Streszczenie

Wstęp
Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z rosnącego zapotrzebowania na praktyczne i jednocześnie głęboko przemyślane porady z zakresu etyki oraz na pomoc przy rozwiązywaniu problemów o tym charakterze, których dostarcza współczesna praktyka kliniczna. Takiego wsparcia mogą udzielać samodzielni konsultanci, grupy ekspertów lub wyspecjalizowane instytucje. W Wielkiej Brytanii najczęściej zajmują się tym szpitalne komisje etyczne tworzone głównie w odpowiedzi na lokalne potrzeby; podobnie jest w większości krajów europejskich. Liczba brytyjskich komisji zwiększyła się z 20 w 2000 r. do 75 w 2007 r. Ich działanie wspiera UKCEN, umożliwiając im gromadzenie i przechowywanie wydawanych przez nie orzeczeń. Komisje etyczne udzielają wsparcia, pełnią funkcję edukacyjną i prowadzą konsultacje; ich działania mają więc charakter raczej doradczy niż orzeczniczy czy quasi-sądowniczy. W sferze ich zainteresowania leży bardziej dbałość o przestrzeganie zasad etyki niż o ich zgodność z przepisami prawa. W USA natomiast działanie komisji etycznych regulują rekomendacje sądu, decyzje rządowych ciał doradczych bądź też ich istnienie jest niezbędnym warunkiem uzyskania przez szpital akredytacji. W przeciwieństwie do komisji etycznych opiniujących badania kliniczne (REC – research ethics committees) [w Polsce są to komisje bioetyczne – przyp. red.] szpitalne komisje etyczne w Wielkiej Brytanii nie podlegają regulaminom działania stworzonym przez władze centralne, a ich członkowie nie muszą spełniać określonych wymogów formalnych, jeśli chodzi o wykształcenie czy umiejętności. Nie dziwi więc, że osoby poddające krytyce funkcjonowanie tych komisji kwestionują ich wartość jako grup eksperckich oraz ich założenia i cele działania. Kwestionuje się też ewentualne poszerzenie zakresu ich kompetencji. Rodzą się zwłaszcza obawy, że brytyjskie komisje, wzorem podobnych instytucji z USA, mogą przywiązywać zbyt małą wagę do kwestii formalnoprawnych. Szczegółowa odpowiedź na tę krytykę przekracza ramy tej pracy i nie jest jej celem, toczy się bowiem powszechna debata nad tym, czy idea komisji etycznych jest jedynym i jednocześnie najlepszym modelem udzielania pomocy w kwestiach etycznych w codziennej praktyce klinicznej. W artykule omówiono obecną sytuację w Wielkiej Brytanii, wskazując na rosnącą liczbę komisji etycznych i na potrzebę określenia ich kompetencji, by mogły jak najlepiej spełniać swoje funkcje. W2004 r. wydano przewodnik opisujący strukturę, skład i zadania istniejących już i powstających szpitalnych komisji etycznych. Nie określono jednak, jakie kompetencje powinny mieć komisje, by spełniać swe funkcje. Rok później Royal College of Physicians wydał publikację „Etyka w praktyce lekarskiej” („Ethics in practice”), w której wskazano, że rolą szpitalnych komisji etycznych jest udzielanie wsparcia w sprawach etyki, oraz zalecono określenie ich podstawowych kompetencji. Co więcej, osoby zasiadające w komisjach powinny wcześniej odebrać odpowiednią edukację i przejść szkolenia. W USA ukazała się wcześniej publikacja określająca podstawowe kompetencje komisji etycznych, nie jest jednak jasne, do jakiego stopnia zostały one przeniesione na grunt brytyjski, a w jakiej części je odrzucono. Określanie podstawowych kompetencji instytucji zajmujących się poradnictwem etycznym w praktyce klinicznej
W związku z potrzebą ustalenia podstawowych kompetencji szpitalnych komisji etycznych UKCEN rozpoczęła cykl konsultacji z członkami istniejących komisji (>70). Ich podsumowanie i wyniki zostaną omówione poniżej. We wstępnej wersji dokumentu, którą przedstawiono członkom rady naukowej UKCEN, zawarto wiele rozwiązań amerykańskich, ale dostosowanych do realiów brytyjskich. Po wprowadzeniu poprawek dokument przedstawiono wszystkim komisjom należącym do UKCEN w celu ich przedyskutowania. Następnie wraz z propozycjami poprawek ze strony tychże komisji trafił on ponownie do komitetu naukowego UKCEN, gdzie po dalszej dyskusji wypracowano konsensus. Chociaż jako instrument polityki rozwojowej może być on kwestionowany, należy podkreślić, że możliwość wglądu w dokument i skomentowania go miało ponad 700 osób. W efekcie opisanych wyżej prac po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii określono podstawowe kompetencje (umiejętności, wiedzę i cechy osobowości), jakie powinni mieć członkowie komisji etycznych oraz innych grup oferujących wsparcie i pomoc w dziedzinie etyki. Wskazano też możliwości ich nabywania i oceny. Ponieważ dokument zawiera wskazówki co do wprowadzania standardów postępowania w dziedzinie udzielania pomocy z zakresu etyki, na jego podstawie szpitalne komisje etyczne i inne grupy wsparcia mogą zdefiniować zakres kształcenia i szkoleń swych członków oraz wskazać zasady oceny działań komisji i przeprowadzania audytu. Celem artykułu jest zachęcenie do dyskusji, którą można by prowadzić w ramach odpowiednich struktur, a nie krępowanie jej nadmierną biurokracją i nierealistycznymi wymaganiami stawianymi osobom udzielającym etycznego wsparcia, z których większość jest wolontariuszami. Oczywiste jest jednak, iż ze względu na zwiększające się wymagania dotyczące poradnictwa z zakresu etyki medycznej osoby zajmujące się tą działalnością będą musiały udowodnić nie tylko to, że są kompetentne, ale też że spełniają standardy formalne i etyczne.

Pełny tekst artykułu

Artykuł archiwalny w formacie PDF

Otwórz PDF (200 KB)