nosa (rhinitis) jest uczulona, może spowodować wystąpienie dolegliwości i zaostrzenie choroby. Potwierdzają to codzienne obserwacje (dotyczące np. efektów ekspozycji na alergeny kota lub psa), wyniki badań obserwacyjnych, w których ekspozycja na duże stężenia alergenów roztoczy i karalucha związana była z nasileniem dolegliwości, oraz wyniki badań eksperymentalnych, w których ekspozycja osób uczulonych na alergeny wyzwalała odpowiedź wczesnej i późnej fazy, możliwą do zaobserwowania i zmierzenia. Udowodniono również, że stopień ciężkości astmy u dzieci wiąże się z nasileniem ekspozycji na powszechnie występujące alergeny wewnątrzdomowe, takie jak roztocze kurzu domowego oraz alergeny kota. W jednym z ostatnich badań przeprowadzonych w grupie prawie 2000 chorych na astmę większa ekspozycja na alergeny kota związana była z większą nadreaktywnością oskrzeli – nie tylko u osób uczulonych na alergeny kota (Fel d 1), ale również u uczulonych na inne alergeny, takie jak roztocze kurzu domowego, pyłki traw oraz Cladosporium. Wykazano, że u osób z łagodną astmą powtarzana ekspozycja na niewielkie dawki alergenu, na które są uczulone, nasila objawy, zwiększa nadreaktywność oskrzeli oraz zapotrzebowanie na leki. Dowody na istnienie relacji odwrotnej, w której zmniejszenie ekspozycji na alergeny wewnątrzdomowe wpływałoby korzystnie na przebieg astmy oraz alergicznego nieżytu nosa, są mniej przekonujące. Z innych badań wynika, że pojedyncze interwencje, takie jak zmniejszenie ekspozycji na alergeny roztoczy kurzu domowego przez zastosowanie pokrowców na materace, nie przynoszą spodziewanego efektu. Należy jednak dodać, że złożone działania zgodne z indywidualnym profilem uczuleń mogą istotnie ograniczyć objawy. Nawet sceptycy nie negują wpływu alergenów wewnątrzdomowych na zaostrzenie astmy czy alergicznego nieżytu nosa, konieczne jest jednak opracowanie skuteczniejszych metod zmniejszenia ekspozycji. Rola ekspozycji na alergeny w rozwoju per se astmy oraz rhinitis jest jednak bardziej dyskusyjna.